Obserwuj bloga przez email

Błyskawiczna zupa z soczewicy na wędzonce

Nieraz są takie dni, kiedy wszystko robimy w biegu. Mamy wrażenie, że czas przyspieszył, a doba skurczyła się. Jest mało czasu na przygotowanie posiłków, ale przecież coś jeść musimy. Właśnie na takie dni mam propozycję: zupa z soczewicy z dodatkiem wędzonki. Danie smaczne, z kilku składników i, co najważniejsze, do przygotowania w krótkim czasie. O tym, że zdrowsze od czegoś z torebki nie muszę chyba przekonywać? 



Składniki:
około 150 g soczewicy - użyłam czerwonej
150-200 g chudej wędzonki 
2 średnie pietruszki
kawałek selera
3 średnie marchewki
10 cm pora
2 łyżki oleju
3 liście laurowe
2/3 łyżeczki ziela angielskiego
sól, świeżo mielony pieprz do smaku
mały pęczek natki pietruszki


Marchew, pietruszkę i seler obrać, opłukać i pokroić w niezbyt drobną kostkę. Pora opłukać i pokroić w półplasterki. Na oleju zeszklić pora, dodać warzywa i krótko przesmażyć. Soczewicę przepłukać i wsypać do warzyw. Wlać wodę i całość ugotować do miękkości. Pod koniec gotowania dodać pokrojoną w mniejsze kawałki wędzonkę i posiekaną natkę pietruszki. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Można wędzonkę podsmażyć na samym początku i dopiero na tym poddusić warzywa. Moja jednak byłą bardzo chuda, więc dlatego postanowiłam dodać ja pod koniec gotowania.
Taka zupa gotuje się błyskawicznie. Można ją śmiało przygotować "w ostatniej chwili". Jest syta, lecz nie jest tłusta. Polecam ją wielbicielom zup i dań jednogarnkowych...oraz zabieganym.






Jeśli lubicie zupy, to spróbujcie także i tych zup:

10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe połączenie składników! Chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam zupka pyszna. A produkty z Nove polecam, są świetne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nove poznałam około rok temu i mam takie samo zdanie jak Ty :)

      Usuń
  3. Mniam, lubimy takie zupy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu marzę o zjedzeniu tej pysznej zupki w Twojej obecności. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję ci dobra kobieto za ten przepis, właśnie myślałam: czego to ja jeszcze nie robiłam z soczewicy? Może jakaś zupa,a le jaka. No i mam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...