Obserwuj bloga przez email

Pikantna zupa selerowo-porowa z łososiem

Dzisiaj kolejna zupa z dodatkiem kawałków łososia. Prosta i szybka, idealna na obiad przygotowywany w pośpiechu. Dodatek papryczki chili nadaje zupie ostrości, rozgrzewa i wspomaga trawienie. Czy wiecie, że pikantne przyprawy są sprzymierzeńcem odchudzania? Z ostrą papryka należy jednak uważać, gdyż wystarczy niewielki kawałek dodany za dużo, a zupa będzie paliła jak ogień. Zawsze wtedy możecie ratować się dodaniem śmietany, ale lepiej być ostrożnym.







Składniki:
około 400 g świeżego łososia
około 15 cm pora
4-5 łyżek masła
niewielki kawałek selera (po pokrojeniu wyszło go około 2/3 szklanki)
pół papryczki chili
pół pęczka koperku
2 duże liście laurowe
pół łyżeczki ziela angielskiego
sól do smaku


Por opłukać i pokroić w plasterki, zeszklić na maśle. Seler obrać, opłukać i pokroić w cienkie słupki. Dodać do zeszklonego pora wraz z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Poddusić. Wlać wodę i dołożyć posiekaną papryczkę chili, posolić do smaku. Ugotować do miękkości.
Łososia oczyścić ze skóry i ości, pokroić w mniejsze kawałki. Wrzucić do zupy, zagotować i odstawić z ognia. Na końcu dodać posiekany koperek.




Chili należy dodawać do tej zupy z umiarem. Lepiej dołożyć niż zrobić zbyt ostro. Jeśli już jednak okaże się, ze zupa jest bardzo pikantna, wtedy można tę ostrość nieco przytłumić dodając do zupy nieco słodkiej śmietany.




Zupa smakuje lekko, wiosennie. Smak łososia jest delikatny i idealnie harmonizuje z ostrością chili.



18 komentarzy:

  1. Świetny blog :P Post mi się bardzo podobał :) Ekstra zdjęcia :*
    Zapraszam do mnie http://hopeinmusichim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takia zupke to bym mogla codziennie jesc, wyobrazam sobie jak musi bardzo smakowac! Ja do zupki z porow dodaje z koleii po kawalku wedzonego lososia i tez jest pyszna :) Z ta chili to rzeczywiscie trzeba uwazac !! Nie zapomne jak maz gotowal jakis gulasz i dodal, nie chcac mnie sluchac, ze wystarczy odrobine i wrzucil trzy chili ...gulasz byl nie do zjedzenia...po tej probie maz jak gotuje, dodaje chili zawsze bardzo ostroznie!1

    Dzieki za przepis i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wędzonym łososiem nie próbowałam, ale na pewno spróbuję :)
      Na przedobrzenie z chili pomaga śmietana, trochę niweluje ostry smak :) chociaż myślę, że po trzech papryczkach to nic nie dałoby się zrobić ;))))
      pozdrawiam Cię serdecznie, Elu :)

      Usuń
  4. świetny pomysł na zupę. Miałam jutro zrobić pieczone łososia ale chętnie wypróbuję taką zupę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie musiałabyś mnie namawiać, sama poprosiłabym o taką smaczną zupę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Smak, którego nie znałam. Super! Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę smacznego i również pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...