×

Bruschetta caponata, czyli chrupiące grzanki z bakłażanem

Bakłażany najczęściej robię zapiekane z najróżniejszym farszem. Można je również podać jako taki prawie-bigos, czyli caponatę. Do tego kawałek świeżej bułki i już nic więcej do szczęścia nie trzeba ;) Można też pokusić się o podanie gorącej lub przestudzonej caponaty na chrupiącej grzance, a wtedy mamy już pyszną bruschettę caponatę :) Kto raz spróbuje, ten nie zapomni i będzie wracać, jestem tego pewna.


ciabatta, grzanki, śniadanie, kolacja




Składniki:
2 średnie bakłażany
3-4 średnie pomidory
5-6 większych ząbków czosnku
1 średnia cebula
oliwa z oliwek
oregano
natka pietruszki
ocet winny
sól
świeżo mielony pieprz


Bakłażany opłukać, osuszyć i pokroić w większe kawałki. (Zbyt małe będą za bardzo piły oliwę.) Pomidory sparzyć, obrać ze skóry i pokroić w podobnej wielkości kawałki. Czosnek obrać i niezbyt drobno posiekać. Cebulę obrać i pokroić w cienkie piórka. Na oliwie obsmażyć bakłażana. (Będzie wpijał oliwę, wiec trzeba jej ewentualnie dolać. Nadmiar jej nie zaszkodzi potrawie, oczywiście z rozsądkiem.) Kiedy zacznie się rumienić dodać cebulę, a następnie czosnek i po chwili pomidory.
Przyprawić oregano, solą, pieprzem i octem. Udusić do miękkości.

Teoretycznie do caponaty powinniśmy jeszcze użyć kaparów i oliwek, a cebuli nie koniecznie. Nie ma jednak jedynego i słusznego przepisu na caponate, więc ja robię po swojemu ;)


Tak przygotowaną caponatę nakładamy na kawałki polanej oliwą z oliwek i opieczonego w piekarniku lub na patelni chleba lub ciabatty i...zajadamy ze smakiem :) (Bruschetta powinna być przygotowana z pieczywa na zakwasie.)




ciabatta, grzanki, kolacja, śniadanie



Co powiecie na taką grzankę?
A może macie chęć na bruschettę z pomidorami?


  • Disqus
  • Facebook

9

marzena pisze...

Wyglądają pysznie :-) z chęcią zjadłabym na wczesną kolację z lampką wina :-)

Brzeski pisze...

Takie zapiekaneczki to cos wspanialego, bardzo je lubie:) Z balkazanem jeszcze nie probowalam, ale z pomidorem i cukinia, owszem. Pychotka !! Teraz sprobuje Twojego przepisu, Malgosiu:)

Dzieki Ci za przepis i goraco Cie pozdrawiam ,

Daylicooking pisze...

Elu, caponata urzekła mnie smakiem i aromatem. Przynajmniej dwa razy w tygodniu ją przygotowuję i nadal nie mamy dość :) Życzę smacznego i pozdrawiam najserdeczniej :)

Daylicooking pisze...

wiesz co? jak już się wyurlopujesz (co za słowo!), to musimy się znowu spotkać :*

Angelika K. pisze...

Wyglądają obłędnie pysznie! :)

marzena pisze...

Z miłą chęcią Małgosiu :-)

pollyzeczki pisze...

Z bakłazanem nie wcinałam ,chętnie bym spróbowała .. Wygladaja mniamniammm
http://pollyzeczki.blogspot.com/

Magda pisze...

z pewnością wypróbuję

Marcin S. pisze...

Wygląda mega apetycznie! :D

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl