×
Karnawałowe pączki na tłusty czwartek
Tłusty czwartek już w przyszłym tygodniu. Zapewne będziecie chcieli sami w domu usmażyć pączki, bo te, które można kupić w sklepach czy cukierniach rzadko są smaczne. Najczęściej to twarde, zbite ciasto, nie mające nic wspólnego z lekkim i puszystym pączkiem wypełnionym pysznym nadzieniem. Przyznam się Wam, że kiedy widzę te hałdy pączków w marketach, to czuję niesmak. Zdarzyło mi się w przypływie nieodpartej chęci sięgnąć po takiego pączka raz czy dwa. To coś nie miało zbyt dużo wspólnego z prawdziwym pączkiem. Dla mnie jest to zwyczajne oszustwo. Jak można sprzedawać takie gnioty i brać za nie niemałe pieniądze??  No cóż, może z drugiej strony nie dla każdego jakość ma znaczenie. Gdyby nie było zbytu, to takie buble nie pojawiałyby się w sklepach. A skoro ktoś je kupuje, to sklepy je sprzedają. I kółko zamyka się.
Ja z okazji zbliżającego się tłustego czwartku mam dla Was już dzisiaj pączki ze starego przepisu. Nie wiem skąd go mam i jak długo, ale na pewno dobrze ponad 20 lat. W oryginale były świeże drożdże, ale zamieniłam je na suche. Pączki z tego przepisu wychodzą puszyste i lekkie, a na drugi dzień naprawdę niewiele tracą na świeżości i smaku.


tłusty czwartek, błyskawiczne pączki, prosty przepis na pączki, jak zrobić pączki, daylicooking


Naleśnikowe tortille z kurczakiem, sałatą i pomidorem
Śniadanie czy kolacja? A może przekąska? Tortille z naleśników pasują na każdą porę dnia. Bardzo często do ich przygotowania wykorzystuję naleśniki pozostałe z obiadu, a nadziewam tym, co akurat w lodówce znajdę. Jest to fantastyczny sposób na pyszne dane, jednocześnie dość lekkie i sycące.


tortilla, naleśniki, przekąska, kolacja, daylicooking


Rozgrzewająca i aromatyczna herbata z pomarańczami, anyżem, cynamonem i goździkami
Początek tego roku jest dla mnie bardzo pracowity i strasznie zabiegany. Co chwilę coś się dzieje, a ja łapię się za głowę, ze to już późny wieczór. Wczoraj odebrałam kolejną część materiałów na moje wymarzone meble. Niestety, w żadnym sklepie nie dostanę tego czego bym chciała, więc trzeba je zbudować samodzielnie 😊 Już nie mogę się doczekać i jak dziecko niecierpliwie wyczekuję końcowego efektu. Zastanawiałam się nad firanką i nie bardzo wiedziałam jaka miałaby być, a tu nagle okazało się, że jedna z moich koleżanek hobbystycznie szyje firanki. No i znowu miałam szczęście, bo obiecała, że zajmie się tym. W takich sytuacjach jeszcze bardziej doceniam fakt, że mam dobrych znajomych i przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć  😊
Na weekend przygotowałam dla Was rozgrzewającą i intensywną w smaku herbatę z dodatkiem pomarańczy, anyżu i goździków. Jest cudownie pachnąca i pyszna. W sam raz na zimne dni 😊 


napoje rozgrzewające na zimę, daylicooking

Sałatka z awokado i tuńczyka - idealna na kanapki
Pogoda jest okropna. Ni to zima, ni to jesień. Takie nie wiadomo co. Wiem, że w niektórych rejonach Polski jest śnieg i zima pełną parą. U nas niestety nie. Jeśli spadnie śnieg to tylko na krótki czas, a i jest go tyle co przysłowiowy kot napłakał. Wychodząc z domu ubieram się na cebulkę, bo wilgoć unosząca się w powietrzu sprawia, że chłód przenika do kości. Znowu wyciągnęłam czapkę (ja i czapka!), rękawiczki, a kurtkę zapinam bardzo szczelnie. Ostatnimi dniami tęsknię do wiosny, do słońca, do wyższych temperatur. Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość tej zimy-niezimy!
Żeby nie było tak całkowicie szaro i ponuro, to staram się urozmaicać posiłki dodatkową porcją ostrych przypraw, zwłaszcza kiedy przygotowuję sałatki czy pasty na kanapki. Dzisiaj pokażę Wam pastę-sałatkę, która doskonale sprawdzi się zarówno do posmarowania pieczywa, jak i do podania w formie sałatki. Jest lekko pikantna, sycąca i pełna dobrych witamin. Smacznego i oby do wiosny!


pasta do pieczywa, śniadanie, sałatka z tuńczykiem, przekąska, daylicooking


BezpiecznaJa
Zdecydowałam się wesprzeć akcję BezpiecznaJa, gdyż jestem kobietą świadomą zagrożeń i swoich możliwości wobec tych zagrożeń. Zdaję sobie sprawę jednak, ze wiele kobiet i młodych dziewczyn potrzebuje tej świadomości, potrzebuje pewności, że w sytuacjach zagrażających im poradzą sobie.
Większości kobiet wydaje się, że ich to nie dotyczy, ale to bardzo złudne podejście. Przemoc może nas dotknąć w każdej chwili. Jeśli nie nas osobiście, to naszych mam, córek, sióstr, przyjaciółek...




Zastanów się i rozejrzyj dookoła...
  • Zdarza Ci się wracać nocą po pracy do domu z duszą na ramieniu? 
  • Boisz się czasem komuś postawić, bo nie znasz możliwej reakcji? 
  • Nie wiesz jak reagować na zaczepki? 
  • Pragniesz komuś pomóc, ale nie wiesz jak to zrobić? 
  • Nie wiesz na jakie wsparcie i skąd możesz liczyć?  
Z takimi problemami uczy radzić sobie akcja BezpiecznaJa i BezpiecznaJaTeen. Ta druga skierowana jest do nastolatek. Obejrzyjcie poniższy film i pomyślcie przez chwilę czy i w jaki sposób możecie pomóc. Sobie i innym.



W chwili obecnej Stowarzyszenie FAIR IS zbiera fundusze na organizację szkoleń. Liczy się każda złotówka, każde wsparcie, nawet w postaci udostępnienia apelu. 
Na stronie zbiórki funduszy znajdziecie dokładne informacje, także i tę:

Żeby trasa doszła do skutku, musimy pokryć jej koszty, w tym dojazdy, noclegi,  wyżywienie, materiały promocyjne, koszty około organizacyjne.   Część środków zostanie też przeznaczona na wydanie książki ”BezpiecznaTy”.  Zebrana kwota pokryje również koszta akcji oraz podatki.Zakupimy także dla Dominiki mikrofon nagłowny żeby każde kilkugodzinne szkolenie mogła prowadzić komfortowo.Kiedy uda nam się to zrobić, znajdziemy najbliższe wolne terminy i wyznaczymy trasę BezpiecznaJa. Pierwsze planowane szkolenia przewidujemy na kwiecień-czerwiec 2017. 
Jeśli nie zbierzemy całej kwoty zrobimy tyle szkoleń na ile wystarczy. Jednak głęboko wierzymy, że będzie ich znacznie więcej niż zakładamy :)


BezpiecznaJa to kobieta świadoma siebie, swojej pozycji i swoich możliwości. To kobieta pewna siebie z dużym poczuciem bezpieczeństwa w otaczającym ją świecie. Świadoma skali zagrożeń oraz wiedząca jak je rozpoznawać zanim nastąpią, jest spokojniejsza o siebie i swoich bliskich. Łatwiej rozwiązuje problemy, radzi sobie z traumami i nie dopuszcza do sytuacji jej zagrażających.

BezpiecznaJaTeen to nastolatka, która mimo młodego wieku jest odpowiedzialna i świadoma. Bezpiecznie wchodzi w dorosłość wiedząc, że za plecami wciąż ma czujne oczy rodziców, którym przede wszystkim zależy na jej szczęściu. 

Ty, możesz je wesprzeć by takie były  na 100% 
Bo wiesz, że Twoja córka to wchodząca powoli w dorosłe życie nastolatka. Chcesz by była świadoma otaczającego ją świata, silna, niezależna i bezpieczna. Chcesz by Twoja żona, matka i siostra były bezpieczne. My wiemy, że TY chcesz mieć kontrolę w sytuacjach, które cię przerażają.

Wyobraź sobie, że wiesz, co się dzieje, i co zrobić, kiedy scenariusz, który nigdy nie powinien się przydarzyć nikomu, zdarzy się Tobie, Twojej córce, Twojej siostrze czy przyjaciółce. 

Zatrzymaj się na moment i zastanów się czy aby na pewno ten problem zupełnie Ciebie nie dotyczy...


******************************************

Jako Ambasadorska akcji Bezpieczna Ja, mam jeszcze dla Was informację:

Stowarzyszenie Fairis szuka blogerek do współpracy.
Chodzi o wspólną blogerską działalność charytatywną, wsparcie kobiecego projektu bezpłatnych szkoleń dla kobiet i nastolatek w zakresie prewencji przemocy i gwałtu, BezpiecznaJa. Projekt rozpoczyna obecnie ogólnopolską trasę bezpłatnych szkoleń w każdym mieście dla uczennic lokalnych szkół gimnazjalnych i średnich oraz osobno dla kobiet 18+. Na początek tego celu zbieramy środki poprzez akcje crowdfunding'ową [CF].

Szkolenie mocno rozwojowe, motywujące, budujące świadomość i siłę do zmiany swojego życia.
Cała akcja świetnie wpływa na PR bloga, a do tego powoduje zwiększenie odwiedzin.
Jak?
1. My umieszczamy logo i link do każdego bloga biorącego udział w akcji [po przesłaniu do nas linku do wpisu oraz logo] na bezpośredniej stronie bezpiecznaja.pl w zakładce "wspierający / blogerzy",dodatkowo raz w tygodniu publikujemy na naszym FP link do zaktualizowanej zakładki". To samo zostanie umieszczone w zakładce Wspierający / Blogerzy na oficjalnej stronie Stowarzyszenia FAIR IS, które jest patronem akcji BezpiecznaJa. [fairis.pl]
2. We wpisie powinna znaleźć się informacja o blogerze od którego wywodzi się akcja i nominowanie kolejnych 2 blogerek. One również umieszczają u siebie we wpisie link do bloga,który je nominował i nominują kolejne dwie blogerki. W ten sposób powstaje powiązana sieć linków.
3. Napisz też w kilku słowach "co rozumiesz przez "poczucie bezpieczeństwa"" lub "dlaczego uważasz, że bezpieczeństwo jest ważne.

Dodatkowo jedno z wydawnictw, które wspiera akcję BezpiecznaJa, przekazało dla 10 chętnych blogerek książki " Co mnie zmieniło na zawsze" lub " Sama się prosiła" do dodatkowego zrecenzowania przy okazji wpisu do akcji.

Daj znać proszę czy chciałabyś dodatkowo wpisać  recenzję książki. [Książka zostanie wysłana z wydawnictwa do Ciebie]

Tytuł wpisu powinien zawierać zwrot: "Blogerzy dla BezpiecznaJa" oraz zawierać tę frazę w treści oraz słowach kluczowych żeby zwiększyć wyszukiwalność bloga po tej frazie. Szczególnie mocne działanie SEO na samym początku akcji, bo blog trafia w silniki googl'a jako jeden z początkowych i bardzo długo wyskakuje na pierwszych miejscach w wyszukiwarce.
Wpis musi tez zawierać aktywny  link do akcji CF BezpiecznaJa [pomagam.im/BezpiecznaJa]
Gdybyś dodatkowo zechciała wesprzeć akcje jakaś wpłatą, nawet 5 zł, warto wtedy zakładając konto na pomagam.im założyć od razu konto firmowe z nazwą bloga,  podać w opisie link do niego, jakiś ciekawy opis i dać się poznać jako darczyńca dodatkowej grupie docelowej, która przegląda profile tych, którzy wspierają projekt. Pojawia się wtedy od razu kolejny świetny, wysokowartościowy link prowadzący do Twojego bloga.

Link do całej akcji crowdfunding'owej

Kiedy Twój wpis powstanie, przyślij proszę link do niego oraz swoje logo na adres blogerzy@bezpiecznaja.pl


Bułeczki zapiekane z jajkiem, szynką i mozzarellą
Każdy dzień staram się zacząć od porządnego śniadania. Bez niego dzień jest na zdecydowanie wolniejszych obrotach. Bo jak się skupić na obowiązkach, kiedy po głowie co chwilę kołacze się myśl co by tu zjeść? Żeby mieć siły trzeba jeść. Ale nie byle co, byle tylko zapchać brzuch. Byle co nie doda sił, nie rozjaśni umysłu i nie sprawi, że nasze działania będą sprawne i sensowne. Kiedyś nie pilnowałam tego, chwytałam coś w biegu (najchętniej batonik...) i leciałam. Dzień był męczący, a ja wieczorem dosłownie padałam z nóg. O skoku wagi przy takim nierozsądnym odżywianiu już nawet nie wspomnę. Do dziś wlecze się to za mną boleśnie. Śniadanie musi dostarczyć energii, która nie ulotni się po chwili, ale stopniowo aż do obiadu. Puste kalorie dają kopa na bardzo krótko, a nasz organizm niewiele na tym zyska. Przygotowanie smacznego i pożywnego śniadania nie zajmuje dużo czasu. W przypadku mojej dzisiejszej propozycji to zaledwie kilka minut. Zanim wskoczysz pod prysznic, złap bułkę i kilka dodatków. Chwila i do piekarnika, a Ty...pod prysznic. Kiedy wyjdziesz, będzie na Ciebie czekać pachnące, smaczne i odżywcze śniadanie. Smacznego 😊

dobre śniadanie, zapiekane jajka, chrupiące pieczywo, daylicooking, co na śniadanie?


Kim dla Ciebie jest Twoja babcia?
Długo zastanawiałam się, czy publikować ten tekst, jednak zdecydowałam, że powinien się ukazać. Zapewne narażę się paru osobom, ale cóż...przeżyję. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Temat męczy mnie od dawna, ale tydzień temu nabrał dla mnie bardziej osobistego wymiaru. 

Gołąbki z ryżem do paelli
Zachciało mi się gołąbków, chodziły wręcz za mną dobry tydzień. Nie było wyjścia: ruszyłam po mięso i kapustę. Po powrocie do domu zorientowałam się jednak, że nie kupiłam ryżu. W szafce znalazłam tylko opakowanie ryżu do paelli. Nie było wyjścia: albo użyć tego ryżu, albo zasuwać znowu do sklepu. Potrzeba matką wynalazków, postanowiłam więc sprawdzić, jak ten (większy i bardziej klejący od tradycyjnego) ryż, sprawdzi się w połączeniu z mielonym mięsem. Gołąbki wyszły dość zwarte, ale nie za bardzo. Ryż napęczniał podczas zapiekania i na pierwszy rzut oka zdominował mięso. Gołąbki po przekrojeniu ani nie rozwarstwiają się, ani nie rozpadają, jednak nie są twarde i zbite. Są dość lekkie, delikatne i wcale nie smakują samym ryżem 😊  Po zapieczeniu z sosem nabierają cudownego smaku i zapachu.

paella, mielone mięso, obiad, daylicooking, jak zrobić gołąbki

Śledzie w sosie śmietanowo-majonezowym, z koperkiem, kiszonym ogórkiem i kukurydzą
Piątek nieodmiennie kojarzy się z rybą, a zwłaszcza ze śledziami. Przynajmniej mnie. Najzwyklejsze śledzie w śmietanie można za każdym razem podawać odrobinę inaczej. Wystarczy dodatkowy składnik lub przyprawa inna niż zwykle. Kiedy pierwszy raz robiłam śledzie w sosie curry, to nie spodziewałam się, że aż tak mi zasmakują. Śledzie marynowane w kiszonych ogórkach także są pyszne. A z cytryną i ostrą papryka? Rewelacja! Naprawdę nie trzeba cudów, żeby coś urozmaicić, czasem wystarczy zerknąć, co nam zalega w lodówce. Przyznam się Wam, że moje przepisy powstają bardzo często w taki własnie sposób. Coś bym zjadła, sama nie wiem co, więc przeglądam szafki i lodówkę. Czasami powstają pyszności! Dzisiejsze śledzie powstały też w taki sposób. Miały być w klasycznej śmietanie, a wyszły troszkę inaczej. 


sałatka śledziowa, przekąska, śledź w sosie, daylicooking

Likier kukułkowy
Przed świętami dostałam niewielką paczuszkę. Gabarytowo niewielką, a w środku wielkie skarby. Małgosia z bloga Łyżka i motyka przysłała mi swoje przetwory 😊 Takie prezenty zawsze bardzo mnie cieszą i sama też staram się innych obdarowywać właśnie w taki sposób. Jednym z upominków był przepyszny likier kukułkowy. Wypatrzyłam go na blogu Małgosi i pewnie dlatego dorzuciła go do paczuszki dla mnie 😊 Zasmakował mi tak bardzo, że postanowiłam podzielić się z Wami jej przepisem. Mój likier jeszcze się "przegryza", ale przepis już sprawdzony.

alkohol z kukułek, likier z cukierków, daylicooking, domowe alkohole


Odrywane drożdżówki z kajmakiem i marmoladą pigwową
Odrywane bułeczki to najwygodniejsza forma drożdżówek. Wystarczy uformować kuleczki i poukładać je obok siebie na blasze. W przypadku klasycznych drożdżówek zależy nam, żeby raczej nie stykały się zbytnio, a urok odrywanych drożdżówek polega właśnie na tym, że są do siebie "przytulone". Podobne drożdżówki pokazywałam już na blogu. Piekłam je w okrągłej formie i z dodatkiem masy krówkowej. Choć to dość stary przepis, to do dzisiaj cieszy się popularnością. Dzisiejsze bułeczki wypełniłam masą kajmakową i marmoladą z pigwy. Połączenie tych dwóch smaków (słodkiego i kwaskowatego) sprawdziło się idealnie. Zapraszam na filiżankę kawy z drożdżówką 😊

bułki drożdżowe, kajmak, marmolada z pigwy, drożdżówki, daylicooking


Zupa pomidorowa z mięsnymi kulkami, czerwona fasolą i makaronem
Wśród nas jest chyba niewielu, którzy nie lubią zupy pomidorowej, prawda? Zdecydowana większość dzieci ją lubi i ta sympatia nie znika z wiekiem. Pomidorowa to jedna z zup, które mogą być przygotowywane za każdym razem trochę inaczej. Raz może to być delikatna czysta zupa podana w kubeczku, innym razem z makaronem, zabielona dobra śmietaną. Może być także gęsta, aromatyczna i bardzo sycąca, z mięsem lub rybą. W zależności od tego, na co mamy chęć danego dnia, tak możemy komponować dodatki. Dzisiejsza zupa jest bardzo gęsta i o intensywnym smaku. Można podać ja z kleksem dobrej, gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego, a zamiast makaronu zrobić kluski. Jedno jest pewne: będzie pysznie 😊

pomidorówka, zupa, obiad, daylicooking







Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl