Obserwuj bloga przez email

Wegetariańska tortilla z pszenno - gryczanych naleśników, ze świeżym szpinakiem, pomidorami, serem i sosem vinaigrette

Pogodę mamy w kratkę. Upały dokuczają, a za chwilę wiatr, chłodno i deszcze. Posiłki dostosowujemy do temperatury, mimo wahań temperatury żadnego smażonego, żadnych gęstych zup. W zasadzie to człowiek sam nie wie, co by chciał zjeść. Mam dla Was pomysł na obiad. Albo i kolację. Naprawdę szybko i lekko, a jednocześnie bez obaw, że od stołu wstaniecie głodni :)






Ciasto naleśnikowe (na około 12 sztuk):
2 szklanki mleka,
2 jajka,
2/3 szklanki mąki gryczanej,
1 szklanka mąki pszennej,
1 łyżeczka cukru,
1/2 łyżeczki soli,
odrobina oleju do przesmarowania patelni.

Wszystkie składniki połączyć ze sobą i odstawić na około kwadrans. Naleśniki smażyć na lekko natłuszczonej patelni. Kiedy naleśnik będzie smażył się na drugiej stronie, na tę pierwszą ułożyć plastry lub wiórki sera. Zanim spodnia strona dosmaży się, ser lekko się stopi. Usmażone naleśniki minimalnie przestudzić, a następnie nakładać na nie umyty i dokładnie osuszony szpinak i kawałki pomidorków. Całość polać sosem vinaigrette, a następnie ciasno zwinąć zakładając do środka jeden z końców. Żeby łatwiej się jadło, można dół owinąć serwetką papierową.

dodatki:
świeże liście szpinaku (tzw. baby),
pomidorki koktajlowe,
ser żółty - w cieniutkich plasterkach lub starty na tarce.

sos vinaigrette:
75 ml oliwy,
niewielka papryczka chili,
sok z 1/4 limonki,
sól,
2 duże ząbki czosnku,
1 łyżeczka posiekanej drobno bazylii.


Papryczkę posiekać drobniutko, podobnie czosnek (nie przeciskać go przez praskę). Dodać do oliwy wraz z pozostałymi składnikami i dobrze wymieszać. Odstawić na kilkanaście minut, żeby smaki się przegryzły.




Pewnie wśród Was jest wielu, którzy nigdy nie jedli świeżego (surowego) szpinaku. Zgadłam? Jeśli tak, to tym bardziej powinniście spróbować takiej tortilli. Świeży szpinak bardzo dobrze smakuje w sałatkach z dodatkiem sosu vinaigrette lub czosnkowego na bazie naturalnego jogurtu. Jakkolwiek go przygotujecie i zawiniecie w naleśnik, też będzie pysznie :)






Gdybyście jednak woleli w naleśnikach szpinak w innej formie, to zerknijcie na naleśniki ze szpinakiem i serem feta. Życzę smacznego :)



35 komentarzy:

  1. pyszne :) domowe tortille, skusiłabym się i to nie na jedną ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet jeśli nie korzystam z Twoich przepisów, to uwielbiam je czytać;).

    OdpowiedzUsuń
  3. wlasnie dawno takich cudownosci nie jadlam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prosto, szybko, smacznie :) o tym, że zdrowo już nawet nie wspomnę ;)

      Usuń
  4. chyba sobie zrobię takie ;x

    OdpowiedzUsuń
  5. Pogoda rzeczywiście kapryśna, jakby chciała się rozkręcić, a nie może;-) Propozycja obiadu z tortillą zapewne zadowoliła by moich domowników:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu droga, wreszcie dotarłam.
    Pyszności kolejne u Ciebie widzę. U mnie straszne zawirowania.
    Zadzwonię wieczorkiem, będziesz? Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dopiero wróciłam do domu. Czy teraz nie jest już za późno?

      Usuń
  7. wow... ale pyszności... zainspirowałaś mnie do wykonania tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne :) Często jadam tortille z różnymi dodatkami, bo to szybkie i mało wymagające a pyszne danie. Pomysł z zastąpieniem placków zdrowszymi naleśnikami super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najprościej kupić gotowe placki, ale kto nam zagwarantuje co w środku? :) można zrobić je samodzielnie, na blogu też jest przepis :)
      z naleśnikami jednak znacznie mniej pracy jest ;)

      Usuń
  9. Stanowisz dla mnie źródło inspiracji obiadowych. Mój Mąż jest Ci bardzo wdzięczny :) Dziękuję :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za te słowa :) cieszę się, ze trafiam w gust :)

      Usuń
  10. Ach, taka późna pora a ja się głodna od tego zrobiłam. Na pewno zrobię :) Tym bardziej, że domowe tortille/naleśniki itp są najlepsze.
    Wiesz, że jak szukam inspiracji na obiady i nie tylko to przeglądam Twój blog wzdłuż i wszerz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, ze pierwsze kroki kierujesz do mnie :* tym bardziej muszę się teraz starać ;)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...