Obserwuj bloga przez email

Ciasto Grażyna - cynamonowo-kardamonowe, z gruszką wypełnioną żurawiną

Czym jest dla Ciebie przyjaźń? Wierzysz w nią? Masz przyjaciół? Jesteś przyjacielem? Niby proste pytania, a jednak trudne, prawda? Każdy z nas chce mieć prawdziwego przyjaciela, takiego, który nigdy nie zawiedzie, który będzie wiernie stał obok i wspierał kiedy trzeba. Czy jednak my sami potrafimy być dla kogoś takim przyjacielem?
Chciałabym, abyście zastanowili się nad tym. Przystanęli na moment i zajrzeli wgłąb siebie...a może i pokusicie się o podzielenie tymi przemyśleniami? :)
Ciasto stworzyłam z myślą o jednej z moich przyjaciółek, osobie, z którą znamy się od bardzo dawna i razem przeżyłyśmy niejedną burzę. Grażyna jest wielbicielką cynamonu i kardamonu, wiec to ciasto nie mogło nazywać się inaczej :)





Składniki:
1 duża gruszka - u mnie miałam wagę prawie pół kg
2/3 szklanki suszonej żurawiny
około 80-100 ml esencji waniliowej
3 jajka
2/3 szklanki cukru
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 szklanki oleju
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka mielonego kardamonu


Żurawinę zalać esencją waniliową i odstawić przynajmniej na pół godziny. Po tym czasie odcedzić. Esencji nie wylewać, zostawić do ciasta.
Gruszkę umyć, długim i wąskim nożem wyciąć od dołu gniazdo nasienne - bez przekrawania gruszki. Do powstałego otworu wcisnąć namoczoną żurawinę i delikatnie docisnąć palcami.
Jajka ubić z cukrem (najlepiej mikserem), dodać kardamon i cynamon. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem i sodą. Stopniowo dodawać do jajek i ubijać. Dodać esencję waniliową z żurawiny i olej. Wszystko dobrze zmiksować. Na koniec dosypać resztę żurawiny i wymieszać łyżka.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto, a na środek wstawić nafaszerowaną żurawiną gruszkę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 170 stopni i piec przez około 60-70 minut. Przed upieczeniem sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dopieczone.






Podawać polane polewą czekoladową, najlepiej niezbyt słodką. Taki smak idealnie harmonizuje z tym korzennym ciastem.


Gruszka użyta przeze mnie była naprawdę duża :) możecie spokojnie użyć na przykład trzech mniejszych :)
Ciasto jest pięknie wypieczone, nie za suche ale i niezbyt mokre. Jego niezaprzeczalna zaletą jest trwałość, gdyż nawet po dwóch dniach od upieczenia ciasto jest smaczne.


Smacznego!

38 komentarzy:

  1. Cuuuudo :D Jeny to wygląda tak, że chcemy to ciacho całe tylko i wyłącznie dla nas :D
    Ciasto korzenne kochamy miłością nieograniczoną, więc już potrafimy wyobrazić sobie ten smak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musicie takie upiec :) na pewno się w nim zakochacie :)

      Usuń
  2. Fajny wpis Gosiu, myślę, że wszystkim czytającym go, dałaś impuls do zastanowienia się nad tym. Dziękuję :) !
    Ciasto wspaniałe, Grażynie na pewno przypadło do gustu :) Pozdrowienia dla Was :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami nad najważniejszymi sprawami przechodzimy do porządku dziennego i nie zastanawiamy się, a warto jednak pomyśleć :)
      buziaki, Paula :*

      Usuń
  3. Fantastycznie się to ciasto prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fantastyczne ciacho :) ekstra pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) czasem najprostsze jest najlepsze :)

      Usuń
  5. A gdyby nie udało się kupić tak dużej gruszki :) ? Uwielbiam te owoce, ale przyznam, że dotąd takiej nie spotkałam. Czy można tą jedną zastąpić dwiema mniejszymi gruszkami ? Czy wtedy ciasto da się pokroić w ładne porcje :) ? Jest w sam raz dla mnie i nie mogę go kiedyś nie wypróbować :)..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie można użyć na przykład trzech mniejszych :) ale wtedy chyba lepiej byłoby upiec to ciasto w podłużnej formie (keksówce), żeby ładnie dało się pokroić :)

      Usuń
    2. Dziękuję za fajną sugestię :), choć w zaproponowanej tu formie jest lepsze do ciekawego podania i smakowania.. A może kiedyś się uda kupić taaką duużą gruszkę :)...? Póki co, wersja w keksówce jest do zrobienia od zaraz i to cieszy. Pozdrawiam serdecznie :) !

      Usuń
    3. życzę znalezienia dużej gruszki i smacznego :)

      Usuń
  6. Cudowne :-) wygląda bardzo apetycznie, aż żal kroić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak kroiłam to z duszą na ramieniu czy wyszło tak, jak zaplanowałam ;)

      Usuń
  7. Przyjaźń to rzecz święta, ale nie każdy potrafi ją docenić i pielęgnować, jak uczucie, tak. Moim najwierniejszym przyjacielem jest mąż :)
    A ciacho piękne! Zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taniko, warto dać szansę przyjaźni :)
      mój mąż też jest moim przyjacielem, nie wyobrażam sobie związku bez przyjaźni :)

      Usuń
  8. Przyjaźń to piękna sprawa :)) A ciasto wygląda bosko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też wiesz coś o przyjaźni, prawda?

      Usuń
  9. Cos wspanialego! Zestaw skladnikow mowi sam za siebie, ze jest to pychota!! I to w imie przyjaciolki i z jej imieniem ! To musi byc pradwdziwa PRZYJAZN !!

    Ja wspieram wiele kolezanek, przyjaciolek, lecz obecnie pomagam na tyle ile moge, bo kiedys sie za bardzo angazowalam i wczuwalam, ale taka juz jestem. Do dzis dzwonia do mnie i radza sie, zwierzaja.....i to jest dla mnie NAJCENNIEJSZE !!

    Pozdrawiam Malgosiu serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, człowiek bez przyjaciół jest bardzo ubogi. Przyjaźni nie kupisz, nie ma takich pieniędzy na świecie. I to jest własnie takie wspaniałe :)

      Pozdrawiam ciepło :*

      Usuń
  10. o ja pierdziu, że się tak wyrażę!
    powaliło mnie na kolana. coś znakomitego. Zapisałam do zrobienia, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ efektowne!! Gruszka, kardamon, żurawina i już jestem w siódmym niebie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my też byliśmy :) to wspaniałe połączenie smaków i zapachów :)

      Usuń
  12. O matko, ale to bosko wygląda, wow, ale musi smakować!

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu, kiedyś napisałam na blogu, że Prawdziwy przyjaciel to dar nieba...
    Ja mam taką przyjaciółkę, znamy się przeszło 20 lat. Jesteśmy na dobre i złe...
    Bardzo sobie cenię także znajomość z Tobą, chociaż znamy się tylko wirtualnie i Ty wiesz dlaczego... Moc uścisków.

    OdpowiedzUsuń
  14. No i nie pochwaliłam z emocji ciasta... Oj chętnie zjadłabym kawałek... Pozdrowienia także dla Twojej przyjaciółki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, częstuj się, dla Ciebie zawsze znajdzie się kawałeczek ;)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...