×

Czekoladowe kuleczki z amarantusem

Przyszła do mnie jedna z moich ulubionych sąsiadek. Właściwie powinnam napisać, że przyjaciółka, nawet nie wiem kiedy zdążyłyśmy zaprzyjaźnić się. Znamy się od kilku lat i można by powiedzieć, że to krótko na przyjaźń, ale... No właśnie... Obu nam przydarzyły się przez ten czas różne sytuacje, które w mniejszym lub większym stopniu wymagały podania ręki tej drugiej osobie. Żadna z nas wtedy nie zastanawiała się, po prostu trzeba było pomóc. I kropka. Poza tym niezliczone ilości razy pożyczałyśmy sobie to jajko, to cukier, to mąkę. No i podkarmiamy się wzajemnie ;)
Jest jednak coś, za co cenię ludzi szczególnie: dyskrecja, zrozumienie i szacunek. Mocno powiedziane? Może troszkę. Jeśli rozmawiamy, to i ja, i ona, wiemy, że to co zostało powiedziane nie wyjdzie dalej. I nie trzeba o to prosić, bo jest oczywiste, że gdyby któraś z nas chciała, aby osiedle znało jej sekrety, to wydrukowałaby plakaty i rozwiesiła na okolicznych słupach. Proste. Nie musimy również obawiać się, że powiemy sobie coś, co tę drugą urazi. Ważne, żeby było szczerze i bez kręcenia. Jest jeszcze coś, coś bardzo ważnego dla mnie: jeśli nie mam ochoty na wspólne picie kawy (bo mi się nie chce kawy, bo mi się nie chce z nikim gadać, bo po prostu nie...), to mogę wprost to powiedzieć. Focha nie będzie :) No chyba, że słyszę walenie do drzwi i dziecięcy głosik: otwieraj! to ja! Wtedy wiem, że idzie do mnie mój mały sąsiad - przedszkolak :) Musze otworzyć :)
Ale wracajmy do tematu ;) Przyszła do mnie sąsiadka i przyniosła reklamówkę czekoladowych zajączków, jajeczek i innych cudów. Dzieci nazbierały tego przez Wielkanoc tyle, że nie dadzą rady zjeść. Przyniosła, żeby coś z tym zrobić. I tak własnie przyszedł pomysł na tę wersję kuleczek czekoladowych.




domowe słodycze



Składniki:
200 g czekolady,
50 ml słodkiej śmietany,
2/3 szklanki pokruszonych herbatników,
1/2 - 2/3 szklanki amarantusa ekspandowanego,
dodatkowy amarantus do obtaczania kuleczek.

Czekoladę pokruszyć i roztopić w kąpieli wodnej. Dodać śmietanę i dokładnie wymieszać. Wsypać pokruszone herbatniki i amarantus (dodać go tyle, żeby masa była plastyczna, ale nie twarda). Wszystko razem połączyć. Formować dowolnej wielkości kuleczki i obtaczać je w amarantusie. Odstawić do lodówki, żeby masa stężała.



domowe słodycze



A może spróbujesz innej wersji tych kuleczek?
  • Disqus
  • Facebook

12

Magda C. pisze...

Piękne te kuleczki! Super pomysł :)

Justyna Żak pisze...

świetne:) bardzo fajny pomysł:)

Ava Valk pisze...

Coś z niczego, a jakie śliczne zdjęcia!

Marzena Szkodzińska pisze...

Super. Uwielbiam takie słodkości :-)

annatoannatamto.pl pisze...

Na pewno wypróbuje :)

Marzena Makeup & Beauty pisze...

Jesteś kusicielką, wiesz? :) Kuleczki na pewno pyszne.

Małgorzata Kijowska pisze...

dziękuję :)

Małgorzata Kijowska pisze...

fajny i pyszny :) szkoda tylko, że tyle kalorii ma ;)))

Małgorzata Kijowska pisze...

pięknie dziękuję, Avo :)

Małgorzata Kijowska pisze...

ja (niestety) też ;)))

Małgorzata Kijowska pisze...

polecam :) i życzę smacznego :)

Małgorzata Kijowska pisze...

hihihi....przepraszam, postaram się już nie kusić ;))))


żartowałam ;)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl