×

Grzanki ze szpinakiem, czosnkiem i jajkiem

Standardowo na śniadania w przeciętnym polskim domu jada się kanapki. Tak już się przyjęło w naszej kulturze, że bez chleba ani rusz. Ale nawet zwyczajny chleb można podawać w niebanalny sposób, kolorowo, sycąco i smacznie. Zapraszam Was zatem na grzankę ze szpinakiem. Można ją podać nie tylko na śniadanie, na kolację również się sprawdzi, a podczas upałów i na obiad :)

Grzanki ze szpinakiem, czosnkiem i jajkiem


Na jedną porcję:
kromka chleba
2 jajka
sól, pieprz
2 łyżki masła
3 ząbki czosnku
2 spore garście świeżego szpinaku
olej do smażenia

dodatkowo:
ziarna sezamu
odrobina żółtego sera
pomidor

Jedno jajko roztrzepać z odrobiną soli i pieprzu. Chleb zamoczyć z obu stron i pozostawić na czas przygotowywania szpinaku, żeby dobrze nasiąkł jajkiem.
Masło roztopić na średnio rozgrzanej patelni, dodać posiekany grubo czosnek i zeszklić go. Szpinak opłukać i dobrze osączyć z wody, przełożyć na patelnię i wymieszać z czosnkiem i masłem. Szpinak powinien się tylko zaparzyć, nie smażymy go. Szpinak przełożyć z patelni do miseczki. Na patelnię wlać olej, rozgrzać go średnio i usmażyć chleb namoczony w jajku. Z obu stron na lekko rumiany kolor.
Drugie jajko ugotować w koszulce lub ewentualnie usmażyć na maśle.
Na grzance ułożyć szpinak (można minimalnie posolić go), na szpinaku jajko. Wszystko posypać świeżo zmielonym pieprzem, startym żółtym serem i ziarnami sezamu. Podawać z pomidorem i listkami świeżego, surowego szpinaku.

Grzanki ze szpinakiem, czosnkiem i jajkiem

Takie śniadanie jest wbrew pozorom szybkie, a dodatkowo zapewni energię na cały dzień :) Jedna porcja w zupełności wystarczy, aby wstać od stołu najedzonym :)

Grzanki ze szpinakiem, czosnkiem i jajkiem

Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

14

Barbarossa pisze...

Małgosiu, takie kanapki, to poezja smakowa. Muszę zapisać w ulubionych, bo wielką mam na nie ochotę. Pozdrawiam Cię ciepło!

Anna W pisze...

Aż mi ślinka poleciała na widok tego szpinaku... :) Wygląda przepysznie :)

Klauudia pisze...

Przepysznie wygląda, lecz bez papryki bym zjadła : ) Super że o tym napisałas, na pewno smakuje rewelacyjnie ; *

Pozdrawiam ; )

Aurora pisze...

Żeby to tylko takie grzanki były :P

dakota pisze...

ale bajeranckie - w weekend będą moje ;)

Felicia J. pisze...

Och muszę zrobuć sobie takie śniadanko. Nie umiem gotować jajka w koszulce. Możesz podać sposób jak to zrobić? Szpinak bardzo lubię :)

Małgorzata K pisze...

jajka w koszulce czasem sprawiają kłopot :) gotuje się je w lekko zakwaszonej wodzie, najpierw wbijasz do małej miseczki a potem przelewasz na wrzątek, ja nazywam je "jajo z falbanką" ;))
spróbuj drugiego sposobu, który ja dość często stosuję, jest niekłopotliwy :) zerknij do tego przepisu:
http://www.daylicooking.pl/2013/04/saatka-z-boczkiem-i-jajkiem.html

Małgorzata K pisze...

życzę smacznego :)

Małgorzata K pisze...

grzanka nie jedno ma imię ;)))

Małgorzata K pisze...

ale tam nie ma papryki ;)

Małgorzata K pisze...

na pewno będą Wam smakowały :)
ściskam cieplutko :***

Małgorzata K pisze...

kiedyś szpinak jadało się bez apetytu w postaci bezsmakowej papki, teraz jest to poezja :)

Dorka DOO pisze...

Małgośka, przez Ciebie już prawie lubię szpinak!
W tym roku jadłam dwa razy w tym raz właśnie na podobnej kanapce :)

Małgorzata K pisze...

szpinak jest cudowny :) kochamy się od wielu lat :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl