Obserwuj bloga przez email

Czyste powietrze w domu. Czy oczyszczacz powietrza jest skuteczny, czy to może tylko fanaberia?

Nie przesadzę twierdząc, że każdy z nas chciałby oddychać czystym powietrzem. Do tego nie trzeba być ortodoksyjnym ekologiem. W dobie problemów ze smogiem hasło "odetchnijmy świeżym powietrzem" staje się niejednoznaczne. Coraz więcej miast boryka się z problemem ekstremalnie zanieczyszczonego powietrza, które wdziera się także i do naszych domów. 
W małych miejscowościach czy na wsiach, gdzie problemy ze smogiem nie są już tak odczuwalne, może jednak pojawić się problem alergizujących pyłków. Czasami wystarczy zrobić mały test i dokładnie wytrzeć parapet, a następnie pozostawić na kilkanaście godzin uchylone okno. W sezonie intensywnego pylenia parapet będzie po prostu brudny. 

oczyszczacze powietrza, recenzja oczyszczacza, jak działają oczyszczacze, daylicooking, philips



Alergie dopadają coraz więcej ludzi. Sama od pewnego czasu mam z nimi problem. Podrażnione gardło, dokuczliwy kaszel, łzawiące oczy...mało to sympatyczne. Nie palę papierosów, a mój kaszel czasami przypomina kaszel palacza. Brrr... Jak sobie radzić? Oprócz antyhistamin, które w pewnych momentach po prostu trzeba wprowadzić, warto zadbać o czystość powietrza w swoim domu. Wbrew pozorom nie jest to ani niemożliwe, ani nie jest zbędną fanaberią. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moimi doświadczeniami właśnie z oczyszczaczem powietrza. 

jak działa oczyszczacz powietrza, czy oczyszczacze powietrza są skuteczne, recenzja oczyszczacza, philips, daylicooking


Od około dwóch miesięcy korzystam z oczyszczacza powietrza Philips AC1215. Pracuje on całą dobę, a wyłączam go tylko wtedy, kiedy muszę wyczyścić pierwszy filtr (bo filtrów, czyli etapów oczyszczania jest kilka). Kiedy szukałam informacji na temat takich urządzeń, to nie bardzo umiałam sobie wyobrazić, że mogą one pracować w nocy. Tym bardziej, że (niestety) mam bardzo wyczulony słuch i przeszkadzają mi zbędne hałasy. W tym przypadku moje obawy okazały się zbędne, gdyż urządzenie to działa w kilku trybach, a kiedy zaczyna się ściemniać samoczynnie przełącza się na tryb nocny. Podczas tego trybu również pracuje, ale znacznie ciszej. Słychać tylko bardzo delikatny szum o takiej częstotliwości, która jest wręcz miła dla ucha. 

Na panelu oczyszczacza znajduje się czujnik, który zmienia kolor w przypadku wykrycia jakiegokolwiek zanieczyszczenia. Kiedy jest wszystko w normie, wtedy świeci się niebieskie kółko, a oczyszczacz pracuje bardzo cicho. W momencie, kiedy jakość powietrza nagle zacznie się pogarszać, wtedy urządzenie przełącza się na inny tryb, bardziej intensywnej pracy, a kółeczko zmienia na barwę na różową lub czerwoną w przypadku dużego zanieczyszczenia. Moje urządzenie stoi w salonie, który połączony jest z kuchnią. Kiedy zaczynam coś smażyć lub gotować, wtedy w ciągu krótkiego czasu oczyszczacz przełącza się samoczynnie na najwyższy tryb, a kółeczko zmienia barwę. To samo dzieje się kiedy odwiedza mnie paląca papierosy sąsiadka. Kiedyś intensywnie wietrzyłam, a na stole stawiałam świeczki. Teraz tylko przysuwam odrobinę bliżej urządzenie, a zapach papierosów ginie praktycznie na bieżąco.

Nie bez znaczenia dla decyzji o posiadaniu oczyszczacza powietrza  jest fakt, że moja kotka cierpi na astmę. Naprawdę serce się krajało, kiedy dusiła się po kilka-kilkanaście razy dziennie. W zasadzie była już podjęta decyzja o wprowadzeniu sterydów, które przecież nie są obojętne dla organizmu. Z jednej strony pomagają, a z innej czynią wiele szkód. Teraz ataki naszej Chrupki zdarzają się coraz rzadziej i w tej chwili ostatni atak miała około tydzień temu. 

Przy dwóch kotach kurze należałoby wycierać praktycznie przynajmniej raz dziennie. Teraz wystarczy robić to co kilka dni. Odkurzanie podłóg to czynność, którą normalnie można byłoby wykonywać i kilka razy dziennie. A już w miesiącach zmiany sierści, miałam wrażenie, że w domu nie dwa, a przynajmniej dziesięć kotów mieszka. Oczyszczacz nie zlikwiduje całkowicie tej uciążliwości, ale wciąga najdelikatniejsze włoski, które do tej pory zbijały się w tzw. "koty" i niewielkimi kłębkami walały się w kątach. Jeśli posiada się zwierzęta, to pierwszy filtr należy czyścić znacznie częściej niż podaje producent. Jak często? O tym powie samo urządzenie, wyświetlając odpowiedni komunikat. W moim urządzeniu jest także opcja wyłapywania alergenów wytwarzanych przez zwierzęta, a to docenią osoby uczulone na sierść.

Oczyszczacz posiada filtr NanoProtect HEPA, który filtruje cząsteczki o wielkości 0,02 µm, a oprócz tego gazy (np. formaldehyd) i lotne związki organiczne. Po dokładniejsze dane techniczne zapraszam Was na stronę producenta. Ja wolałam skupić się na swoich odczuciach i doświadczeniach. 


Na co należy zwrócić uwagę wybierając model oczyszczacza?

Jak dużą powierzchnię chcemy oczyszczać?
Inne urządzenie będzie odpowiednie do mniejszych mieszkań, a inne do większych. Należy też zwrócić uwagę na to, że podany w specyfikacji metraż pomieszczenia dotyczy powierzchni otwartej, bez dzielących ścian, czy większych barier. Cyrkulacja powietrza jest najlepsza, jeśli nie ma zbyt dużych "przeszkód" na drodze.

Czy mieszkanie jest jedną otwartą przestrzenią, czy raczej bardziej standardowe, z zamkniętymi pokojami i kuchnią?
Jeśli jesteśmy posiadaczami mieszkania nowoczesnego, gdzie jest duża przestrzeń, nie oddzielana ścianami czy drzwiami, wtedy sprawdzi się oczyszczać pod konkretną, dużą powierzchnię.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku standardowych mieszkań. W tym przypadku zamiast kupować jeden większy, znacznie lepszym rozwiązaniem jest zakup dwóch-trzech mniejszych, dedykowanych pod konkretne pomieszczenie.
Można przestawiać oczyszczacz według potrzeb (np. w dzień w salonie, a w nocy w sypialni), jednak trzeba zdać sobie sprawę, że urządzenie potrzebuje czasu, aby powietrze oczyścić do odpowiedniego poziomu. Jeśli stoi cały czas w jednym miejscu, wtedy robi to na bieżąco. 

Blokada rodzicielska
Jest to bardzo dobra opcja w sytuacji, kiedy w domu są małe dzieci. W prosty sposób można zablokować możliwość przestawiania np. trybów pracy. W przypadku ciekawskich kotów także ta opcja sprawdza się, gdyż panel jest dotykowy i czasami wystarczy, że malutka łapka oprze się o niego 😊

Bezprzewodowa zdalna łączność z urządzeniem
Niektóre oczyszczacze mają możliwość łączenia się z urządzeniem za pomocą aplikacji. Na pewno jest to wygodne i ciekawe rozwiązanie. Zwłaszcza dla wielbicieli zdalnego kontrolowania domowych urządzeń poprzez smartphone czy komputer.

Jonizacja i nawilżanie powietrza
Jonizatory stały się bardzo modne już wiele lat temu. Pamiętam czasy, kiedy w co drugim domu stały niewielkie urządzenia, a właściciele popisywali się ich posiadaniem, a także "specjalistyczną" wiedzą. Teraz już wiadomo, że z jonizowaniem trzeba uważać, bo można przedobrzyć, a wtedy zamiast pomóc, szkodzimy sobie. Dobrej jakości urządzenia potrafią samodzielnie dopasowywać parametry, więc jeśli ktoś jest zwolennikiem jonizowania, to może się o taką opcję pokusić.
Jeśli chodzi o nawilżanie, to ja osobiście uważam taką funkcję za zbędny bajer. Poza tym każda dodatkowa opcja podnosi cenę urządzenia, a ja wolę mieć urządzenie z lepszymi filtrami niż z dodatkowymi, często mało potrzebnymi dodatkami.

Wymienne filtry
Oczyszczacze pracują na zasadzie wieloetapowej filtracji, a więc posiadają tych filtrów kilka. Najczęściej tylko jeden (pierwszy) jest filtrem, który możemy umyć. Reszta filtrów jest wymienna. Wybierając urządzenie dobrze jest zwrócić uwagę na to jak często należy to robić i jaki jest koszt takiej wymiany. Są urządzenia, które mają filtry niedrogie, które jednak wymieniać należy często. Inne filtry kosztują więcej, ale ich żywotność jest znacznie dłuższa. Szukając urządzenia spotkałam się także z opcją filtra HEPA, który...można myć i używać wielokrotnie. Jeśli ktoś wie jak zbudowany jest taki filtr, to nie uwierzy w jego działanie po umyciu.
Warto przeanalizować i przeliczyć koszty eksploatacji. Może się okazać, ze urządzenie droższe finalnie okaże się tańsze. Nie ma także sensu odkładać wymiany filtrów, gdyż brudne nie oczyszczą nam niczego.

Niska cena nie zawsze jest dobrą ceną
Tego typu urządzenia nie mogą być tanie. Koszt zakupu oczyszczacza powietrza to zakres od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Jego cenę warunkuje głównie jakość zainstalowanych filtrów, wielkość oczyszczanej powierzchni, a także dodatkowe funkcje. Nie zawsze warto oszczędzać, ale zawsze warto dobrze przemyśleć i przeanalizować nasze potrzeby, żeby nie okazało się, że urządzenie nie spełnia oczekiwań. Taki zakup musi być przemyślany, aby nie okazało się, że całkiem spora kwota została wyrzucona w przysłowiowe błoto.
Pamiętajcie także o tym, że posiadanie oczyszczacza nie oznacza, że mieszkania nie należy wietrzyć. Należy to robić dokładnie tak samo, jakby w mieszkaniu oczyszczacza nie było.  


Ciekawa jestem czy ktoś z Was ma podobne urządzenie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jeśli macie pytania, to piszcie w komentarzach 😊


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...