Obserwuj bloga przez email

Pesto z naci młodej marchwi

Zapraszam na pesto, ale nieco inne niż to najpopularniejsze, bo z natki młodej marchewki. Niektórzy na pewno będą tym zaskoczeni, bo przecież nać z marchwi przeważnie odrywa się i pozostawia w sklepie. Młoda marchewka ma delikatną natkę, a ta z kolei sporo wartościowych składników odżywczych. Nie marnujmy jej więc, a szukajmy sposobów na smaczne podanie. 



marchewka, dodatek do makaronu, zdrowe odżywianie, daylicooking, Małgorzata Kijowska



Składniki:
1 szklanka opłukanych listków naci marchwi (bez łodyżek)*
około 40-50 g twardego żółtego sera
50-70 ml oleju - użyłam słonecznikowego
sól i pieprz do smaku
3 duże ząbki czosnku
2 łyżki posiekanych drobno orzechów - użyłam laskowych, ale mogą być każde, które lubicie

*(Po dokładnym opłukaniu natki należy poobrywać same listki, odrzucając łodygi. Właśnie z tych listków można zrobić coś pysznego.)

Opłukaną i osuszoną natkę marchwi włożyć do malaksera. Wlać olej, dodać sól i pieprz. Zmiksować.
Ser zetrzeć na tarce jarzynowej, a czosnek posiekać. Dołożyć do malaksera razem z orzechami. Wszystko razem ponownie zmiksować. Gdyby masa była zbyt gęsta, dolać oleju. Gdyby zbyt rzadka, dołożyć odrobinę sera. Najlepiej zacząć od mniejszej ilości sera, bo to właśnie on zagęszcza pesto.

To pesto jest pyszne i zdrowe. Do świeżego pieczywa, do wędlin czy serów. Zastosowań jest mnóstwo. Można także przygotować je z minimalną ilością sera, aby miało znacznie rzadszą konsystencję. Wtedy wystarczy już tylko ugotować dobry makaron i pyszne danie gotowe.

młoda marchewka, dodatek do makaronu i pieczywa, daylicooking, Małgorzata Kijowska

dodatek do pieczywa, dodatek do makaronu, młoda marchewka, daylicooking, Małgorzata Kijowska


Próbowaliście kiedyś natki z takiej młodej marchewki? Lubicie pesto?
Może skusicie się także na pesto z sałaty? Tez jest pyszne!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...