Obserwuj bloga przez email

Bruschetta caponata, czyli chrupiące grzanki z bakłażanem

Bakłażany najczęściej robię zapiekane z najróżniejszym farszem. Można je również podać jako taki prawie-bigos, czyli caponatę. Do tego kawałek świeżej bułki i już nic więcej do szczęścia nie trzeba. Można też pokusić się o podanie gorącej lub przestudzonej caponaty na chrupiącej grzance, a wtedy mamy już pyszną bruschettę caponatę. Kto raz spróbuje, ten nie zapomni i będzie wracać, jestem tego pewna.


ciabatta, grzanki, śniadanie, kolacja





Składniki:
2 średnie bakłażany
3-4 średnie pomidory
5-6 większych ząbków czosnku
1 średnia cebula
oliwa z oliwek
oregano
natka pietruszki
ocet winny
sól
świeżo mielony pieprz


Bakłażany opłukać, osuszyć i pokroić w większe kawałki. (Zbyt małe będą za bardzo piły oliwę.) Pomidory sparzyć, obrać ze skóry i pokroić w podobnej wielkości kawałki. Czosnek obrać i niezbyt drobno posiekać. Cebulę obrać i pokroić w cienkie piórka. Na oliwie obsmażyć bakłażana. (Będzie wpijał oliwę, wiec trzeba jej ewentualnie dolać. Nadmiar jej nie zaszkodzi potrawie, oczywiście z rozsądkiem.) Kiedy zacznie się rumienić dodać cebulę, a następnie czosnek i po chwili pomidory.
Przyprawić oregano, solą, pieprzem i octem. Udusić do miękkości.

Teoretycznie do caponaty powinniśmy jeszcze użyć kaparów i oliwek, a cebuli nie koniecznie. Nie ma jednak jedynego i słusznego przepisu na caponatę, więc ja robię po swojemu.



Tak przygotowaną caponatę nakładamy na kawałki polanej oliwą z oliwek i opieczonego w piekarniku lub na patelni chleba lub ciabatty i...zajadamy ze smakiem. (Bruschetta powinna być przygotowana z pieczywa na zakwasie.)





ciabatta, grzanki, kolacja, śniadanie




Co powiecie na taką grzankę?
A może macie chęć na bruschettę z pomidorami?




9 komentarzy:

  1. Wyglądają pysznie :-) z chęcią zjadłabym na wczesną kolację z lampką wina :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie zapiekaneczki to cos wspanialego, bardzo je lubie:) Z balkazanem jeszcze nie probowalam, ale z pomidorem i cukinia, owszem. Pychotka !! Teraz sprobuje Twojego przepisu, Malgosiu:)

    Dzieki Ci za przepis i goraco Cie pozdrawiam ,

    OdpowiedzUsuń
  3. Elu, caponata urzekła mnie smakiem i aromatem. Przynajmniej dwa razy w tygodniu ją przygotowuję i nadal nie mamy dość :) Życzę smacznego i pozdrawiam najserdeczniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wiesz co? jak już się wyurlopujesz (co za słowo!), to musimy się znowu spotkać :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają obłędnie pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z miłą chęcią Małgosiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z bakłazanem nie wcinałam ,chętnie bym spróbowała .. Wygladaja mniamniammm
    http://pollyzeczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. z pewnością wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda mega apetycznie! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...