Obserwuj bloga przez email

Biszkoptowy omlet z jarmużem, marchewką i serem feta

Kiedy byłam młoda mężatką, a moje dwie siostry uczennicami, zdarzało się, że wpadały do mnie po zajęciach na omlet, bo - podobno - nikt nie robił lepszego niż ja. Chyba raczej nikt poza mną nie chciał się bawić w smażenie omletów dla nich ;) No ale niech zostanie, że dobre robiłam ;)
Omlety smażone dla moich sióstr były bardzo delikatne i lekkie, koniecznie z dobrym dżemem. Dzisiejszy omlet, na który zapraszam Was, jest inny. Puszysty, dość zwarty i wytrawny. Jarmuż i marchewka dodają mu koloru i ciekawego smaku, który dość zdecydowanie zaostrza ser feta. Takim omletem na pewno naje się ktoś bardzo głodny, gwarantuję :)







Składniki na 1 duży omlet:
2 spore garście jarmużu,
1 średnia szalotka,
2-3 cm ostrej papryczki chili,
1 średni ząbek czosnku,
1 mała marchewka,
2 łyżki oliwy,
50 ml mleka,
1 płaska łyżka mąki pszennej,
2 jajka,
1/4 opakowania seta feta,
mała szczypta cukru,
sól do smaku.


Jarmuż opłukać, dokładnie osuszyć i podzielić na mniejsze kawałki, usuwając zgrubiałe łodyżki. Marchew obrać, opłukać i nożem do obierania warzyw ściąć cienkie paski - wstążki. Czosnek i szalotkę obrać i posiekać. Papryczkę posiekać na średnią grubość. 
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać cebulę, czosnek i papryczkę - zeszklić. Dołożyć jarmuż i marchew, krótko przesmażyć.
Mleko rozmieszać z mąką, cukrem i solą, dodać jajka i lekko ubić. Wlać na patelnię, na równomiernie rozłożone warzywa. Na wierzch dodać pokruszone kawałki fety. Patelnię przykryć i na średnim ogniu smażyć przez kilka minut, aż powierzchnia omletu zetnie się.




Jeśli mamy patelnię, którą można wstawić do piekarnika, wtedy krótko podsmażyć omlet na większym ogniu, a następnie wstawić patelnię do piekarnika nagrzanego do temperatury 190 stopni na kilka - kilkanaście minut, aż góra lekko się zrumieni.
Podawać na gorąco lub zimno. Wspaniale smakuje z cząstkami świeżego pomidora.




24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. spróbuj jak smakuje, na pewno nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  2. O każdej porze dnia jest pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy ja jadłam omlet.. chyba wieki temu! Zrobiłaś mi smaka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo zachęcająco :) Chętnie bym wpadła do Ciebie na taką pyszność ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba tylko raz w życiu omlet robiłam. Zawsze naleśniki chcieli :)) Wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo kuszący:-) Zwłaszcza jak jest się głodnym i siedzi się w pracy...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak człowieka głód przyciśnie to zjadłby niemal wszystko ;)

      Usuń
  7. Cudowny biszkopt :) Pomysłowe danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co to człowiek wymyśli jak już nie wiadomo co gotować ;))))

      Usuń
  8. Małgosiu, wypróbowaliśmy przepis - pychotka.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...