Obserwuj bloga przez email

Solona jarzynka do potraw

Nasze mamy i babcie były znacznie bardziej kreatywne jeśli chodzi o przechowywanie czy przetwarzanie produktów. My idziemy na łatwiznę: zamrażarka, a w porywach próżniowe opakowania. Kiedyś przygotowywało się kompoty, soki, domowe wędliny do słoików. Teraz? idziemy do sklepu. Przyznam się, ze był moment, kiedy też zachłysnęłam się dostępnością "wszystkiego", wyrzuciłam słoiki i zamiast do piwnicy, szłam do sklepu. Szybko jednak mi to minęło i teraz staram się jak najwięcej rzeczy robić sama. Dlatego własnie, kiedy zobaczyłam wpis Ewy na temat domowej jarzynki, to postanowiłam taką zrobić. Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła tego po swojemu jednak ;) 

przetwory



Składniki (proporcje i ilości orientacyjne):
70 dkg marchewki,
20 dkg selera,
25-30 dkg pietruszki,
15 cm średniego pora,
1 średnia cebula,
pęczek natki pietruszki,
10-12 dkg drobnej soli (użyłam morskiej),
4-5 średnich liści laurowych.

O ile dobrze pamiętam, to z takiej porcji wyszło mi 5-6 słoików od dżemu.
Marchew, seler i pietruszkę obrać, opłukać i zetrzeć na średniej jarzynowej tarce. Powinny wyjść drobne wiórki.
Pora obrać z zewnętrznej warstwy, opłukać. Przekroić wzdłuż dwa razy i posiekać drobno. Cebulę obrać, opłukać i posiekać na drobną kostkę. Natkę opłukać i również drobno posiekać.
Wszystkie warzywa wymieszać razem z solą i pokruszonymi liśćmi laurowymi. Nakładać do umytych i wyparzonych słoików. Dobrze ubić łyżką, aby usunąć powietrze. Zakręcone słoiki trzymać w lodówce.

przetwory


Jak wykorzystać taką jarzynkę?

  • jest idealna do doprawiania zup, którym "czegoś brakuje";
  • kiedy wykorzystujemy mięso z rosołu do przygotowania np. sosu, dobrze jest dodać łyżkę takiej jarzynki;
  • jeśli dodamy do niej mniej soli, wtedy można ją wykorzystać zamiast świeżych warzyw podczas gotowania zupy;
  • bigos zyska sporo na smaku doprawiony w taki sposób.

przetwory

Zachęcam Was do wypróbowania jarzynki we własnej kuchni. Ja zamierzam pobawić się z przyprawami i stworzyć inne jej wersje :) takie, które będę mogła wykorzystać np. do pieczonych mięs :)

przetwory

Kto robił kiedyś taką jarzynkę?
Kto pamięta jak mama lub babcia robiła?

10 komentarzy:

  1. O, to ja robiłam inaczej. Wszystkiego po kilogramie, oprócz cebuli i listków laurowych. Ale faktycznie , zima potrawy smakowały jak w pełni lata :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz wrócić do robienia jarzynek :)

      Usuń
  2. Małgosiu, moi rodzice przygotowywali taką jarzynkę i jeszcze 2 - bardziej zieloną z pietruszką: pycha!!! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie solone jarzynki są pyszne i pachnące, można je robić na wiele sposobów :)

      Usuń
  3. Ja nie robiłam ale brzmi interesująco więc jak znam życie prędzej czy później zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znam Ciebie, to na bank zrobisz i ulepszysz :)

      Usuń
  4. Gocha! Rewelacja! Tylko wypytac Cie musze jak smakuje ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyyyyyyyychaaaa!!!! :) i jakie praktyczne :)

      Usuń
  5. Nie robiłam, jedynie na gotowaniu jako zwykłą sałatke jarzynową. Jednak zainspirowałaś mnie Gosiu jak zwykle!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to zawsze mnie dowartościujesz :****

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...