Obserwuj bloga przez email

Zapiekanka z gotowanego indyka i marchewki, czyli kolejny pomysł na wykorzystanie pozostałości z rosołu

Dzisiaj coś szybkiego dla zabieganych - do których ostatnio ja należę ;) Wystarczy mieć to, co nam pozostało z gotowania rosołu, czyli jakieś mięso i warzywa. Ja tym razem gotowałam rosół na indyku, a więc kawałki tego własnie mięsa mi zostały - konkretnie skrzydła. Kiedy ostygły, obrałam z nich chude mięso. Nie miałam na początku pojęcia, co z tym mięsem zrobić. Mogłam dorzucić do wywaru i zrobić na przykład pomidorową z mięsem. Postanowiłam jednak zrobić zapiekankę. I to był dobry pomysł :)



Składniki:
chude mięso z rosołu,
 ugotowana marchewka,
jajko,
gęsta kwaśna śmietana,
masło do wysmarowania kokilek,
sól i pieprz do smaku.

Kokilki do zapiekania wysmarować masłem. Do połowy wysokości napełnić je rozdrobnionym mięsem - wielkość kawałków według uznania. Na wierzch wysypać warstwę pokrojonej w kostkę marchewki. 
Jajko roztrzepać ze śmietaną w proporcjach: 1 jajko + 3-4 łyżki śmietany. Doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. Zalać tym mięso i marchew w kokilkach. 

Piec w temperaturze 180-190 stopni przez około 15 minut. Jajko ze śmietaną powinno ściąć się i wyraźnie oddzielić od ścianek kokilek.


Podawać z ulubionym sosem, posypane ziołami.


Smacznego!


Zupny recykling

10 komentarzy:

  1. Małgosiu, Ty jesteś niesamowita, w życiu bym na to nie wpadła. Na pewno kiedyś wypróbuję. Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow... smacznie to wygląda i pewnie podpatrzę:)
    http://anirka.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. o mniam jaka pyszna zapiekanka i to co uwielbiam ....a u mnie też zapiekanka - szpinakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ubóstwiam takie recyklingowe zapiekanki :D Smak delikatny, ale takie właśnie lubię ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sprawa z tymi kokilkami pełnymi "pozostałości:, a jak ładnie wygląda efekt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepis dla mojej babci ;) Należy do tej grupy ludzi, którzy nie lubią marnować jedzenia i choćby miała jeść te same kotlety przez 3 dni, to i tak je zje! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. zapiekanka prezentuje się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. taką zapiekankę dzisiaj mi żona zamierza zrobić :D (oczywiście trochę inspiracji z bloga zaczerpnęła)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki świetny pomysł! Prezentuje się bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...