Obserwuj bloga przez email

Pulpeciki z pieczonego kurczaka z prażonymi, solonymi migdałami i kolendrą

W moim domu coraz mniej je się mięsa. Z różnych powodów. Po części ze świadomości, w jaki sposób zwierzęta są hodowane i zabijane; a po części dlatego, że warzywa smakują nam ostatnio bardziej niż mięso czy wędliny. Wolimy zjeść sałatkę, sery czy jakąś kolorową zapiekankę. Czasem jednak pokusimy się na przykład o upieczenie kurczaka, który jednak nigdy nie jest zjadany w całości. Co zatem zrobić z tym, co pozostało? Można na przykład zrobić pulpeciki w jasnym sosie. Nie dziwcie się, takie pulpety są naprawdę smaczne. Wystarczy pokombinować z dodatkami i przyprawami, a można zjeść coś innego, ale za to zaskakująco smacznego. 





Składniki:
pieczony kurczak - ja użyłam 3 nóżek
solone migdały
1 łyżeczka ziarenek kolendry
pieprz cytrynowy, sól
1 sucha bułka
1 jajko
mąka pszenna do obtoczenia pulpecików
2 łyżki masła
około 1/3 szklanki kwaśnej gęstej śmietany


Mięso oddzieliłam od kości, zmieliłam razem z namoczoną i odciśniętą bułką. Dodałam lekko zmiażdżone ziarenka kolendry, pieprz cytrynowy, posiekane solone migdały, sól i jajko. Dokładnie wyrobiłam masę. Formowałam niewielkie pulpeciki, obtaczałam każdy w mące i lekko obsmażałam na maśle. 
Po obsmażenia podlałam wodą i dusiłam przez kilka minut na wolnym ogniu.
Śmietanę w oddzielnym naczyniu zaparzyłam stopniowo płynem z pulpetów, a następnie wlałam do mięsa. Zagotowałam i doprawiłam sos. Pulpeciki smakują z ryżem lub makaronem. Na zimno, do chleba też są pyszne.



16 komentarzy:

  1. Takich jeszcze nie jadłam:D

    OdpowiedzUsuń
  2. No takie pulpeciki to ja lubię. Jutro będą u mnie na obiedzie. Pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te migdały są genialne w czekoladowych deserach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe takie pulpety, muszę spróbować :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zawsze pysznie! my tez mieliśmy dziś ryż :) ale do pomidorówki

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł i jak zawsze wszystko wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też w takim wydaniu jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo... Moja Droga, chyba trafiłaś dokładnie w moje podniebienie!! :) muszę zapamiętać, i jak zostanie nam następnym razem kurczak po pieczeniu - wypróbować! :)

    ściski cieplutkie - Cholera Naczelna

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz co Małgoś...nie spotkałam jeszcze solonych migdałów. A może spotkałam, ale z czytaniem u mnie kiepsko? :( :D Nie wiem, ale tak przepis jak same migdały są bardzo inspirujące. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, może po prostu nie zwróciłaś na nie uwagi :)

      Usuń
  10. często robię klopsiki malutka uwielbia a może dla siebie zrobię takie jak TY - już zapisałam w ulubionych ;) bo wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gotowane i pieczone mięso bardzo często zostaje i potem jest "przeganiane" po lodówce, a można je wykorzystać na wiele sposobów :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...