Obserwuj bloga przez email

Placki z pieczonej dyni

Dzisiejszy przepis dedykuję Anecie i Pani Domu. Obie pytały o przepis na placuszki z dyni, więc postanowiłam je wczoraj przygotować. I to był dobry pomysł, bo wszyscy w domu zajadali je ze smakiem. Dynia jest naprawdę bardzo wszechstronnym warzywem i aż trudno mi uwierzyć, że tak wiele osób nigdy w życiu jej nie spróbowało.



Składniki:
około 2 szklanki upieczonej dyni*,
2 jajka,
około 1 szklani mąki pszennej,
1 i 1/2 łyżeczki soli,
1 łyżka cukru,
świeżo starta gałka muszkatołowa - na czubku noża,
ostra papryka mielona - na czubku noża,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
3 łyżki oleju.

Wszystkie składniki połączyć razem w misce - podobnie jak przy robieniu najzwyklejszych placków. Smażyć, a właściwie piec na złoto, na średnio rozgrzanej suchej (nie natłuszczonej patelni). W momencie, kiedy na placku zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza, wtedy delikatnie przewracać na druga stronę. 

Placki są bardzo delikatne w swojej strukturze. Ich smak wspaniale komponuje się z pikantnym sosem czosnkowym, zwyczajną kwaśną śmietaną lub ulubionym dżemem. Ja podałam je na kolację z powidłami z orzechami z Anielskich Przysmaków, które są niezwykle aromatyczne i intensywne w smaku. Bardzo smacznie skomponowały się z placuszkami :)



*Pieczona dynia.
Dynię umyć, przekroić na pół i dłonią wydrążyć środek. Owinąć szczelnie folią aluminiową, ułożyć na blasze i zapiekać w piekarniku przez około 30-45 minut (w zależności od wielkości) w temperaturze 160 stopni. Przestudzić, rozwinąć z folii i łyżką wydrążyć miąższ. Jest to znacznie łatwiejsze niż obieranie ze skóry, która na dyni jest wyjątkowo twarda.
Taki upieczony miąższ nadaje się do szybkiego przygotowania zupy czy placków. Można go przechowywać w słoikach na zimę. Słoiki trzeba oczywiście pasteryzować.


Smacznego!

9 komentarzy:

  1. Dziękuję Kochana, wyglądają przesmacznie! Na pewno zrobię w wersji z sosem czosnkowym :)
    I muszę Ci jeszcze powiedzieć, że dziś powtórzyłam Twoją dyniową zupę, bo przyjechali do mnie na obiad teściowie i smakowała im baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja robiłam dziś inną wersję zupki i może jutro wrzucę ;)

      Usuń
  2. Wszędzie króluje dynia.Na takie placuszki z tymi powidłami,to bym się skusił.Pozdrawiam Christopher

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomialas mi ze moja corka od jakieoś czasu marudzi o placki z dyni,....pysznie wyglądaja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dostałam ślinotoku. Już wiem jak skończy mój kawałek dyni :D

    OdpowiedzUsuń
  5. dynia, dynia :D O taaak. mnie się podoba :D
    Z chęcią bym takie zjadła, nawet teraz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo smakowita propozycja Kochana, aż mi ślinka poleciała ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...