Obserwuj bloga przez email

Kotleciki z kaszy jęczmiennej z papryką

Czasami zostaje nam z obiadu kasza lub ryż. Szkoda wyrzucić, a "na sucho" nikt nie chce zjeść. W takim przypadku można przygotować kotleciki. Są smaczne i sycące, mogą stanowić samodzielne danie. Wystarczy przygotować do nich ulubiony dip i mamy oryginalny posiłek.


Składniki:

około 4 kubków ugotowanej, sypkiej kaszy (mniej więcej tyle mi jej zostało, pisząc "kubek" mam na myśli taki tradycyjny o pojemności około 250 ml. ;)
1 średnia świeża papryka,
1/2 - 2/3 opakowania sera feta - według smaku,
5 większych ząbków czosnku,
1 mała cebula,
mały pęczek natki pietruszki,
2 jajka,
2 łyżki bułki tartej,
bułka tarta do opanierowania,
sól, pieprz, ostra papryka - do smaku.

Paprykę umyć, wykroić gniazda nasienne ze środka i pokroić w średnią kostkę.
Cebulę i czosnek obrać, i posiekać drobno. Do zimnej kaszy dodać paprykę, cebulę, czosnek i posiekaną natkę pietruszki. Wlać rozbite jajka, dodać sól, pieprz i mieloną ostrą paprykę oraz 2 łyżki bułki tartej.  Dokładnie połączyć. Jeśli masa będzie zbyt rzadka, można dodać bułki więcej, jeśli zbyt sucha, wtedy mniej. Na końcu dodać pokruszoną fetę i wymieszać.
Dłońmi zwilżonymi w zimnej wodzie formować kotleciki, obtaczać je w bułce tartej i smażyć na średnio rozgrzanym oleju na rumiany kolor.


Ja podałam kotleciki z sosem czosnkowym przygotowanym błyskawicznie z naturalnego jogurtu, przeciśniętego przez praskę czosnku, soli i pieprzu. Kotlety są tak bardzo syty, że nic więcej do nich nie potrzeba. Proporcje możecie dowolnie zmieniać, jak podałam orientacyjne :)

Smacznego!

17 komentarzy:

  1. Na zdjęciu wyglądają jak z mięsa:)Ciekawa jestem jak smakują.

    OdpowiedzUsuń
  2. takie kotleciki to super sprawa :) a to fakt, jedzenie marnować się nie powinno.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy przepis,musze zapisać moja córka lubi takie zdrowe dania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dobry pomysł :) mi też zawsze dużo zostaje kaszy lub ryżu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie umiem ugotować tyle, ile trzeba :D

      Usuń
  5. Super, lubię takie eksperymenty, szczególnie, że mam dość klasycznych mielonych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i to jest zdrowsze niż klasyczne mielone ;)

      Usuń
  6. wygladaja pieknie i bardzo apetycznie, super:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam :) ja musze cos zrobic z chałwy tylko nie mam pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  8. rzadko jadam kaszę a ponoć zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowa to mało powiedziane!

      Usuń
  9. Taki ze mnie rolnik, że pierwszy raz byłam na polu :D I to na chwilę, do zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się, że kotlety to świetny pomysł na wykorzystanie pozostałej kaszy :) A Twoje zapowiadają się bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje dzieciaki nie chcą jeść kaszy , może w takiej postaci by zjedli,bo wyglądają smacznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno zjedliby, bo nie smakuje jak zwyczajna kasza :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...