Obserwuj bloga przez email

Wytrawne muffinki z szynką i pastą jajeczną

Długo szukałam idealnego dla siebie przepisu na muffinki i jakoś nic mnie nie zauroczyło tak, żebym do przepisu wracała. Aż w końcu po dłuższej kulinarnej pogawędce z Naczelną, ruszyłam do kuchni i...udało się! To jest to :) 
Dzisiaj podzielę się z Wami wersją wytrawną, idealną na kolację.


Składniki na 12 muffinek:
1 szklanka mąki,
pół szklanki mleka,
ćwierć szklanki oleju,
1 jajko,
1 łyżeczka cukru,
pół łyżeczki proszku do pieczenia,
pół łyżeczki sody,
1 duża cebula,
10 - 15 dkg wędzonego boczku.


Boczek pokroić w kostkę i wytopić na wolnym ogniu. Cebulę obrać, pokroić w również w kostkę i przyrumienić na boczku. Wystudzić.

W jednaj misce wymieszać produkty suche: przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sodę i cukier. W drugiej misce wymieszać mokre: mleko, olej, jajko. i boczek przysmażony z cebulą. Do mokrego wsypać suche i wymieszać. Nie miksować, wystarczy połączyć wszystko łyżką. Tak przygotowanym ciastem wypełniać foremki lub papierowe papilotki do 2/3 wysokości. 
Piec około 20 minut w temperaturze 180 -200 stopni.


Masa jajeczna:
3 jajka,
3-4 łyżki majonezu,
1 średnia czerwona cebula,
szynka,
sól i pieprz do smaku.

Jajka ugotować na twardo. Wystudzić, obrać i rozdrobnić. Ja ścieram je po prostu na tarce jarzynowej z drobnymi oczkami. Dodać majonez, drobno posiekaną czerwoną cebulę i wymieszać. Doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem.





Nakładać na wystudzone muffinki. Na wierzchu układać po plastrze szynki.





Takie muffinki to sycąca i smaczna przekąska. 


Smacznego!

21 komentarzy:

  1. świetny pomysł, fajnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądają genialnie ;0 pierwszy raz słyszę o muffinkach na słono ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzięłabym takie do pracy zamiast kolejnej buły :) Chociaż w taki upał mogłyby nie przetrwać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez ciebie znow jestem glodna :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  6. są świetne! :D Gosia tak na noc narobiłaś mi smaków :((

    OdpowiedzUsuń
  7. W takiej postaci jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie wyglądają:),ale:(jedna taka muffina to może mieć nawet 250ckal:(to mój prawie cały obiad:)a nie przekąska:(jak np marchewka:)ale lubię marchewkę wiec chrupie:)hihi , no ale przyznać muszę muffiny wyglądają tak ze ślinka mi leci:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślinka uciekła mi sama wiesz gdzie :-D Coś niesamowitego ...

    OdpowiedzUsuń
  10. muffiny na wytrawnie-2 lata się już zbieram;/ genialny efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pokusa, są takie smakowite " od środka " i wyglądają niczym piękny bukiet ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu, ale smakołyki :) biorę jedną muffinke na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepysznie wygląda to śniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. eleganckie na przyjecie -dobry pommysł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. smaczny bukiecik, chętnie spałaszowałabym niejeden "płatek" ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...