Obserwuj bloga przez email

Wuzetka z bitą śmietaną

Prosiliście mnie o przepis na wuzetkę z bitą śmietaną, której zdjęcie kiedyś wrzuciłam na Google+ i na Facebook'a. Niestety, zostało mi tylko jedno zdjęcie, gdyż reszta poleciała w kosmos podczas awarii komputera.
Myślę jednak, że to jedno zdjęcie wystarczy, żeby Was zachęcić :) ciasto jest bardzo puszyste, delikatne i niezwykle smaczne :)






Składniki ciasta:
7 jajek
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki ciemnego kakao
1 łyżka wody



Jajka rozbić, oddzielić białka od żółtek. Żółtka utrzeć z połową cukru, białka ubić z pozostałym cukrem. Połączyć obie masy.
Mąkę, kakao i proszek do pieczenia razem przesiać i wymieszać. Dodawać partiami do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Na końcu dodać wodę i połączyć z ciastem.

Piec około pół godziny w temperaturze 180 stopni.



Poncz do nasączenia:
100 ml soku porzeczkowego
50 ml wódki

Wymieszać i odstawić na około pół godziny do lodówki, żeby dobrze się "przegryzło".

Bita śmietana:
500 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżeczka soku z cytryny

Dobrze schłodzona śmietanę ubić z cukrem. Na koniec ubijania dodać sok z cytryny. Ilość soku jest uzależniona od upodobań :)

Jeśli chcemy, żeby ciasto postało przynajmniej do następnego dnia to do śmietany należy dodać jakiś stabilizator do bitej śmietany lub żelatynę.


Ciasto przekroić, nasączyć obie części ponczem i przełożyć bitą śmietaną. Górę polać ulubioną polewą czekoladową i udekorować kleksem śmietany.



Smacznego!

34 komentarze:

  1. Wygląda pysznie i zapewne równie pysznie smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniaammm ty to potrafisz natobić smaku :) Super wuzetka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jeszcze nigdy nie jadłam wuzetki, dlatego z pewnością wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście- jedno zdjęcie wystarczyło :D mniam mniam!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale kusisz ..takie smakowite zdjecie ..

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam.... przy Tobie kochana moją diete trafia ... szlag ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniało mi to dzieciństwo, kiedyś mama często piekła wuzetkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pysznie wygląda, dawno nie jadłam już tego ciasta:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki Małgosiu, ze mi je przypomniałaś zupełnie o niej zapomniałam, przypomniały mi się dawne czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam, także narobiłaś mi apetytu na noc :) Wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo efektownie wygląda, a i wykonanie nietrudne, więc chyba zrobię na niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam wuzetkę, twoja wygląda idealnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale kusisz, przepysznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  14. całe studia kupowałam sobie wuzetke w cukierni :) jestes boska, na pewno kiedys zrobie ja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale cudo a mnie zawsze śmietana nie wychodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdyby tylko nie było tak gorąco to od razu brałabym się do roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmmmmm no to chce mi się teraz coś słodkiego mmmmhhhhhmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie no... Zasuwam do kuchni. I weź tu utrzymaj linię:D.

    OdpowiedzUsuń
  19. jazoooo... wiedziałam, zeby tu nie wchodzić, wiedziałam, zeby być twardą! o ja głupia, złamałam sie, bo się stęskniłam, i co? i znów przez Ciebie dietę diabli wzięli!! ;(

    ale trudno, kilo w prawą, czy w lewą, zrzuci się [kieeeedyś tam ;)], a do Ciebie personalnie, to ten fragment przed "i co" ;)

    ściski, Cholera Naczelna z 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście nie umiem czytać ze zrozumieniem... możesz objaśnić " Na końcu dodać wodę i połączyć z ciastem " ?? bo mi już poza tym pomieszanym białym, żółtym i suchym, żadnego innego nic nie zostało do dodawania... ;)

      Cholera Naczelna z 4cholery.blogspot.com

      Usuń
    2. no do całej mieszaniny wlać tę odrobinę wody i wymerdać :D

      Usuń
  20. Wow jestem pod wrażeniem - pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na pewno jest przepyszna :) A co do TAGu, widzę że znajduję sporo wirtualnych pokrewnych dusz :))

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurcze:-)Wyglada jak z cukierni:-) Choc zdrowe to nie jest znowu bys mnie skusila:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. a na jaką blachę to jest przepis? ;) bo właśnie się zabieram do roboty i nie wiem czy na dużą formę wystarczy?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz - byłam poza siecią przez kilka tygodni :)

      ja użyłam prostokątnej, średniej blaszki :) nie podam Ci teraz dokładnych wymiarów, bo blaszka akurat pojechała z ciastem ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...