Obserwuj bloga przez email

Męskie śniadanie pełne energii

Od jakiegoś czasu staram się ograniczać kaloryczność moim potraw. Czasem jednak trzeba zjeść coś wysokoenergetycznego. Tym bardziej na śniadanie, kiedy czeka nas dzień pełen obowiązków. Nas panowie potrzebują solidniejszej niż my porcji energii, więc tym razem zaproponuję coś z myślą o nich :)




Składniki:
wędzony parzony boczek,
4 jajka,
2 łyżki śmietany,
szczypiorek,
odrobina żółtego sera,
łyżeczka przyprawy "Bruschetta",
sól i pieprz.


Boczek pokroić w cienkie plastry i wyłożyć nimi foremki do babeczek.


Do pierwszej foremki wbić na boczek 2 jajka i posypać je odrobiną utartego żółtego sera.
Do drugiej wlać 2 jajka dokładnie roztrzepane wraz ze śmietaną, solą, pieprzem i przyprawą "Bruschetta".


Obie foremki wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury ok.180 stopni i piec około 10 minut. Jajka powinny być ścięte, ale niezbyt wypieczone.

kiełki umieściłam w waflowych miseczkach

Tak przygotowane jajka podałam z pszennym pieczywem oraz kiełkami skropionymi oliwą i odrobiną cytryny. Kiełki nadają lekkości temu sycącemu śniadaniu.



tak wyglądają zapieczone jajka wyjęte z foremki
Smacznego!

41 komentarzy:

  1. ooo, to coś dla mojego męża:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejuuuuu sama bym to zjadła mmmmmmmmmmm ale zgłodniałam coś wspaniałego te jajeczka, boczuś mmmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  3. bez wątpienia coś pysznego, aż zgłodniałam,
    a mężowi nawet tego nie pokazuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pokazuj, przygotuj mu na śniadanko :)

      Usuń
  4. Takim śniadankiem to i aj się Gosiu poczęstuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak mąż będzie miał na południe do pracy to mu zrobię - dam znać potem jaka będzie jego reakcja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolcia, czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  6. Mmmm ja sama bym to zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ułaaa, mi to wygląda na ucztę dla dwojga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację :D jeden mógłby tego nie zjeść :D

      Usuń
  8. Prawdziwe, porządne śniadanie, a nie jak u mnie jogurt i płatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śniadania trzeba dopasować do potrzeb :) widocznie Tobie wystarcza jogurt i płatki :)

      Usuń
  9. To mi smaku narobiłaś :) i kiełki.. uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mój mąż jada na śniadania tylko zmiksowane na płyn płatki owsiane, pachnie to i smakuje okropnie, ale jest zdrowe (płatki, otręby, zarodki pszenne, siemię lniane)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój mąż też przeważnie "delikatnie" jada ;) są jednak sytuacje i dni, kiedy trzeba zjeść solidne i kaloryczne śniadanie, a za klasycznymi kanapkami jakoś nie przepadamy :)

      pogratuluj mężowi rozsądku w odżywianiu :)

      Usuń
  11. aj zjadła bym takie śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. sycące i konkretne śniadanie - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  13. te babeczki z jajek wyglądają obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę kusić będę ;) Dopóki się nie odezwiesz :P

    A co do Twojego dania -zrobiłam kiedyś coś podobnego ,ale bardziej "romantycznie" -jednak jako strasznie długo nie chciało mi się ściąć a potem straaasznie wyrosło :)

    Jak chcesz to sama zerknij - mam nadzieję ,ze nie będzie problemem dla Ciebie jeśli wkleję tutaj link ? http://frambuesa4.blogspot.com/2013/02/sniadaniowe-love.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież odzywam się do Ciebie :D

      to Twoje śniadanko podziwiałam już kilka razy :)

      Usuń
  15. mega aptycznie. szkoda, ze mi sie nie chce robić takich śniadań:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom robi się bardzo szybko :)

      Usuń
  16. Oj bardzo mam ochotę na takie śniadanko Zaciekawiła mnie przyprawa Bruschetta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To jest faktycznie męskie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To jest faktycznie męskie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię Ci w weekend, jak będziesz grzeczny ;)

      Usuń
  19. Małgoś, męskie śniadanie wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosieńko, dziękuję za komplement :)
      mam nadzieję, ze dotrzymasz słowa danego wyżej ;))))

      Usuń
    2. Małgosiu :)
      Babeczki po męsku smakowały :) i już są na moim blogu. Jeśli masz ochotę zobaczyć jak wyszły, zapraszam:
      http://przepisownik.blogspot.com/2013/04/meskie-muffinki.html

      Usuń
    3. wow! super! już lecę ! :)

      Usuń
  20. Pokazałam mężowi - powiedział tylko "zjadłbym" czyli oznacza to, że skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie noooo... zawsze jak popatrzę na wpisy w twoim blogu to aż zaczynam mieć ochotę posiedzieć dłużej w kuchni i porobić pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie śniadanie to i ja bym wszamała. Dziękuję za miłe słowa pod notką:*

    OdpowiedzUsuń
  23. ale bym chciała aby mi ktoś zrobił takie śniadanie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...