×

Kilka słów o herbacie

Z cyklu wpisów gościnnych, mam dzisiaj dla Was kilka słów o herbacie. Jest to tekst autorstwa Ewy Duszkiewicz, która prowadzi blog Jedz z apetytem. Jeśli lubicie bliskowschodnie smaki, to własnie u Ewy znajdziecie ich mnóstwo. 


Rozgrzewa, jak trzeba chłodzi. Pobudza, czasem uspokaja. Herbata. Kiedyś fusiasta, potem liściasta, następnie erę popularności przechodziły pakowane herbaty ekspresowe. Obecnie powracamy do dawnych czasów, kupujemy na wagę, parząc w specjalnych filtrach. Czarne, białe, czerwone, zielone a nawet żółte, naturalne bądź aromatyzowane napoje władają światem.

Skąd właściwie bierze się herbata? Jak ją przyrządzać? Dlaczego ją pijemy? I jakie ma znaczenie?

Ojczyzną herbaty są kraje położone na północ i południe od równika. Do najważniejszych należą Ameryka Południowa, Afryka (wschodnia), Indie, Sri Lanka, Chiny i Indonezja. Jakość herbaty uzależniona jest od ziemi na której rośnie i od klimatu w którym rośnie.

Herbaty z obszarów położonych wysoko, na wysokości ponad 1500 metrów, jak np. Sri Lanka są jasne, kwiatowe i świeże jak Darjeeling czy Ceylon. Herbaty ze strefy zwrotnikowej są ostrzejsze i bardziej wyraźne w smaku, jak Assam.

Liście herbaty są zbierane wysoko w górach, po czym suszone i fermentowane. Jest to bardzo ciężka praca, często wykonywana niestety przez dzieci.

Odpowiednie jej przyrządzenie jest niezwykle istotne. Herbaty ziołowe i owocowe należy zalewać wrzącą wodą i zaparzać 5 do 8 minut. Zielone wodą o temperaturze ok. 80 stopni. Czarne herbaty, podobnie jak ziołowe i owocowe zalewa się wrzątkiem, a zaparza w zależności od oczekiwanego efektu.

Do Europy herbata trafiła dopiero w XVII wieku za sprawą Holendrów. Do Polski dotarła z Francji w 1664 roku. W Polsce, mimo iż herbata jest bardzo popularnym napojem, nie celebrujemy jej picia aż tak, jak to się dzieje w krajach np. arabskich. Jak jest z piciem herbaty w Polsce i w Niemczech wiemy z życia codziennego. Przyjrzyjmy się jakie znaczenie ma w krajach arabskich. W krajach tych herbata, podobnie jak i kawa są domeną pokoju, zgody i wzajemnej komunikacji.

Do krajów arabskich herbata trafiła z kupcami hinduskimi. W języku arabskim herbata to شاي, wymawiana słowem szaj. W krajach Orientu popularna jest legenda o wynalezieniu herbaty. Mówi ona, że herbatę odkryto około roku 1519 w Indiach za sprawą niejakiego Bodhidharma, syna wówczas panującego króla, który przysiągł nie spać 7 lat. Gdy pewnego dnia syna władcy dopadło znużenie, wyrwał sobie powieki i rzucił nimi o ziemię. Poczyniwszy to zauważył w ogrodzie zielone pnącze, które spróbował i tym samych herbata została odkryta.

W krajach arabskich, podobnie jak w Polsce pije się dużo czarnej herbaty, z jedną małą (wielką) różnicą. W Polsce się ją pije a w Oriencie jej picie się celebruje.

Warto zaznaczyć, że picie kawy ma tam zdecydowanie większe znaczenie. O herbacie mówi się, że jest siostrą kawy. Chodzi o zawartą w obu kofeinę. Arabowie są przekonani, że zawarta w kawie pobudza ducha życia, natomiast w herbacie uspokaja bądź dopinguje, w zależności od tego jak jest przygotowana.

Ten gorący napój podawany jest w niewielkich szklaneczkach o kształcie kwiata tulipanu, często z listkami mięty i dużą ilością cukru dba o orzeźwienie i ochłodzenie w upalne dni.

W krajach arabskich najbardziej popularna jest herbata czarna. Aczkolwiek np. w Egipcie pije się różne herbaty owocowe, jak Karkadeh, herbata z liści malwy, pita zarówno na gorąco jak i zimno. W Maroku króluje czarna z miętą. W Libanie w większości czarna, podawana często z rozmarynem.



Sposób parzenia czarnej herbaty po arabsku

Liście herbaty włóż do wcześniej podgrzanego dzbanka i zalej wrzątkiem. Dla wersji dopingowej, muszą być usunięte już po dwóch minutach. Jeśli zostawi się je na dłużej (ale nigdy dłużej niż 5 min), efekt będzie uspokajający.

Dodając rozmarynu działa kojąco na żołądek i pobudza trawienie, a orzeźwi gdy dodamy mięty. Jest różnica czy używamy mięty suszonej czy świeżej. Suszoną należy zaparzać około 6 minut, herbatę czarną nie dłużej niż 5 minut, dlatego polecam przygotować dwa napary osobno, by je następnie połączyć. Ewentualnie, po wyjęciu liści herbaty czarnej można dalej zaparzać miętę. Mięta świeża nie potrzebuje tak długiego zaparzania jak suszona, co ułatwia sprawę.



Lubicie herbatę? Macie swoje sposoby, aby była pyszna?

  • Disqus
  • Facebook

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl