×

Pulpety z piersi kurczaka, z nutą szałwi i cytryny, w rosole

Szałwia jeszcze do niedawna kojarzyła się nam głównie z naparami leczniczymi. Teraz coraz śmielej wracamy do stosowania ziół w kuchni. Jeszcze niedawno naszą przychylnością cieszyła się natka pietruszki, koperek, szczypiorek, a do rosołu czasami lubczyk. Obecnie nasze kuchnie pachną różnorodnością,a  wspomniana przeze mnie szałwia jest wspaniałym dodatkiem. Ja najczęściej używam jej jako dodatek do zup. Na średnim ogniu przysmażam świeże listki na maśle. Są lekko chrupiące i dodają ciekawego smaku. Szałwia jednak może stanowić doskonałą przyprawę do mięsa, wędlin, najróżniejszych pulpetów czy zup. Należy jednak dodawać ja z umiarem, aby nie zdominować potrawy jej charakterystycznym smakiem i zapachem.
Zbliżają się święta, czyli czas w przeciętnym domu, spędzany głównie przy stole. Warto ugotować taki rosołek na poprawę trawienia :)

pulpeciki drobiowe, rosół, obiad, zupa



Składniki:
2 średnie piersi z kurczaka
około 2 łyżki masła
1 łyżka listków szałwii
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
sól i pieprz świeżo zmielony
3 średnie marchewki
2 średnie pietruszki
1/4 średniego selera
około 10-12 cm pora
2 średnie liście laurowe
1/2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego

Mięso z piersi zmielić lub bardzo drobno posiekać. Listki szałwii posiekać niezbyt drobno. Na patelni, na średnim ogniu, podsmażyć je delikatnie na maśle. Dodać do mięsa w raz z solą, pieprzem i skórką cytrynową. Wszystko razem dobrze wymieszać.
Pora dokładnie wypłukać. Marchew, pietruszkę i seler obrać, opłukać. Wszystkie warzywa przełożyć do garnka, zalać wodą (około 2 litry), dodać liście laurowe i ziele angielskie, posolić do smaku. Na wolnym ogniu ugotować wywar do miękkości warzyw. Po ugotowaniu warzywa wyjąć.
Z mięsa formować niewielkie pulpety i wkładać i ugotować w wywarze warzywnym. Na końcu dodać pokrojone warzywa w dowolnej ilości. Gdyby warzyw było za dużo, można je wykorzystać do przygotowania sałatki jarzynowej, na przykład z dodatkiem szynki.

rosół, zupa, obiad, pulpeciki drobiowe


Taki rosół powinien wyjść klarowny, mój niestety taki nie jest. Chciałam go podgrzać przed zrobieniem zdjęć dla Was, zadzwonił telefon...a rosołek prawie wyszedł z garnka ;) stąd własnie brak klarowności. Gwarantuję Wam jednak, że jeśli będziecie gotować go na delikatnym ogniu, to będzie kryształowy :)


  • Disqus
  • Facebook

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl