×

FITaqua oznacza zdrowe życie dzięki czystej i zdrowej wodzie



Kilka dni temu pisałam na blogowym facebooku o tym, że niebawem będę korzystać z wody filtrowanej przez jeden z najnowocześniejszych filtrów. Od kilku dni jestem (szczęśliwą) posiadaczką siedmiostopniowego filtra molekularnego RO7 marki FITaqua. Na kompleksowe wnioski jeszcze za wcześnie, ale w pierwszym wpisie dotyczącym wody chciałabym Wam przybliżyć tego typu filtry oraz producenta.






Z filtrowanej wody korzystam od kilku lat i nie wyobrażam sobie już picia wody prosto z kranu. Ma niezbyt ciekawy smak i sporą zawartość kamienia, co widać po ilości i tempie zużywanych czajników. Do tej pory jednak używałam dzbanka z wkładem filtrującym. Rozwiązanie idealne na początku, z czasem jednak zaczęłam dostrzegać jego słabe punkty. 
O czystość dzbanka trzeba było szczególnie dbać, gdyż stał na szafce, a co za tym idzie, kurzył się i brudził podczas przygotowywania posiłków. 
Co jakiś czas trzeba było przecierać go octem, gdyż w miejscach, gdzie stykał się z wlewana wodą, pojawiały się kamienne zacieki. Wyglądało to nieestetycznie i mało zachęcająco. 
W sytuacji, kiedy nie było nikogo w domu przez kilka dni, filtr tracił swoje walory, gdyż nie było bieżącego przepływu wody, a co za tym idzie wytwarzały się bakterie. Można oczywiście przepłukać go kilkukrotnie, ale to już nie jest taka czystość, o jaką nam chodzi. 
Dzbanek filtrujący nie jest szczelny, a co za tym idzie, dostają się do niego zanieczyszczenia. Przekonałam się o tym naocznie podczas remontu...
Może ktoś powiedzieć, że czepiam się. Tak, czepiam się. Nie po to filtruję wodę, nie po to zadaję sobie ten trud, aby iść na kompromis i zadowalać się półśrodkami. Dlatego poszukuję rozwiązania doskonałego lub zbliżonego do doskonałości w stopniu najwyższym. I tak trafiłam na filtry FITaqua.


Kilka słów o firmie

Producentem filtrów FITaqua jest polska firma Amii. Jest to firma rodzinna, założona i prowadzona przez pasjonatów zdrowego trybu życia, naturalnego leczenia i czystej, zdrowej wody. Warte podkreślenia jest to, że firma od lat zdobywa wyróżnienia i nagrody, nieprzerwanie rozwijając się. Jest firmą polską, z polskim kapitałem, co w dzisiejszych czasach nie jest bez znaczenia. 

Amii to producent nie tylko filtrów do wody pitnej. To także filtry do urządzeń takich jak pralki czy zmywarki. Są też urządzenia do filtrowania wody dla całego domu (zmiękczacze, odżelaziacze). Dla osób z delikatną skórą, z problemami dermatologicznymi polecane są filtry łazienkowe, które można zainstalować choćby pod prysznicem. Jest to niezła gratka dla pań, dla których czystość wody do mycia ma szczególne znaczenie. Montaż tego filtra jest niezwykle prosty i szybki. (Jako ciekawostkę podam, że firma produkuje również alkomaty.)



Na pewno każdy z Was widział nie raz w amerykańskich filmach dystrybutory wody. Znajdują się one w szkołach, urzędach, zakładach pracy. Amii jest polskim producentem takich urządzeń, które już są zainstalowane m.in. w wielu polskich szkołach, co jest fantastycznym pomysłem, bo od młodych lat dzieciakom wpaja się, że napić się można nie tylko słodkim i kolorowym napojem.




Oto dwie grupy filtrów kuchennych:




W mojej kuchni zainstalowany jest siedmiostopniowy filtr molekularny. Oto co pisze producent o tym filtrze: 

Filtr molekularny wykorzystujący zjawisko odwróconej osmozy z trzystopniową filtracją wstępną i trzystopniową filtracją końcową z wkładem węglowym, mineralizującym i bioceramicznym.
Wkłady wstępne w systemie molekularnym stanowią sprawdzone klasyczne wkłady filtracyjne umieszczone w korpusach z podwójnym uszczelnieniem, dzięki któremu filtr zapewnia najlepszą możliwą ochronę przed niepożądanym wyciekiem.
Filtry są produkowane w Polsce i są poddawane szczegółowej kontroli jakości na każdym etapie produkcji. Posiadają atest PZH.

W skład zestawu wchodzi delikatny i gustowny kranik, który można zainstalować bezpośrednio na zlewie lub na blacie szafki. Odkręcając jeden kurek możemy napić się oczyszczonej i mineralizowanej wody. Odkręcając drugi mamy do dyspozycji oczyszczoną wodę demineralizowaną, która idealnie nadaje się do żelazek, spryskiwaczy czy też przygotowania kostek lodu.


Na czym polega proces odwróconej osmozy?

Proces osmozy każdy z nas zna: w górskim źródle płynie krystalicznie czysta, miękka woda. Jest doskonałym rozpuszczalnikiem, więc „pobiera” z kamieni i skał wszelkiego rodzaju minerały. To właśnie jest osmoza. Niestety, w skażonym środowisku, woda zabiera ze sobą także zanieczyszczenia z gleby, a potem z rur.
Membrana osmotyczna pozwala odwrócić ten proces. To błona, która przepuszcza niemal wyłącznie cząsteczki czystej wody. Eliminuje pestycydy, detergenty, nawozy sztuczne, zatrzymuje metale ciężkie, bakterie i wirusy.


Montaż

Montażu filtrów dokonuje ekipa wyspecjalizowanych fachowców. Do mnie przyjechało dwóch panów "uzbrojonych" we wszystkie możliwe narzędzia i akcesoria oraz wielką rolkę...ręcznika papierowego. Przyznam się, że obawiałam się tego montażu, gdyż dostęp do zaworów pod zlewem mam bardzo utrudniony: sam zawór znajduje się na styku dwóch szafek, których odstawić się nijak nie da bez demontowania całej kuchni. Panowie walczyli (tak, to właściwie słowo) bardzo długo, a ja byłam już skłonna prosić o wycięcie kawałka szafki, żeby poszło im to sprawniej. Nic z tego! Panowie nie chcieli iść na łatwiznę. Dokręcali, sprawdzali szczelność (do tego własnie służył im ręcznik papierowy), uszczelniali... W końcu udało się i ani jednak kropla nie przedostała się na zewnątrz. Zainstalowanie kraniku odbyło się według moich wskazówek, dokładnie tam, gdzie tego chciałam. Wiecie co mnie zaskoczyło? Czystość W TRAKCIE montażu i czystość PO montażu. Wiem, jaki bałagan potrafią zostawić po sobie wszelkiej maści fachowcy. Wiem, ile szkód potrafią zrobić podczas prostych czynności. W tym przypadku pełen profesjonalizm: czysto, sprawnie i sympatycznie. Bez cienia irytacji, co uważnie obserwowałam ;)

Po zainstalowaniu urządzenia panowie poinstruowali mnie który kurek do czego służy oraz na czym polega sposób oczyszczania i mineralizowania wody. Otrzymałam kartę gwarancyjną wraz z wizytówką jednego z panów i bezpośrednim numerem telefonu "na wszelki wypadek". 
Panowie monterzy są pracownikami firmy Amii, nie pracują w firmie zewnętrznej. Dlaczego to podkreślam? Bo z własnego doświadczenia wiem, że to jest najlepsze rozwiązanie dla klienta. Gdyby montażu dokonywała firma wynajęta, to w razie jakichkolwiek problemów, mógłby dojść problem z egzekwowaniem swoich praw. W tym przypadku od początku do końca otrzymujemy pełen serwis od producenta. Warto na to zwracać uwagę.





Korzystam z tego filtra dopiero kilka dni, ale już polubiliśmy się. Nie denerwuje mnie dzbanek stojący na blacie kuchennym (często przeszkadzający). Kiedy potrzebuję większą ilość przefiltrowanej wody, wtedy po prostu jej nalewam z kranu. Nie muszę czekać aż się przefiltruje, wylewać, dolewać, przelewać. Prosto, estetycznie i higienicznie, gdyż woda do momentu wlania jej do naczynia nie ma kontaktu z powietrzem. Na chwilę obecną jedynym mankamentem jest sporej wielkości zestaw w szafce pod zlewem. Z drugiej jednak strony zmobilizowało mnie to do uporządkowania szafki ze zbędnych (jak się okazało) przedmiotów. 




Wymiany końcowych filtrów należy dokonywać (w zależności od stopnia twardości i zanieczyszczenia wody) mniej więcej co około 6 miesięcy. (Podczas montażu można sprawdzić stopień twardości, gdyż panowie dysponują odpowiednim testerem.)


Jeśli przymierzasz się instalacji takiego urządzenia, to weź pod uwagę firmę Amii z jej filtrami FITaqua. Woda to życie. Od jej jakości w dużej mierze zależy jakość naszego życia. Niebawem podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami odnośnie samej wody.






  • Disqus
  • Facebook

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl