×

Smalec z gęsi z cebulą, jabłkiem i majerankiem

Smalec w najróżniejszych postaciach był kiedyś obecny chyba w każdym domu. Panie wymyślały dodatki i przyprawy, a panowie zajadali się najprostszymi, ale jakże pysznymi kanapkami. Wystarczyło pajdę chleba przesmarować grubo smalcem z chrupiącymi skwarkami, położyć kawałek kiszonego ogórka i rarytas gotowy. Dziś tradycja wytapiania smalcu powoli zanika. W dużym stopniu związane jest to z coraz częstszym odchodzeniem od spożywania mięsa i jego wyrobów, a także ograniczaniem zwierzęcego tłuszczu w dietach. Uważam jednak, że nie należy przesadzać w żadną ze stron. Zamiast smarować kanapki "najwspanialszą i najzdrowszą" margaryną przygotujmy czasami pachnący smalec. Jabłuszko, cebulka, drobno posiekana wędlina, która leży zapomniana w kącie lodówki, do tego garść ulubionych przypraw i gotowe. Pyszne smarowidełko na pewno zachwyci. Taki smalec można wykorzystać także to polania ziemniaków czy pierogów. Nie trzeba robić wielkich zapasów, wystarczy słoiczek lub niewielka miseczka. A zajadając się chlebem z takim pachnącym smalcem pomyślcie o naszych dziadkach, dla których był to przysmak nad przysmaki.
Do dzisiejszego smalcu wykorzystałam tłuszcz, jaki wykroiłam z gęsi i kawałki skóry. Szkoda mi było wyrzucić po prostu. Pieczeni z tego nie będzie, ale smalec owszem. I to nawet smaczniejszy niż wieprzowy.


domowe smarowidło do chleba



Składniki:
tłuszcz i kawałki skóry z gęsi 
6 średnich cebul
3 średnie jabłka (kruche i kwaskowate)
2 łyżki majeranku
opcjonalnie: kawałek suchej kiełbasy


Tłuszcz i skórę zmielić maszynką do mięsa przy użyciu średniego sitka. Objętościowo wyszło mi około 500-600 ml. Cebulę obrać i pokroić w średniej grubości kostkę. Jabłka umyć, obrać ze skóry, wykroić gniazda nasienne - pokroić w kostkę o wielkości jeszcze raz takiej jak kostki cebuli. 
Do przygotowania smalcu można użyć podsuszonych resztek kiełbasy, które należy pokroić w drobna kostkę.
Zmielony tłuszcz przełożyć do garnka i na niewielkim ogniu wytapiać, mieszając od czasu do czasu. Jeśli będziemy to robić na większym ogniu, wtedy tłuszcz może się przypalić. Wytapiając go powoli uzyskamy drobne i chrupiące skwarki, a nie przypieczone z wierzchu z gumowatą strukturą w środku.
Kiedy tłuszcz będzie prawie do końca wytopiony, wrzucić cebulę i zeszklić. Kiedy cebula zacznie delikatnie się złocić, wtedy dorzucić jabłka. Nadal mieszając co jakiś czas smażyć na niewielkim ogniu. Kiedy jabłka odparują i zaczną lekko przypiekać się, wtedy zdjąć garnek z ognia, dosypać majeranek i ewentualnie kiełbasę. Wymieszać i odstawić do wystudzenia.
Kiedy smalec przestygnie nieco, przełożyć do miseczek i odstawić do lodówki do całkowitego zastygnięcia.


domowe smarowidełko do chleba



Smalec na chleb jest prosty do przygotowania. Jedyna tajemnica jest cierpliwość przy wytapianiu, bo nie lubi pośpiechu. Odwdzięcza się potem aksamitną struktura i chrupiącymi skwarkami. Można tłuszcz czy słoninę kroić nożem, ale można pomóc sobie używając maszynki do mięsa. Przy wykorzystaniu najgrubszego sitka otrzymamy większe kawałki, a co za tym idzie większe skwarki. Ja staram się dodawać jak najwięcej dodatków (cebuli, jabłek etc.), bo więcej dodatków to więcej smaku i zapachu, a mniej czystego tłuszczu :)



Kto pamięta ze swojego dzieciństwa domowy smalec?


  • Disqus
  • Facebook

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl