×

Polecane blogowanie - listopad 2015

Czas pędzi jak zwariowany. Nikt z Was nie przypomniał mi, że już listopad się kończy i pora na polecane blogowanie. Od tego miesiąca odchodzę od pierwotnej formuły polecania konkretnych miejsc. Od teraz będę polecała Wam wpisy, które szczególnie zwróciły moją uwagę. Myślę, że taka forma będzie ciekawsza, ale jak to wyjdzie w praktyce ocenicie Wy.







Adasia i jego mamę, Ilonę, przedstawiałam Wam już jakiś czas temu. Tworzą cuda, są naprawdę kreatywni. Ich wspólny blog to prawdziwa skarbnica dla wszystkich mam. Dzisiaj chcę właśnie mamy zachęcić do zerknięcia, w jaki sposób Ilona z Adasiem zrobili kalendarz adwentowy. Może warto zrobić go z dzieckiem, zamiast kupować gotowy?

Drogie panie, jak już zrobicie ten adwentowy kalendarz, to w ramach relaksu obejrzyjcie film Agaty, w którym pokazuje i opisuje pudełko Chillbox. 




Nadchodzące święta to okazja do spotkań w gronie rodziny, tej bliższej i dalszej. Nie chcemy być postrzegani jako źle wychowani, bez kultury czy obycia. Ani my, ani nasze dzieci. Warto więc zwrócić uwagę na to, zanim ktoś inny to zrobi. Post do podsunięcia naszym panom i dorastającym synom ;)

Robiłam ostatnio porządek w dokumentach, a przy okazji przeglądałam zdjęcia. Kiedy śmiałam się ze swoich śmiesznych ujęć, to przypomniał mi się wpis Ani na temat zdjęć do dokumentów. Ja chyba nie odważyłabym się pokazać Wam moich starych fotek ;)

Wśród moich zdjęć były także nowsze zdjęcia, między innymi te z See Bloggers, a na nich Ewa, która kojarzy mi się z dobrym orientalnym jedzeniem. Właśnie przymierzam się do zrobienia falafeli (falafelów? falafli?) z kolendrą i chili. Nie mam wątpliwości, że wyjdą przepysznie :) 

Nadchodzące święta sprawiają, że chcemy udekorować nasze domy. Musi być pięknie, oryginalnie, ale jednocześnie modnie. Modne są cotton balls, za którymi szaleje chyba większość pań domu. Karolina zebrała garść informacji na temat gdzie kupić i jak samemu zrobić te piękne kulki.

Na koniec chcę Was zachęcić do samodzielnego pieczenia chleba, którego jestem od dłuższego czasu zwolenniczką. Żaden kupiony bochenek nie przebije smakiem i zapachem tego, który sami upieczecie. Jeśli nie przepadacie za tymi najprostszymi, bo wydają się banalne, to powinniście spróbować włoskiego chleba oliwkowego

Zapraszam Was na kawę i życzę...smacznej lektury ;)









  • Disqus
  • Facebook

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl