×

Pikantne risotto z dynią i rodzynkami

Jednym z pierwszych wpisów na blogu było risotto. Takie proste, z sosem pomidorowym i warzywami. Ktoś mi wtedy zarzucił, że to nie jest risotto. Miał rację ten ktoś, ale pod taką własnie nazwą poznałam to danie będąc nastolatką. Tamto risotto, nazywane przeze mnie kryzysowym z racji czasów, jakie wtedy były, to raczej zapiekany ryż z warzywami. Ktoś może złośliwie powiedzieć, że nie wiem czym jest prawdziwe risotto i jak się je prawidłowo przygotowuje. Wiem, naprawdę wiem, bo w moim domu często się je jada i to w różnych konfiguracjach smakowych. Nie wszystko jednak da się pokazywać na blogu, przede wszystkim z racji ograniczeń czasowych :) Dzisiaj zapraszam na kremowe risotto z dynią i rodzynkami.

dynia na słodko, dynia na ostro, ryż, rodzynki



Składniki:
1 szklanka ryżu (użyłam brązowego, choć do risotto najlepszy jest arborio)
ok. 2 szklanki dyni (użyłam piżmowej) obranej i pokrojonej w kostkę (ok. 1-1,5 cm)
2 niewielkie cebule
1 ostra papryczka
3-4 łyżki oliwy
ok.2-3 szklanki wody
duża garść rodzynek 
50 g masła


Na 1 łyżce oliwy poddusić cebulę pokrojona w piórka wraz z pokrojoną w cienkie paseczki papryczką. Kiedy zeszklą się, dodać dynię i przesmażyć razem przez kilka minut. Lekko posolić i odstawić.
Wodę zagotować.
Głęboką patelnie lub garnek rozgrzać, wlać resztę oliwy i 1 łyżkę masła. Wsypać suchy ryż i mieszając podsmażyć go, aż zrobi się szklisty. Do ryżu wlewać po chochelce wrzącą wodę. Mieszać i dusić ryż na niewielkim ogniu. Kiedy wchłonie płyn, dolewać kolejną porcję, mieszać aż ryż zacznie mięknąć. Trwa to dłuższą chwilę, ale dzięki takiemu stopniowemu dolewaniu wody podczas duszenia uzyskamy najlepszą konsystencję.
Kiedy ryż stanie się prawie miękki, dołożyć do niego podduszoną dynię z cebulą i papryczką oraz rodzynki. Wymieszać, dosolić do smaku i udusić razem do całkowitej miękkości.
Na końcu zdjąć z ognia, dodać resztę masła i dobrze wymieszać. Od razu podawać.



dynia, ostra papryczka, rodzynki jumbo



To risotto jest słodkawe i dość pikantne. Słodycz dyni i rodzynek bardzo dobrze komponuje się z ostrością papryki. Poza solą naprawdę nie potrzeba nic więcej dodawać. Smakowo jest to kompozycja idealna, może sami chcecie się przekonać?


dynia, papryczka chili, rodzynki



  • Disqus
  • Facebook

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl