Obserwuj bloga przez email

Kruche drożdżowe paszteciki z szynką i żółtym serem

Kiedy tradycyjne kanapki znudzą się, wtedy mamy kłopot co podać na śniadanie czy kolację. O ile panie zadowolą się owsianką czy jakimś jogurtem, tak panów to raczej nie przekona. Mężczyźni woleliby coś konkretniejszego, prawda? :) Proponuje w takim przypadku paszteciki z wędlina i żółtym serem. Takie kanapki inaczej podane, bo na ciepło. Jest to też idealna przekąska, która możemy zaserwować podczas domowego maratonu filmowego, czy podczas wizyty gości. W naszym domu dość często zajadamy się takimi pasztecikami, zmieniają się tylko nadzienia. Z szynką i serem to najprostszy i najszybszy wariant. Chcecie spróbować?


przekąska



Składniki na około 20 sztuk:
2 szklanki mąki pszennej
120 g masła
1 jajko
grubo mielony pieprz
duża szczypta soli
1 łyżeczka cukru
20 g świeżych drożdży
3 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
ulubiona szynka 
twardy żółty ser - musi być prawdziwy ser, a nie "coś" seropodobne

Dodatkowo:
jajko do posmarowania przed pieczeniem
ziarna do obsypania

Drożdże rozetrzeć z cukrem aż się rozpuszczą. Mąkę przesiać, dodać sól, pieprz i masło. Wszystko razem posiekać dokładnie nożem lub zmiksować w malakserze. Na końcu dodać rozpuszczone drożdże i śmietanę, zagnieść szybko elastyczne ciasto.
Ciasto przełożyć na blat podsypany lekko mąką i od razu rozwałkować na grubość około pół centymetra. Wykrawać paski o długości około 10 cm i szerokości plastra szynki. Na cieście układać szynkę i plaster sera - zwijać ruloniki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy pasztecik przed pieczeniem można smarować przy pomocy pędzelka roztrzepanym jajkiem i posypywać ulubionymi ziarnami. W moim przypadku był to sezam i siemię lniane.
Piec w temperaturze 180 stopni do lekkiego zrumienienia. Można podawać na gorąco lub po całkowitym wystudzeniu.


przekąska



16 komentarzy:

  1. Świetne paszteciki, w sam raz na imprezę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem żałuję, że muszę być na diecie bezglutenowej :(
    Wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję :/ musisz szukać zdrowszych zamienników niestety

      Usuń
  3. Super. Małgosiu wyślij gońca do mnie do pracy z kilkoma :-) pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanim goniec dojechał, to po pasztecikach wspomnienie zostało, wybaczysz, mam nadzieję? ;)

      Usuń
  4. Małgosiu, takie paszteciki to na pewno poezja smaku. :)
    Jak się wreszcie spotkamy, to poproszę o takie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, niebawem wakacje, będzie okazja :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. polecam :) nie zawiedziesz się, są pyszne :)

      Usuń
  6. świetny pomysł na przekąskę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przekąseczka pierwsza klasa ;) paluszki lizać zajadając paszteciki ;)

    OdpowiedzUsuń

TU MOŻESZ WKLEIĆ KOD REKLAMY