×

Gomasio

Będąc na warsztatach w ramach Festiwalu Owsianki, przy okazji stałam się posiadaczką książki. Oczywiście, z autografami i dedykacjami autorów ;) Nie mogło być inaczej. Książka nosi tytuł Najlepsze przepisy dla całej rodziny i sygnowana jest projektem  Grzegorza Łapanowskiego Szkoła na widelcu. Wraz z Grzegorzem Łapanowskim książkę stworzyła Maia Sobczak - o tym wspaniałym duecie pisałam Wam przy okazji wpisu - relacji z warsztatów.
Jest to książka trochę inna niż większość. Oprócz przepisów i sporej dawki  przydatnych, ciekawych informacji na temat odżywiania, znajdziecie porady jak robić zakupy, na co zwracać uwagę, czego unikać. Sporo uwagi, Maia i Grzegorz, poświęcają wprowadzaniu dzieci w świat jedzenia i kuchni. 
Przepisy rozdzielone są między działy: I śniadania, II śniadania, obiady, przekąski/desery i kolacje. Bardzo ułatwia to odszukanie tego, co akurat potrzebne. Niewątpliwą ozdobą tej publikacji są zdjęcia. Przepiękne, kolorowe, zaostrzające apetyt :) Książek z przepisami mam sporo, część pochowana "po kątach", część pod ręką, na półce przy biurku. Ta książka na pewno będzie jedną z tych, które stoją najbliżej. Jeśli będziecie mieli możliwość jej kupienia, polecam. Nie zawiedziecie się.
Dzisiaj pierwszy z wielu przepisów, jakie chcę wypróbować. Gomasio. Tego opisać się raczej nie da. To trzeba spróbować. Powąchać. I zakochać się :)





Składniki:
4 łyżki siemienia lnianego,
4 łyżki sezamu,
1 łyżeczka różowej soli kamiennej (himalajskiej),
opcjonalnie 4 łyżeczki wodorostów nori - ja nie dodawałam.


Wszystkie produkty podprażyć na suchej patelni aż zaczną lekko się rumienić i cudownie pachnieć. Jeszcze ciepłe przełożyć do moździerza i utłuc. Przestudzone przełożyć do słoika.




Używać jako posypkę na chleb z masłem lub do tradycyjnych kanapek. Gomasio niesamowicie poprawia smak najprostszych dodatków. Sprawdźcie sami :) Ilość soli regulujcie po swojemu :)






Czujecie, jak pięknie pachnie? :)


Relację z owsiankowych warsztatów możecie przeczytać tam klik
  • Disqus
  • Facebook

12

Elisabeth Brzeski pisze...

Cos za czesto sie zakochujesz, Malgosiu? To tak jak ja w niektorych ciuchach..Ale to dobra milosc, mam nadzieje? Taka smaczna!! Palce lizac...Musze to wyprobowac. Dziekuje za przepis i poleceni etek ciekawej ksiazki. Pozdrawiam cie serdecznie, Malgosiu:)

Marzena Szkodzińska pisze...

Zaciekawiłaś mnie :-) muszę sobie zrobić taką pychotkę :-)

Anna Ewelina Wilczyńska pisze...

świetny ten przepis, wypróbuję:).

MAZGOO pisze...

Coś dla wegetarianki takiej jak ja, już mi cieknie ślinka!

Magda C. pisze...

Bardzo ciekawy przepis :)

Barbarossa pisze...

Przepis fantastyczny!

Małgorzata Kijowska pisze...

jeśli chodzi o jedzenie to jestem bardzo kochliwa ;)))

Małgorzata Kijowska pisze...

zrób zrób, nie pożałujesz :)

Małgorzata Kijowska pisze...

smacznego, Aniu :)

Małgorzata Kijowska pisze...

gomasio gości u mnie niemal non stop :) cała rodzina pokochała ten smak i zapach :)

Małgorzata Kijowska pisze...

potwierdzam :)

Małgorzata Kijowska pisze...

jak powąchasz i spróbujesz, to dopiero pocieknie ;)))))

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl