×

Zdrowe batoniki z płatkami owsianymi, orzechami, amarantusem i sezamem

Jak już pisałam na blogowym fanpage'u, zostałam zaproszona do wzięcia udziału w akcji promującej między innymi zdrowe odżywianie. Byłam zaskoczona tym bardziej, że mimo starań o to, aby posiłki w moim domu były racjonalne, zdrowe i pozbawione sztucznych dodatków, sama nie należę do osób szczupłych - nie czarujmy się :) Mimo wszystko od kilku lat zwracam uwagę na to co jemu, bo nasze żołądki to nie są śmietniki, gdzie wrzuca się wszystkie odpadki jak leci. Moją słabością są niestety słodycze. Nie umiem się im oprzeć, no cóż...każdy ma jakieś słabości ;) Można jednak wybierać takie słodkie przekąski, które oprócz walorów smakowych mają także walory zdrowotne, to znaczy dostarczają nam sporo wartościowych składników bez zabójczej ilości białego cukru w połączeniu z barwnikami i konserwantami. Wystarczy odrobina chęci i wiary, że kropla drąży skałę. Nie od razu Kraków zbudowano, więc i nie od razu zmienimy nasze życie o 180 stopni. Od czegoś trzeba zacząć, małymi kroczkami do przodu :)
Na czym polega nasza wspólna akcja? Agnieszka na swoim blogu pisze tak:








#glodnizmian i #zdrowyczwartek – o co w tym wszystkim chodzi?


#GłodniZmian to niezwykle ważna inicjatywa. Pomysł zrodził się na styczniowym spotkaniu Rodziców dla zdrowia. [...]  #glodnizmian i #zdrowyczwartek – o co w tym wszystkim chodzi? Mianowicie sam projekt ma na celu wprowadzenie zdrowych posiłków do jadłospisu przede wszystkim naszych dzieci, przy okazji zmiany w naszym. O tym, że warto zdrowo się odżywiać wiadomo nie od dziś. Otyłość i nadwaga nie są pożądanym stanem, warto walczyć o zdrowie a przy tym o dobre samopoczucie. Kilka Mam blogerek już włączyło się do projektu i działamy :) Pokażemy Wam, że zdrowe posiłki wcale nie są trudne do zrobienia, a przede wszystkim nie są drogie.
[...]
Naszym celem jest promowanie zasad zdrowego odżywiania i doprowadzenie do wprowadzenia porady dietetycznej dla kobiet w ciąży i rodziców małych dzieci finansowanej przez NZF. Jest to w interesie nas wszystkich i do realizacji celu bardzo potrzebujemy wsparcia. A pomóc może każdy z nas.  
Pamiętajcie, że im nas więcej tym lepiej. Wspólnie możemy zadbać o nasze zdrowie! 

Dzisiaj postanowiłam zaprosić Was na batoniki, jakie można szybko samemu przygotować w domu. Nie zawierają konserwantów, polepszaczy smaku, barwników czy innych sztuczności. Co ważne dla takich łasuchów jak ja, są bardzo smaczne. Jeśli jesteście łasuchami, macie w domu słodyczoholika, który nie wyobraża sobie dnia bez słodkiej przekąski, spróbujcie zastępować kolorowe i pięknie opakowane cukierki, ciasteczka i batoniki, własnoręcznie przygotowanymi. Tracicie niewiele czasu, a zyskujecie na zdrowiu przemycając przy okazji sporą dawkę cennych składników.





Składniki:
50 g masła,
1/2 szklanki mleka,
1/2 szklanki brązowego cukru,
2 szklanki płatków owsianych,
4 łyżki drobniutko posiekanych lub zmielonych orzechów włoskich - użyłam mielonych orzechów włoskich
3 łyżki masła orzechowego,
1 łyżeczka cynamonu mielonego,
1 szklanka ekspandowanego amarantusa,
2/3 szklanki łuskanego słonecznika 
2 jajka;

dodatkowo:
polewa czekoladowa,
ziarna sezamu 

Mleko wraz z masłem i cukrem zagotować na niewielkim ogniu, dodać masło orzechowe i cynamon - wymieszać. Na suchej patelni uprażyć słonecznik, lekko przestudzić. Do miski wsypać: płatki owsiane, amarantus, orzechy i uprażony słonecznik. Całość połączyć z przestudzonymi płynnymi składnikami. Jajka roztrzepać, dodać do masy i wymieszać dokładnie.
Na dużej blasze rozłożyć papier do pieczenia, przełożyć na niego masę i dłońmi uformować równą, około 2 cm warstwę. Do rąk masa się przykleja i jest dość trudno to zrobić. Polecam ubrać rękawiczkę jednorazową lub wsunąć dłoń w czysty woreczek. (Można też od razu, przed upieczeniem, formować wałeczki, kuleczki, kwadraciki - jakie formy nam odpowiadają. )
Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 170-180 stopni i zapiekać przez około pół godziny. Po upieczeniu i przestudzeniu pokroić w dowolne kształty. Batoniki można oblać czekoladą i obsypać uprażonymi ziarnami sezamu




Takie ciasteczka - batoniki można zabrać ze sobą do pracy czy szkoły. Można je fantazyjnie opakować i podarować komuś. Można również podać na stół do kawy, kiedy odwiedzą nas goście. Nie są twarde, więc nawet dzieci nie będą miały kłopotu ze zjedzeniem takiego batonika.




Są pyszne i zdrowe, bo zawierają sporo wartościowych składników. Orzechy, amarantus, sezam - to kwintesencje zdrowia, wie o tym każdy, kto zwraca uwagę na to, co je. 



Pestki słonecznika zawierają witaminę E oraz witaminy z grupy B, są bogate w magnez, który pomaga radzić sobie ze stresem. Pestki słonecznika to również doskonałe źródło błonnika, który przyspiesza trawienie.

Płatki owsiane są bogate w białko i aminokwasy, witaminy z grupy B, magnez i selen. Zawierają rekordowe ilości błonnika i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Według najnowszych badań naukowych kwas oleinowy,  zawarty w produktach owsianych, chroni nas przed nowotworami.

Orzechy włoskie to symbol mądrości i dobrej pracy mózgu. Ich kształt przypomina własnie ludzki mózg :) Zawierają duże ilości Niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), magnez, fosfor, potas, witaminę E. Nukowcy dowiedli, że osoby jadające orzechy w różnej postaci pięć razy w tygodniu są o ponad 20% mniej narażone na choroby serca i nowotwory.

Sezam to kolejne źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, lecytyny. Jego wartość odżywcza jest zbliżona do wartości białka jaja kurzego. Ziarna sezamowe są również źródłem witamin A, E, grupy witamin B,  potasu, wapnia, magnezu, żelaza, fosforu, cynku oraz nisko cholesterolowych tłuszczy z grupy omega 3 i przeciwutleniaczy.

Amarantus (czyli inaczej szarłat) - jest to zboże o bardzo cennych właściwościach, przede wszystkim nie zawiera glutenu. W zamian za to jest źródłem białka o bardzo wysokim stopniu przyswajalności, którego wartości nie obniżają procesy technologiczne. Zawiera się również dużo jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym bardzo cenionych ze względów zdrowotnych kwasów GLA, obniżającego między innymi poziom tzw. złego cholesterolu. Oprócz tego błonnik, wapń, fosfor, magnez, potas i żelazo. Z powodzeniem można stosować go w żywieniu osób z hiperlipidemią, anemią, miażdżycą, cukrzycą, chorobami układu nerwowego, krążenia i kostnego.




Sami widzicie ile wartościowych składników możemy dostarczyć do naszego organizmu zjadając takie słodycze. Sprawdźcie teraz skład Waszych ulubionych batoników - co widzicie? Wnioski są chyba oczywiste, prawda? :)


Zapraszam na fanpage akcji Głodni Zmian oraz na bloga Agnieszki MyLifeStyle, gdzie znajdziecie więcej informacji na temat akcji, a także ciekawe przepisy.




  • Disqus
  • Facebook

26

Instytut Zdrowego Żywienia pisze...

Bardzo fajne ciasteczka!

Definiująca | Agata Napierała pisze...

Na pewno je zrobię, na pewno! :)

Anna Ewelina Wilczyńska pisze...

Niestety ja bym zjadła ich ze dwadzieścia, więc nie byłoby to zdrowe;).

Elisabeth Brzeski pisze...

Takie batoniki, to pyszny przysmak! Sama jak robir takie smakolyki, to wlasnie tez dodaje platki owsiane, zarodki pszeniczne i inne nie cukrzane dodatki, aby byly bardziej zdrowe. O amarancie wele slyszalam i koniecznie musze go kupic. dziekuje za przypomnienie i serdecznie Cie pozdrawiam:)

Ewa Duszkiewicz pisze...

Gosia, fajna ta akcja! Super!

Katarzyna O pisze...

Fajna akcja! Gdyby nie to, że nie przepadam za słodkościami to bym je zrobiła, bo tak to zjadłabym jeden może dwa a reszta by przepadłą, bo nikt inny by ich raczej u mnie nie zjadł.

Ewa W pisze...

genialne! muszą być pyszne

Magda C. pisze...

Świetne te batoniki i super akcja :) Idealne na cały dzień na uczelnie, zdrowa przekąska i odżywiająca mózg :)

Marzena Szkodzińska pisze...

Wspaniałe batoniki i akcja warta polecenia. Bardzo lubię zdrowe słodycze :-)

Magdalena Kuchaja pisze...

wspaniałe batoniki!

whipped cream pisze...

Cudownie wyglądają. Sto razy bardziej apetycznie, niż sklepowe!

Małgorzata Kijowska pisze...

dziękuję :)

Małgorzata Kijowska pisze...

trzymam za słowo ;)

Małgorzata Kijowska pisze...

no niestety, nic w nadmiarze nie wychodzi nam na zdrowie ;)))

Małgorzata Kijowska pisze...

kiedyś płatki owsiane kojarzyły mi się z niesmacznymi owsiankami ;)))) teraz ze zdrowymi przekąskami :)

Małgorzata Kijowska pisze...

każda akcja mająca na celu zmianę nawyków na zdrowsze jest super :)

Małgorzata Kijowska pisze...

to trzeba w małych ilościach :)

Małgorzata Kijowska pisze...

i są :)

Małgorzata Kijowska pisze...

smacznie i zdrowo :) przyjemne z pożytecznym ;)))

Małgorzata Kijowska pisze...

Marzenko, przyłącz się :)

Małgorzata Kijowska pisze...

też tak myślę ;)))

Małgorzata Kijowska pisze...

i zdrowsze, bo bez chemii :)

Anonimowy pisze...

Witam, bardzo podoba mi się przepis jednak nie posiadam masła orzechowego, czym mogę je zastąpić? czy mogę dodać więcej masła albo miód? pozdrawiam

Małgorzata Kijowska pisze...

mało orzechowe można pominąć, nie zaszkodzi to w żaden sposób tym batonikom :)
gdybym miała wybierać co dodać, to zdecydowanie miód :)

Aleksandra A. pisze...

Wyślij mi trochę tych pyszności Mamuś :***

Małgorzata Kijowska pisze...

Oleńko, jak będę następnym razem robić to wyślę :****

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl