×

Maślane naleśniki z twarożkiem cappuccino i konfiturami z czarnej porzeczki

Naleśniki w moim domu goszczą bardzo często. Z różnymi dodatkami, na śniadanie, obiad, kolację, a nawet na deser. Czasami nawet zastępują pieczywo i jakoś nikt nie składa zażaleń ;) Staram się wymyślać takie dodatki, żeby nie było nudno. Dzisiaj zapraszam na naleśniki delikatne, lekko kruche po brzegach, z pysznym posmakiem masła. W środku znajdziecie lekki twarożek o smaku cappuccino. Możecie je podać na śniadanie, kolację lub na deser. Nie są zbyt słodkie i na pewno zasmakują nawet tym, którzy naleśniki lubią tylko na słono. 





Naleśniki (z tej porcji wychodzi 15-20 sztuk, w zależności od wielkości patelni):
3 jajka,
1 szklanka mleka,
około 2/3 szklanki mąki pszennej,
50 g masła,
szczypta soli,
1 łyżka cukru,
odrobina oleju do natłuszczenia patelni.


Jajka roztrzepać z cukrem, wlać mleko i wsypać mąkę i sól. Dokładnie zmiksować lub roztrzepać trzepaczką. Masło stopić i przestudzić lekko, żeby nie było gorące. Wlać do ciasta, dokładnie wymieszać i odstawić na kilka minut. Ciasto powinno mieć konsystencję rzadkiej śmietany.
Patelnie rozgrzać do mocno, natłuścić ją lekko olejem. Najlepiej używać do tego celu silikonowego pędzelka. Na gorąca patelnię wlewać niewielką ilość ciasta i smażyć naleśniki z obu stron na lekko złoty kolor. Usmażone smarować twarożkiem i zwijać w rulonik.


Twarożek (wystarcza na około 4-6 sztuk):
20 dkg twarogu półtłustego lub tłustego,
kilka łyżek mleka,
4 łyżki cappuccino (suchego proszku).

Twaróg rozetrzeć widelcem wraz z mlekiem i cappuccino. Ilość mleka uzależniona jest od "suchości" twarogu, jednak nie powinien on docelowo wyjść zbyt rzadki, żeby nie wypływał z naleśników.



Zwinięte naleśniki udekorować konfiturami i opcjonalnie kleksem śmietany ubitej bez dodatku cukru. Ja dodałam również uprażone na suchej patelni płatki migdałowe i melasę na osłodę :)





Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

39

Elisabeth Brzeski pisze...

Takie na pewno nie sa nudne, ja i moja rodzinka je uwieliamy, nigdy nam sie nie nudza...ale z capuccino serkiem, to jeszcze nie jelismy i dziekuje Ci bardzo za ten swietny pomysl. To dobiero beda nalesniki !! Choc ostatnio na deser tez zrobilam, ale malutkie racuszki z jablkami to te beda z pewnoscia wybornym deserem !!

Dziekuje i serdecznie Cie pozdrawiam:)

Agata Fedko pisze...

Ciekawe połączenie, muszę kiedyś wypróbować nie umiem sobie wyobrazić tego smaku.

Barbarossa pisze...

Małgosiu, naleśniki uwielbiam. Dzisiaj poproszę, by M. mi je przygotował. Dopadło mnie wstrętne grypsko :(

reservedbeinspired pisze...

Czekam byle do studiów i kuchnia moja. Nienawidzę gdy ktoś narzuca mi co mam jeść. Twoje przepisy są niezastąpione. :)

Anula pisze...

ale bajeczne te naleśniczki:)

Tusia D pisze...

mmmm... Kochana... już się robię głodna :)

Angelika i Monika Candy Pandas pisze...

Nigdy nie robiłyśmy naleśników z masłem :) Muszą być pyszne a szczególnie z takimi dodatkami (dla nas jednak bez cappuccino) :)

Marzena Szkodzińska pisze...

Pyszniutkie :-) ja naleśniki bardzo lubię :-)

Magda C. pisze...

Naleśniki w bogatej wersji :)

Anna Nowak pisze...

Jak elegancko podane ;) jesten pod wrazeniem ;)

Małgorzata K pisze...

u nas wszystkie placki czy naleśniki znikają w mig, wiec kombinuję jak mogę, żeby się nie znudziły :)
pozdrawiam Cię ciepło, Elu :)

Małgorzata K pisze...

spróbuj :) smak zaskakuje :)

Małgorzata K pisze...

Basiu, kuruj się :**** nie wolno Ci chorować przecież

Małgorzata K pisze...

dziękuję :*
w razie potrzeby pisz do mnie na maila, chętnie pomogę :*

Małgorzata K pisze...

takie proste jedzenie podane w fajny sposób :)

Małgorzata K pisze...

to łap naleśnika ;))))

Małgorzata K pisze...

naleśniki z masłem są pyszne i bez niczego :)

Małgorzata K pisze...

ja też :)

Małgorzata K pisze...

tak naprawdę w bardzo skromnej wersji, jedynie kolorowo podane :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję, Aniu :)

Małgorzata Ś pisze...

Wygląda obłędnie.... dawno nie widziałam tak apetycznych zdjęć naleśników - deser wyśmienity :)

Dorka DOO pisze...

Moje dziewczyny bardzo lubią naleśniki :)
Muszę raz spróbowac takie zrobić :)

Alicja pisze...

mmmm smakowicie to wygląda!! na pewno wypróbuje!

Mikołaj Plich pisze...

Cappucino lubię, więc i naleśniki w tym wydaniu bym polubił :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję za miłe słowa :) jemy także oczami, dlatego staram się podawać posiłki jak najładniej :)

Małgorzata K pisze...

daj znać, jak będziesz robić, chętnie wpadnę na wyżerkę ;)))

Małgorzata K pisze...

życzę smacznego :)

Małgorzata K pisze...

jestem tego pewna :)

Ava Valk pisze...

Nie dość, że pyszności to jeszcze cudności!

nuneczka1991 pisze...

Moja babcia często robi naleśniki, ale głównie z serem, przez to mi się trochę przejadły :D

Małgorzata K pisze...

dziękuję, Avo :)
częstuj się :)

Małgorzata K pisze...

staram się je urozmaicać, żeby i nam się nie przejadły ;)

IVONA pisze...

Aaaaaa Małgosiu, przyjmij moje gratulacje! O woow, ależ się cieszę z Twojego wyróżnienia, zasłużyłaś kochana:)
Buziaki:)

Małgorzata K pisze...

dziękuję! jeszcze nie mogę uwierzyć! to było moje marzenie :)

gin pisze...

Uwielbiam wszystkie naleśniki, a za takie dałabym się pokroić :)

Elza pisze...

Pysznie wyglądają te naleśniki. W życiu bym nie pomyślała by dodać cappucino dobry patent wypróbuje. Pozdrawiam

Małgorzata Kijowska pisze...

to witaj w klubie naleśnikożerców ;)

Małgorzata Kijowska pisze...

życzę smacznego :)

narja pisze...

Wspaniale wyglądają, na pewno są przepyszne :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl