×

Faworki

Już dawno nie smażyłam faworków. Szczerze? Nie pamiętam kiedy ostatnio ;) Odgrzebałam stary przepis (swoją drogą, to kiedyś muszę Wam pokazać mój zeszyt) i ruszyłam do kuchni. Pączków w tym roku nie robię, były rok temu >klik<, a dwa lata temu oponki >klik<  Tym razem będą faworki :) Kruchutkie, aż łamią się, kiedy bierzemy je do ręki. Rozpływają się w ustach, a człowiek siedzi i podjada. Jeszcze jeden. Jeszcze jeden. Jeszcze jeden. Jeszcze.........
...a tymczasem dobiegł konkurs Blog Roku 2014. Zajęliśmy 28. miejsce na 237 zakwalifikowanych blogów. Uważam, że to bardzo wysoka pozycja i niesamowicie mnie cieszy. Nic mi tej radości nie zmąci, a już zwłaszcza te afery związane z kupowaniem głosów. Ja nie kupiłam ani jednego, a mimo to dotarłam tak wysoko. Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam wszystkim :) 






Składniki:
pół kg mąki pszennej,
niepełna szklanka kwaśnej gęstej śmietany,
6 żółtek,
1 łyżka octu,
sól na czubku noża,
tłuszcz do smażenia (najlepszy jest smalec).

Wszystkie składniki zagnieść razem do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Czym dłużej ciasto jest wyrabiane, tym faworki wyjdą bardziej chrupiące i z widocznymi pęcherzykami po usmażeniu.
Wyrobione ciasto schłodzić w lodówce przez kilkanaście minut, a następnie rozwałkowywać cieniutko. Wykrawać paski o 2-3 cm szerokości, nacinać je przez środek i przekładać przez niego jeden z końców. (Czym cieniej rozwałkujemy, tym delikatniejsze będą faworki.)




Faworki smażyć w głębokim tłuszczu, niezbyt mocno, żeby nie nabrały gorzkawego posmaku. Jeszcze ciepłe posypywać cukrem pudrem...a następnie patrzeć jak znikają ;)




Smacznego!

  • Disqus
  • Facebook

28

AZgotuj! pisze...

podziwiałam na fb

Małgorzata K pisze...

:)

Anna Nowak pisze...

pięknie CI wyszły :)
Szaleństwo na blogach z faworkami :) Aż ślinka cieknie

Angelika i Monika Candy Pandas pisze...

Gratulacje 28 miejsca! To świetny wynik, bo konkurencja była ogromna :)
Bardzo podobają nam się fale, którymi wycięte są faworki. Polujemy na taki sprzęcior :D
(lepiej pilnować tej wykrawarki xD )

jedz z apetytem pisze...

az sie zachcialo... zrobisz mi???

Marzena Szkodzińska pisze...

Pyszne :-) i gratuluję 28 miejsca, naprawdę super wynik :-) a teraz się poczęstuje faworkami :-)

Małgorzata Margaretka pisze...

Dawaj jednego, pysznie wyglądają :)

Anna pisze...

Aż tutaj pachną Twoje faworki, pychota! :) A wyniku gratuluję! :)

Katarzyna O pisze...

Miałam nic nie robić w tym roku, ale chyba na faworki się skuszę. ;)

Anna i Elżbieta Krzyczkowskie pisze...

Nie rób mi tego! :) Ślinotok mnie zamęczy! :) Wyglądają bosko!

Salvador Dali pisze...

mniaaaam! :D kocham faworki, a nie jadłam ich już chyba, ze 3 lata.. :(
wyglądają perfekcyjnie ;)

Małgorzata K pisze...

wszyscy czekają na Tłusty Czwartek i okazję do podjedzenia ;))))

Małgorzata K pisze...

dziękuję pięknie :)

takie radełko kupiłam jakiś czas temu w tesco :)

Małgorzata K pisze...

zrobię, obiecuję :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję za wsparcie :)
częstuj się, kochana :)

Małgorzata K pisze...

bierz dwa, albo i dziesięć ;))))

Małgorzata K pisze...

dziękuję Aniu :) wynik jest wielkim pozytywnym zaskoczeniem :)
częstuj się :*

Małgorzata K pisze...

skuś się :) szybko się robi i sa pyyyyszne :)

Małgorzata K pisze...

oj tam
lecisz do kuchni, zagniatasz, wałkujesz, wykrawasz i smażysz
a potem już tylko siedzisz i jesz, stoisz i jesz, podbiegasz i jesz......... ;))))

Małgorzata K pisze...

u nas też faworki leżały zapomniane przez wiele lat :)

Felicja J. pisze...

Kocham, kocham faworki.
A powiedz na czym najlepiej smażyć? Na patelni czy wrzucać do garnka? Nigdy nie robiłam :/

Małgorzata K pisze...

ja smażę na głębszej patelni

Felicja J. pisze...

A pączki też na głębszej? Dziękuję pięknie.

A 28 miejsce jest fantastyczne i jak najbardziej zasłużone. Będę robić albo faworki, albo pączki, albo jedno i drugie. :P
No i na pewno znowu sypany jabłecznik :D

Małgorzata K pisze...

pączki są większe, więc i głębsze naczynie do smażenia potrzebne :)
ja mam taką starą stalową patelnię, dość głęboką, na której smażę i pączki, i faworki

Felicja J. pisze...

To na faworki mogę mieć stalową patelnię (bo głęboka, ale nie dość by zmieścić pączki) i rondelek :D
Kochana jesteś. Prawdziwa skarbnica wiedzy :D Dziękuję ogromnie za wszystkie rady.

Małgorzata K pisze...

oj tam, zaraz skarbnica ;)
jakby co to dopytuj śmiało :*

Barbarossa pisze...

Gratuluję Małgosiu. TY, Ava i Krysia zasługujecie na I - wszystkie razem!!!
Faworki uwielbiam!

Małgorzata K pisze...

dziękujemy :) staramy sie jak możemy ;)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl