×

Tartaletki z pasztetem i pieczarkami

Domowy pasztet wykorzystać można nie tylko na kanapki. Może także służyć jako farsz do pierogów, krokietów czy zapiekanek. I nawet najprostsza potrawa z takim domowym, pachnącym i dobrze przyprawionym pasztetem może stać się przysmakiem. Tym razem domowy pasztet wykorzystałam do zrobienia mini tart. A jak przygotować domowy pasztet? Ten, którego użyłam do tarteletek możecie zobaczyć tam >klik!<



Składniki ciasta:
pół kostki masła,
20 dkg mąki pszennej
szczypta soli,
szczypta grubo zmielonego pieprzu.

dodatkowo:
pasztet domowy,
serek topiony,
pieczarki.

Zagnieść ciasto z masła, mąki, soli i pieprzu. Odstawić do lodówki na pół godziny. Foremki do tarteletek wysmarować masłem i wyłożyć niezbyt grubą warstwą ciasta. Można je równomiernie zetrzeć na tarce z grubymi oczkami, a następnie uformować palcami, lekko zakładając brzeg ku gorze.
Ciasto podpiec do minimalnego zrumienienia w temperaturze 170-180 stopni.


Na podpieczone ciasto wyłożyć warstwę pasztetu wyrównując go w foremce. Na pasztecie ułożyć warstwę serka topionego, a na nim plastry pieczarek. Całość posypać kruszonką z resztki surowego ciasta.


Piec w temperaturze 190 stopni do zarumienienia się. 


Podawać najlepiej na ciepło, choć na zimno tez są pyszne :)



  • Disqus
  • Facebook

20

Aguś kulinarnie pisze...

Smaczne:)idealne do surówki:)

Justyna Żak pisze...

pysznie wyglądają, chętnie bym zjadła:)

Kobiety w sieci pisze...

Kurcze, wygląda bosko :))

Barbarossa pisze...

Małgosiu a Ciebie znów pyszności. Pozdrawiam ciepło!

Elisabeth Brzeski pisze...

To wlasnie jest wspaniale, ze z prostych skladnikow a takie pysznosci dla ciala i cudnosci dla oka, potrafisz Malgosiu przyrzadzic:):)

Przepis REWELACJA!! Dziekuje i serdecznie Cie Malgosiu pozdrawiam:):)

Kosmetyki_W_Moim_Świecie pisze...

Ciekwy pomysł :) może uda mi się zrobić na weekend :)
Zapraszam na nowy post

http://kosmetykiwmoimswiecie.blogspot.dk/2014/11/organique-body-butter-coffee-beans.html?m=0

Anna Ewelina Wilczyńska pisze...

Gdyby nie pieczarki, byłoby to danie idealne;).

Aggie S pisze...

O mniam :) Ostatnio chodzę i sama nie wiem co bym zjadła a coś czuję że to by mi smakowało.

Dorka DOO pisze...

Bardzo fajny pomysł! Może uda mi sie podobne przygotować , choć najpierw muszę stawić czoło pasztetom!
Ty , to tak ładnie umiesz skomponować :)

Felicja J. pisze...

Wyglądają wybornie. Jednak najpierw muszę zrobić pasztet i kupić wreszcie tarteletki, bo nie mam.

Małgorzata K pisze...

częstuj się ;)

Małgorzata K pisze...

a jak smakuje! ;)))))

Małgorzata K pisze...

masz rację, świetnie pasują do nich :)

Małgorzata K pisze...

no co ja poradzę, że lubię dobrze podjeść ;)))))

Małgorzata K pisze...

Elu, tylko że moje ciało potem krzyczy, że starczy tych dobroci ;))))) hihihi...

Małgorzata K pisze...

życzę smacznego i już do Ciebie biegnę ;)

Małgorzata K pisze...

pieczarki można sobie odpuścić :)

Małgorzata K pisze...

no to musisz je zrobić :) na pewno zostaną z Wami na dłużej :)

Małgorzata K pisze...

pasztet to prosta sprawa, dasz radę Dorotko :)

Małgorzata K pisze...

no to chyba już wiadomo, co Ci sprezentować :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl