×

Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy

To ciasto piekę od ponad roku. Dość często, bo wbrew pozorom jest proste i szybkie. Znalazłam je u Liski, oryginalny przepis znajdziecie >tam< Zmieniłam go odrobinę, jak to ja ;) Wychodzi jednak za każdym razem pyszne i znika błyskawicznie. Zdarzało mi się je piec, kiedy miałam niespodziewanych gości i wszyscy byli w szoku, że tak szybko, tak pachnąco i tak smacznie. W tym cieście ważną role odgrywa masło - prawdziwe, żaden miks czy margaryna. Nadaje ciastu kruchości, wspaniałego smaku i aromatu. To jest naprawdę wyjątkowe ciasto drożdżowe. Częstowałam nim wielu, nawet tych, co za cynamonem nie przepadają. Nie znalazłam jednak nikogo, komu nie smakowałoby. Rzadko zostaje coś na drugi dzień, ale jeśli Wam zostanie, to spróbujcie je zjeść maczając w zimnym mleku... mmm... 


Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Składniki:
3 i 3/4 szklanki mąki pszennej
5 dkg świeżych drożdży
3 łyżki cukru
170 g masła
3/4 łyżeczki soli,
1 szklanka mleka
1 jajko



Drożdże rozetrzeć z cukrem, aż się rozpuszczą. Mleko lekko podgrzać, wlać do drożdży. Dodać przesianą mąkę, sól i jajko, a na koniec stopione przestudzone masło. Wszystko razem zagnieść i dobrze wyrobić. Ciasto powinno mieć konsystencję dość zwartą, ale elastyczną.

Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy

Wierzch ciasta przesypać lekko mąką i odstawić na około godzinę pod przykryciem do wyrośnięcia. 


Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy

Ja miskę nakładam drugą, większą miską. Ciasto pięknie wyrasta.



Przez ten czas przygotować dodatki:
około pół kostki masła stopionego i przestudzonego 

oraz:
pół szklanki cukru wymieszać z 1-1,5 łyżki cynamonu.


Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę lub blat wysypany mąką. Rozwałkować na grubość około 1 cm. Rozsmarować stopione masło (zostawić 3-4 łyżki na posmarowanie ciasta przed pieczeniem) oraz wysypać cukier z cynamonem (również zostawić 2-3 łyżki na koniec).




Ciasto zwinąć ciasno w rulon wzdłuż dłuższego boku.
Przekroić ostrym nożem wzdłuż, pozostawiając na górze 3-4 cm bez rozcinania.


Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Zawijać jeden koniec za drugi, rozciętą stroną na górze.


Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia formując wieniec. Końcówkę, która była nierozcięta można dociąć przed uformowaniem. Ja używam do pieczenia blachy największej, która jest na wyposażeniu piekarnika.




Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Ciasto odstawić do ponownego wyrośnięcia na około 20-25 minut. Przed wstawieniem do piekarnika przesmarować pozostałym masłem i posypać resztą cukru z cynamonem.



Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Piec w temperaturze 190 stopni przez około pół godziny.



Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Po upieczeniu wyjąć najlepiej na kratkę, żeby przestygło lekko. U nas stygnie na tyle, żeby dało się oderwać kawałek ;) 



Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy


Ciekawa jestem kto z Was skusi się na taki chrupiący wieniec? 


Maślany drożdżowy wieniec cynamonowy

Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

41

Ilona Popławska pisze...

jak pysznie wygląda! uwielbiam cynamon, muszę upiec je w sobotę

Blond Ivy pisze...

Ja również kocham cynamon i wydaje mi się, że wcale nie jest taki trudny w przyrządzeniu :)

www.blondivy.blogspot.com

Marcela pisze...

Mmmmm.... jak to przepysznie wygląda! kocham takie rarytasy!

ewa duszkiewicz pisze...

Ja sie skusze, i to nawet chyba zu dzis ;)

Marzena Makeup & Beauty pisze...

Wygląda przepysznie :) A ja dziś biorę się za ciasto malinowe :)

Felicia J. pisze...

Moze raz mi wyjdzie w koncu drozdzowiec. Wygląda cudownie. Tylko moj nie lubi cynamonu. Ale raz moze sie przekona.

Elena Monin pisze...

Cudownie się prezentuje, aż u siebie poczułam aromat cynamonu :))

Anna pisze...

Ale pięknie wygląda, apetycznie, zjadło by się taki kawałek.. zrobię na pewno :)

Marta U pisze...

uwielbiam ciasta drożdżowe, ale kategorycznie nie wolno mi ich jeść :)

Karmel-itka. pisze...

ale smakowitości!

Kobiety w sieci pisze...

Wiesz co, chyba zapach poczułam. Prawie realnie :)) Pięknie Ci wyszło :)

Justyna Żak pisze...

świetny wieniec:)

Sosna pisze...

Rewelacyjne, brak słów! *.*

pollyzeczki pisze...

fantastyczny wieniec ,wyszedł ci niesamowicie !!

Salvador Dali pisze...

o matko.. wszystko, co kocham.. jak Babcię kocham..
mniaaaam!!!

Małgorzata K pisze...

ciekawe czy upiekłaś ;)

Małgorzata K pisze...

jest bardzo prosty, sama wypróbuj :)

Małgorzata K pisze...

to jedno z moich ulubionych ciast :) zakochałam się od pierwszego razu :)

Małgorzata K pisze...

no i co? nie skusiłaś się ;))))

Małgorzata K pisze...

jeśli będziesz robić tak, jak kiedyś rozmawiałyśmy, to na bank wyjdzie :)

Małgorzata K pisze...

zjadłabym coś z malinami :) podrzucisz? ;)

Małgorzata K pisze...

zapraszam do spróbowania :)

Małgorzata K pisze...

i znowu zapachnie cynamonem :) ciekawe co na to Andrzej, bo nasze bardzo lubią ten zapach :)

Małgorzata K pisze...

na razie nie wolno, ale potem pojesz sobie za wszystkie czasy :)

Małgorzata K pisze...

za pierwszym razem jakiś taki bohomaz, ale potem już ładnie się skręcał ;)

Małgorzata K pisze...

dziękuję pięknie :) może skosztujesz? :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję :) Twoje mnie zachwycają znacznie bardziej :)

Małgorzata K pisze...

czyli Babcie kochasz jak cynamon? ;))))) hihihihi....

Małgorzata K pisze...

dziękuję pięknie :)

Małgorzata K pisze...

potwierdzam :) smakowite jest to ciacho :)

Dorka DOO pisze...

Miałam te przyjemność , że skosztowałam tego ciasta, było pyszne a pachniało bosko cynamonem :)

Barbarossa pisze...

Strasznie przytyłam, nie patrzę, bo się skuszę...

Monika M pisze...

ale fajny :) kocham ciasta drożdżowe.przepis zapisany :)
http://hopdogara.blogspot.com/

Sosna pisze...

E tam, jeszcze takiego nie piekłem, ale może niedługo się w końcu zabiorę za coś podobnego :D

Małgorzata K pisze...

i nawet na drugi dzień dało się zjeść :)

Małgorzata K pisze...

Basiu, gdzie przytyłaś? :)

Małgorzata K pisze...

jak wypróbujesz, to będziesz często robić :) gwarantuję :)

Felicia J. pisze...

Niestety nie pamiętam dokładnie jak robić. Po prostu zadzwonię po poradę, dobrze?

Małgorzata K pisze...

dzwoń, nie musisz pytać :)

Ilona Popławska pisze...

Ma się tę pamięć :D Właśnie siedzi w piecu

Małgorzata Kijowska pisze...

oooo...jestem ciekawa jak wyszedł :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl