×

Letni bigos z młodej kapusty

Ten bigos jest klasycznym przykładem potrawy "na-winie" - co się nawinie, to do bigosu ;) Pewnie każdy z nas zna takie potrawy. Najczęściej powstają po świętach, uroczystościach rodzinnych czy sprzątaniu lodówki i zamrażarki. Znajdujemy wtedy końcówki wędlin, mięs, z którymi nie bardzo wiadomo co zrobić. Oprócz zapiekanek to własnie bigos jest najwdzięczniejszą potrawą przygotowaną z tzw. resztek. Mój powstał z resztek kapusty po robieniu gołąbków, co zbiegło się z rozmrażaniem zamrażarki i chęcią zagospodarowania wędlin znalezionych w jej najgłębszych zakamarkach. Typowy recykling gastronomiczny ;) 

Letni bigos z młodej kapusty


Składniki:
mała młoda kapusta - w moim przypadku końcówki z dwóch główek użytych do gołąbków,
1 duża cebula,
około 30 dkg różnych wędlin, z czego 1/3 to wędzony parzony boczek,
2 większe marchewki,
sól, gruby świeżo zmielony pieprz,
3 większe liście laurowe,
8-10 ziaren ziela angielskiego.

Wędliny pokroić w średniej wielkości kostkę. Do rozgrzanego garnka włożyć najpierw boczek i wytopić go na niezbyt dużym ogniu. Jeśli jest bardzo chudy, to można wlać odrobinę oleju. Dołożyć resztę wędlin i przysmażyć. Wsypać liście laurowe i ziele angielskie.
Cebulę obrać i pokroić w grubszą kostkę lub ćwierć plasterki. Włożyć do wędlin i lekko podsmażyć. 
Kapustę poszatkować ale na niezbyt cienkie kawałki. Przełożyć do garnka, podlać niewielką ilością wody (maks. pół szklanki) i udusić na niewielkim ogniu do miękkości mieszając co jakiś czas. W razie potrzeby można dolewać wody, żeby bigos nie przypalił się.
Pod koniec duszenia dorzucić marchewkę obraną i startą na grubej jarzynowej tarce. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Można na sam koniec dodać garść posiekanego koperku. 

Letni bigos z młodej kapusty

Taki bigosik lubią nawet dzieci :)

Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

18

Felicia J. pisze...

Taki bigos i ja lubie. :) Niestety źle znoszę kapustę i na razie nie mogę jeść.

Veggie pisze...

Dania na-winie bardzo lubię i często przygotowuję ;-)

wiolkaa93 pisze...

pycha :)

*Nataleczka* pisze...

To bardziej na zasmażana mi wyglada.

Kobiety w sieci pisze...

Jutro zrobię chyba cos podobnego. Mięsko zostało i kabaczek biedny niechciany leży sobie. trzeba będzie pogłówkować i ugotować :)

Anna pisze...

I taki właśnie jest najsmaczniejszy :)

Dorka DOO pisze...

No to mam obiadek na jutro! :D Dzięki! :D:D:D

Marta U pisze...

widzę, że miałaś gościa na ten bigos zaproszonego :)

Małgorzata K pisze...

niebawem będziesz i kapustę jeść :)

Małgorzata K pisze...

można pofantazjować, prawda? ;)

Małgorzata K pisze...

bardzo pycha :)

Małgorzata K pisze...

możliwe :) gwarantuję, ze nie jest zasmażana :)

Małgorzata K pisze...

uwielbiam taki kombinowany recykling ;)

Małgorzata K pisze...

też tak uważam :)

Małgorzata K pisze...

smacznego :)

Małgorzata K pisze...

wpadł taki mały głodomorek, nie miałam serca go wyrzucić ;))))

Marianna pisze...

Ale ten mały głodomorek chyba wszystkiego nie zjadł. Na letnie popołudnie bigos z młodej kapusty to jest to.

Małgorzata K pisze...

głodomorek tylko troszkę wyjadł ;)))

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl