Obserwuj bloga przez email

Błyskawiczna mrożona kawa

Upały dokuczają bardzo, prawda? Jest nam gorąco i najchętniej pilibyśmy tylko zimne napoje. Co jednak mają powiedzieć kawosze (tacy jak ja), którzy bez kubka kawy dnia nie rozpoczną? a i w ciągu dnia chciałoby się wypić kawkę lub dwie :) i wcale nie chodzi o ponoszenie ciśnienia, nie oszukujmy się :) Po prostu lubimy kawę ;) Podczas upałów proponuję przygotowanie błyskawicznej kawy mrożonej. Zajmie to nam kilka chwil, a doznania smakowe....mmmm....

Błyskawiczna mrożona kawa


Podstawą do takiej szybkiej kawy mrożonej są kostki lodu, ale nie z wody, lecz z kawy. Przygotowujemy kawę - najlepiej rozpuszczalną, ale można użyć mielonej. Zaparzamy (mieloną) lub zalewamy gorącą przegotowaną wodą (rozpuszczalną) w proporcji 4-5 porcji kawy + 1 porcja wody. Studzimy i przelewamy do foremek do kostek lodu. Praktycznie jest użyć specjalnych woreczków, do których wlewamy taką skoncentrowaną kawę przy pomocy lejka. Następnie wkładamy do zamrażarki i czekamy aż zamarznie :)

Błyskawiczna mrożona kawa

Kiedy mamy ochotę na mrożoną kawę, wtedy do szklanki lub kubka kostki kawowego lodu, a następnie dolewamy mleko lub mleko pół na pół z wodą. Po chwili kostki zaczną się rozpuszczać uwalniając stopniowo smak i kolor :) 
Łasuchy mogą posłodzić lub udekorować bitą śmietaną. Można ją też "dosmaczyć" ulubionymi dodatkami takimi jak na przykład esencja waniliowa. Ja kawę mrożoną piję gorzką, bez żadnych dodatków, gdyż taka dla mnie jest najbardziej chłodząca  :)

Błyskawiczna mrożona kawa

W taki oto szybki sposób możemy delektować się mrożoną kawą przygotowaną w kilka chwil :) Relaks na leżaku smakuje teraz zupełnie inaczej ;)

Smacznego!

40 komentarzy:

  1. Weź no kochana ja chcę taką mimo że u nas się chmurzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się pospieszysz, to do obiady kawa zamarznie i poobiednia kawka może być już mrożona :)

      Usuń
  2. Małgosiu, myślałam , że potrzebna jest jakaś specjalna "maszyna"... a tu idealny w swojej prostocie przepis. Dziękuję, na pewno skorzystam. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten sposób znam od paru lat i latem zawsze mam kostki w zamrażarce :)

      Usuń
    2. No to ja jestem jednak straszna gapa, byłam prawie na 2 końcu kuli ziemskiej, a o takiej wspaniałej kawie nie słyszałam, tzn mrożona tak, ale nie w taki prosty sposób. Jesteś mistrzyni!

      Usuń
  3. I tak zrobię :)) Boję się tylko, że jak zacznę pić mrożoną, zaraz pogoda zejdzie na psy i zimno się zrobi.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to może powinnaś szybko taką zrobić ;))))

      Usuń
  4. Ja zalewam kawę rozpuszczalną zimnym mlekiem i dodaję lód. Twój przepis jest bardzo pomysłowy. na pewno spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z rozpuszczalną kawą miewam ten problem, że ciężko ją rozpuścić w zimnym mleku, stąd pomysł na kawę w kosteczkach :)

      Usuń
  5. To ja Ci porywam tą kawę:) Wprawdzie u mnie dzisiaj deszczowo ale kawy nigdy nie odmówię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra kawka smakuje w każdy dzień :)

      Usuń
  6. Bardzo fajny pomysł, szczególnie na te kawowe kostki. Taka kawa musi być pyszna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie traci na smaku podczas mrożenia :)

      Usuń
  7. Małgosiu, najcudowniejsza kawa na upalne dni, my tylko taką robimy i lód też :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dobrze, że ktoś wymyślił zamrażarki :))))

      Usuń
  8. Genialny pomysł ! Nawet bym nie pomyślała o kawie w kostkach :) Wypróbuje na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smacznego :)
      choć powinnam napisać chłodnego ;)

      Usuń
  9. ciekawy sposób na kawę, takiego to jeszcze nie znałam !:) na pewno wypróbuje;) można fajnie zaskoczyć gości;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, wygląda bardzo fajnie w szklankach :) można gości zaskoczyć inną kawą :)

      Usuń
  10. Właśnie? Co ja mam powiedzieć, jak bez kawy nie mogę żyć? Kawa w każdej postaci !!! Pyszna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata, ostatnio kupiłam ziarenka kawy w czekoladzie :) to dopiero jest połączenie :)

      Usuń
  11. córka przyniosła ten sposób na kawę i też ja stosujemy w upały:)

    OdpowiedzUsuń
  12. kupuje woreczki i mrożę! a na to bita śmietana albo lody..... pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja Ci zdradzę ze pyszna jest z posiekanymi listkami mięty ;)

      Usuń
  13. pycha! kupuję woreczki i mrożę!

    OdpowiedzUsuń
  14. nie słyszałam o takim przepisie! muszę wypróbować! Uwielbiam mrożoną kawę !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak spróbujesz to będziesz już zawsze miała taką w zamrażarce :)

      Usuń
  15. kawę mrożoną to ja też lubię i to jedyna kawa, którą lubię lekko słodką:)
    z kostkami nigdy nie pomyślałam... ja robię z rozpuszczalnej, ale dodaję gałkę loda...

    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. łooooooooooooooo zaraz idę je zamrozić !!!! :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam takie kawowe kostki w zamrażalniku.. smak kawy lubię ale nie byle jakiej wszelkiego rodzaju rozpuszczalne nie wchodzą w grę..kiedyś piłam.. teraz kawka tylko z ekspresu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rozpuszczalnej kawy nie piję też, wolę tradycyjnie zaparzona lub z ciśnieniowego ekspresu :)
      do takich kostek własnie "ekspresowej" używam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...