×

Bułeczki orzechowe

Poszukuję pieczywa idealnego. To znaczy takiego, które będę piec regularnie, a proporcje składników mieć w głowie. I wcale nie chodzi mi o jeden konkretny produkt. Nie. Chodzi mi o bułki, chlebki, chałki...różne, ale żeby wracać do tych przepisów nie tylko raz, dwa, czy pięć razy. Przeglądam książki, znajome i nieznajome blogi, najróżniejsze portale. Szukam, próbuję i albo zapisuję, albo zapominam. Ameryki nie odkryję, jeśli napiszę, że rewelacyjne przepisy znaleźć można u Liski. Chyba każdy kulinarny bloger ją zna :) Z jej przepisów do tej pory na moją listę idealnego pieczywa trafiły wieniec serowy z ziołami i wieniec cynamonowy. Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że wieniec z cynamonem piekę tak często, że proporcje już mam w głowie, a nie pokazałam go Wam :) Nadrobię to niebawem, obiecuję. 
Dzisiaj pokażę Wam odkryte niedawno orzechowe bułeczki. Oryginalny przepis znajdziecie TAM. Te bułki są idealne. Kruchutkie, lekko chrupiące, miękkie w środku. O wspaniałym posmaku i zapachu orzechów. I, co bardzo ważne, na drugi dzień równie świeże. Nie wiem, jak smakują na trzeci dzień, bo nigdy tak długo nie stały ;)

Bułeczki orzechowe


Składniki:
380 g mąki pszennej,
210 ml mleka,
1 jajko,
20 g cukru,
10 g drożdży,
1,5 łyżeczki soli,
70 g miękkiego masła,
100 g zmielonych orzechów - użyłam tartych orzechów włoskich BackMit,
dodatkowo odrobina mleka do posmarowania bułek przed pieczeniem.


Drożdże rozetrzeć z cukrem. Kiedy się rozpuszczą dodać lekko podgrzane mleko. Mąkę przesiać, dodać sól, zmielone orzechy - wlać do tego drożdże z mlekiem, dodać jajko i masło. Całość zagnieść. Powinna wyjść dość luźna masa, która jednak nie powinna kleić się do rąk i ścianek naczynia. Ciasto przykryć i odstawić na dwie godziny do wyrośnięcia.
Po dwóch godzinach ciasto zbić ręką, żeby odgazowało. Uformować bułki - mnie wyszło 12. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować mlekiem i pozostawić do ponownego wyrośnięcia na kolejną godzinę.


Bułeczki orzechowe

Liska podaje, aby bułki piec w temperaturze 200 stopni przez 20-30 minut. Ja swoje piekłam w temperaturze 190 przez 20 minut. Wyszły lekko zrumienione i równomiernie wyrośnięte. Orzechowe bułki doskonale smakują zarówno z dodatkami słodkimi (miody, twarożki) jak i słonymi (wędlina, sery).
Ten przepis wrzucam na listę moich ulubionych wypieków :) Spróbujcie sami, a na pewno zachwycicie się :)

Smacznego!

Wpis został opublikowany również na portalu Przepis na Kobietę
  • Disqus
  • Facebook

24

Marta U pisze...

proszę kilka dla mnie :) na jutrzejsze śniadanko :)

Barbarossa pisze...

Takie pieczywko to mogłabym jeść Małgosiu bez dodatków. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Małgorzata K pisze...

yyyy...to może następnym razem, bo już zjedzone ;)

Małgorzata K pisze...

Basiu, ja wsuwam takie ciepłe, prosto z pieca :)

Ervisha pisze...

Ciekawa propozycja. Na pewno spróbuje :)

amandaricci.butikzprzepisami pisze...

apetyczne!

Dorka DOO pisze...

Wyglądają obłędnie! :) przepis już skopiowałam , robie na Niedzielę :)

Magda C. pisze...

Śliczne bułeczki! Zjadłabym takich :)

Pingwin pisze...

Koniecznie muszę wypróbować... Ech, tylko ostatnio mam takiego lenia do gotowania, że szkoda mówić :D

Pozdrawiam

Paula S. pisze...

Podeślę przepis rodzicom !! :D Bo wyglądają smakowicie ;)

malenka pisze...

Oj kusisz! Wyglądają na takie zwyklaczki, ale ta orzechowa nuta mnie niesamowicie kusi - aż się głodna zrobiłam! :(

Felicia J. pisze...

Och, znalazłam się w kulinarnym raju. Szukam odpowiedniego przepisu na pieczywo/bułeczki. Wciąż mam tyle planów co chcę robić w kuchni. Niedługo zostanę mamą i każda taka strona, taki blog to dla mnie ocean do poznawania. Lubie gotować, bardzo ale nie zawsze mam pomysły.
Taką bułeczkę nie dość, że chętnie bym zjadła to i chętnie zrobiła.

Kontrolowana M pisze...

Ciekawy sposób na wykorzystanie orzechów, ciekawa jestem jak zmienił się smak pieczywa :)

Małgorzata K pisze...

spróbuj, nie pożałujesz :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję :)

Małgorzata K pisze...

jak zrobisz, to wrzuć fotkę na fanpage'a :)

Małgorzata K pisze...

musisz je upiec :)

Małgorzata K pisze...

jak już się od-lenisz to upiecz i daj znać jak wyszły :)

Małgorzata K pisze...

życzę smacznego i pozdrawiam rodziców :)

Małgorzata K pisze...

ta orzechowa nuta nadaje uroku bułeczkom :) nie sposób ich nie uwielbiać :)

Małgorzata K pisze...

ten przepis polecam - jest idealny :)
dziękuję za miłe słowa, to największa nagroda dla mnie :****
życzę szczęśliwego rozwiązania i zapraszam jak najczęściej :)
zerknij do zakładki "Odchudzamy nasze dania", tam jest sporo zdrowych przepisów - w większości moich czytelniczek - innych blogerek :)

Małgorzata K pisze...

w bułeczkach wyczuwa się delikatny posmak orzechów, nadają im lekkości i chrupkości :) to trzeba spróbować :)

Anonimowy pisze...

Pychotka , bardzo smakowało.

Małgorzata K pisze...

bardzo się cieszę :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl