×

Cebularze

O cebularzach czytałam, że są pyszne. Nigdy jednak do tej pory nie jadłam ich. W swoim bardzo starym zeszycie z przepisami (założyłam go mając 11 czy 12 lat) miałam przepis, ale jakoś do tej pory nie wykorzystałam go. Przeglądając ulubione blogi trafiłam na przepis u Madame Edith  i postanowiłam, że własnie z jej przepisu upiekę swoje pierwsze cebularze. Wiem, że będę je piec częściej, bo są naprawdę smaczne.
Cebularze to popularne na Lubelszczyźnie drożdżowe bułeczki z cebulą i makiem. Kiedyś dość często gościłam w tamtych rejonach, ale (niestety) nie natknęłam się na cebularze. A szkoda, bo gdybym ich spróbowała, to na pewno na stałe zagościłyby w mojej kuchni.
Cebularze są pyszne na gorąco, zaraz po wyjęciu z pieca lub na zimno, kiedy przestygną. Można je podawać z masłem lub żółtym serem. Mnie zasmakowały gorące z odrobiną topiącego się masła :)





Składniki ciasta:
30 dkg mąki pszennej,
pół szklanki ciepłego mleka,
2,5 dkg świeżych drożdży,
1 jajko,
1/4 kostki masła,
1 łyżeczka cukru,
1/2 łyżeczki soli.

Drożdże rozkruszyć i zasypać cukrem - po chwili rozpuszczą się. Dodać ciepłe mleko, 3-4 łyżki mąki i wymieszać. Rozczyn odstawić pod przykryciem na kilkanaście minut.
Masło stopić i lekko przestudzić, żeby nie było gorące lecz ciepłe. Wlać do rozczynu, wsypać resztę przesianej mąki i sól. 
Jajko roztrzepać, odlać odrobinę do posmarowania bułeczek. Resztę wlać do ciasta i wszystko razem dobrze zagnieść. Ciasto powinno być elastyczne i bez problemu odchodzić od dłoni.
Po dokładnym wyrobieniu odstawić je przykryte czystą ściereczką na około godzinę.

Nadzienie:
1 większa cebula,
2-3 łyżki oleju,
2-3 łyżki maku ,
1/3 łyżeczki soli.

Cebulę obrać, pokroić w większą kostkę. Zeszklić na oleju na niewielkim ogniu. Wsypać sól i mak, wymieszać i odstawić do wystudzenia.
Madame Edith zaleca, aby cebulę przygotować dzień wcześniej, wtedy jest smaczniejsza. U niej znajdziecie też drugi sposób jej przygotowywania, ja jednak dusiłam cebulę na patelni.




Z wyrośniętego ciasta uformować kilka kulek, spłaszczać je na grubość około 1,5-2 cm i układać na blasze wyłożonej pergaminem. 
Brzegi wysmarować pozostałym jajkiem, a na środku układać cebulowy farsz.
Cebularze ostawić na około 15 minut do podrośnięcia.
Piec w temperaturze 200 stopni (lub 180 z termoobiegiem) przez kilkanaście minut - do lekkiego zazłocenia się.



 To jest własnie moja wersja cebularzy :) Jeśli ktoś lubi cebulę, to stanie się ich wielbicielem :)


Smacznego!


  • Disqus
  • Facebook

28

Dorka DOO pisze...

Tak mnie zachęciłaś, że chyba spróbuję, mój mąż bardzo lubi cebulę-jak mi wyjdą- będzie się opychał ;)
Wydaje się łatwe do zrobienia ale ja potrafię sknocić nawet jajecznicę hi hi :)
Pozdrawiam i buziak ;)

Martyna D pisze...

No nieeee! Przez Ciebie dostałam wścieklizny kubków smakowych, ślinotoku i innych sprzyjających dolegliwości na widok podobnych smakołyków :))) Ach Ty, Ty

Anna pisze...

Zajadałam się nimi przez całe dzieciństwo ;) Pychota! Przypomniałaś mi - i smak, i zapach. Aż zrobię :)

Małgorzata K pisze...

Dorka, jesteś zbyt surowa dla siebie :)

Małgorzata K pisze...

hihihihi....

Małgorzata K pisze...

a ja jadłam je pierwszy raz i od pierwszego kęsa zakochałam się w nich :)

Anna pisze...

Jeszcze o nich nie słyszałam, kuszące są ;)

Karolina G. pisze...

Nie slyszalam o cebularzach z makiem... ale ciekawe polaczenie...
Dziękuje za maila - nie mialam sily dzisiaj podpisać...

dream7 pisze...

Uwielbiam cebularze , kiedyś myślałam że są popularne w całej Polsce ;)

Monika Nowak pisze...

kiedyś kupiłam sobie cebularza w sklepie i muszę przyznać ,że je pokochałam

aniolymilewidziane pisze...

Mniam, Gosiu, dziękuję Ci za przepis. Nigdy nie jadłam swojskich cebularzy, zawsze kupowałam, bo je uwielbiam. Już wiem, co zrobię w niedzielę na Ugotowanych :-) Pozdrawiam!!!

Małgorzata Margaretka pisze...

Bardzo jestem ciekawa jak smakują :)

Kuchnia i Podróże pisze...

bardzo je lubię, są pyszne :-)

Barbarossa pisze...

Szczerze mówiąc, nigdy nie jadłam, na pewno pyszne. Miłego weekendu. Buziaki!

Nicisole pisze...

Nigdy w życiu nie jadłam cebularzy, ale spróbuję.
Zaskoczyło mnie połączenie cebuli z makiem - może być ciekawe.
Pozdrawiam serdecznie:)))))

Kasia Cukier pisze...

jak ja uwielbiam cebularze, ale wersji z makiem nie znam :P Gosiu, zabieram Ci jednego :P

Kaś pisze...

jak uwielbiam cebularze, tak nigdy nie spotkałam się z wersją z makiem - muszę kiedyś i takie dorwać :)

Justyna Żak pisze...

pysznie Ci wyszły:)

Ava Valk pisze...

Robiłam je dawno jednak bez maku, wypróbuję.

Małgorzata K pisze...

ja robiłam pierwszy raz w życiu :)

Małgorzata K pisze...

:*************

Małgorzata K pisze...

ja nigdy wcześniej nie spotkałam się z nimi, teraz dopiero widzę ile straciłam :)

Małgorzata K pisze...

liczę na obszerną relację z wrażeń ;)))

Małgorzata K pisze...

połączenie jest naprawdę pyszne :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję :)

Małgorzata K pisze...

miałaś wziąć jednego, a zniknęło 10 ;))))))))))

Kobiety w sieci pisze...

Kopiuję przepis :) Ale chyba zaraz z podwójnej porcji :)

Magda C. pisze...

Prześliczne ci wyszły! Ja od tygodnia o nich marzę, w końcu może zrobię :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl