×

Piwoszki, czyli pieczone pierożki z ciasta piwnego ze szpinakiem

Pamiętacie tartaletki z kruchego piwnego ciasta z owocami? Ciasto bazowe wykorzystałam tym razem do pieczonych pierożków ze szpinakiem. Wyszło niesamowicie smacznie. Można takie pierogi przygotować na obiad lub ciepłą kolację, na zimno też są pyszne. Nadzienie można przygotować takie, jakie lubicie. Ja wykorzystałam szpinak - mój ukochany, który mogłabym jeść codziennie i pod każda postacią ;)




Składniki ciasta piwnego:
2 szklanki mąki pszennej,
250 g masła,
1/4 szklanki piwa
pół łyżeczki soli,
1 białko jaja do posmarowania ciasta przed pieczeniem,
odrobina drobno startego sera - ja użyłam parmezanu.

Mąkę przesiać, zagnieść z masłem i solą. Dolać piwo i połączyć wszystko, dokładnie zagniatając. Powinno wyjść elastyczne, dość miękkie ciasto mniej więcej o konsystencji miękkiej plasteliny. Piwo nada mu lekkości, gdyż zadziała jak delikatny środek spulchniający. Charakterystyczny smak piwa nie jest wyczuwalny w cieście :)
Ciasto odstawić do lodówki na kilkanaście minut, a następnie rozwałkować i wycinać duże koła, które (podobnie jak tradycyjne pierogi) faszeruje się ulubionym nadzieniem - tym razem jest to szpinak.

Składniki farszu szpinakowego:
400 g mrożonego szpinaku,
2 duże ząbki czosnku,
sól, pieprz, gałka muszkatołowa,
1 żółtko,
2 łyżki masła.

Szpinak rozmrozić i udusić do miękkości z dodatkiem masła. Dusić nie przykrywając garnka pokrywką, żeby odparowała woda. Dodać przeciśnięty przez praskę (lub starty na średniej tarce) czosnek). Doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową. Odstawić z ognia i dodać roztrzepane surowe żółtko, dobrze wymieszać.

Po nałożeniu farszu i zaklejeniu ciasta, posmarować białkiem i posypać serem. Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia (kilkanaście minut).



Farsz do takich pierogów można dowolnie modyfikować i wymyślać. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia :)

Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

32

Ilona Popławska pisze...

Wygladaja obłędnie! Szpinak lubię. Tylko nie kupowałam jeszcze do domu :)

Małgorzata K pisze...

najlepszy jest szpinak z własnego ogródka :)
staram się kupować świeży, ale nie zawsze jest, tym razem byłam zmuszona użyć mrożonego :)

Aggie S pisze...

Małgosiu wyślij mi kilka :) Głodna się zrobiłam po tym co zobaczyłam :) O mniam mniam ...

Paula pisze...

przepis jest świetny - wypróbuję i to koniecznie!!!

Kuchnia i Podróże pisze...

prezentują się wyśmienicie, chętnie skosztowałabym jednego :-)

swiat martity pisze...

Jestem początkująca w pieczeniu ale namówiłaś mnie:)

Anna pisze...

Jadłam kiedyś takie, ale kupione. A własnoręcznie przygotowane muszę być pyszne :)

Justyna Żak pisze...

wygląda świetnie:)

Justyna Kłosińska pisze...

Ale bombastyczne :) Małgosiu uwielbiam pierogi i szpinak :) Dziękuje, ze zrobiłaś je z myślą o mnie :) :)

Kobiety w sieci pisze...

nawet szpinak siedzi w zamrażarce :)

Monika W pisze...

Małgosia no wiesz ?! tak kusić mnie na noc ;)
wyglądają cudownie i ten szpinak, mmm :)

Nicisole pisze...

Uwielbiam szpinak:) A te pierożki to pewnie palce lizać
Pozdrawiam

rękodzieło-art Wioleta Śnietka pisze...

uwielbiam takie smaki!

Magda C. pisze...

Wyglądają doskonale! Mniam, mniam :)

IVONA pisze...

Jeśli jakiś przepis zawiera w swym składzie szpinak to z góry jest u mnie zdany na wypróbowanie, a nawet polubienie...takie założenie; uwielbiam szpinak pod każdą postacią, moi domownicy również...najchętniej zjadamy go na świeżo w sałatkach do obiadu ale genialnie smakuje w postaci farszu, np. do naleśników:)
bardzo fajny przepis Małgosiu i niezbyt trudny do wykonania:)
Dziękuję za inspirację, pozdrawiam:)

IVONA pisze...

Słońce moje, pofatygowałam się raz jeszcze:)
wiesz, że masz weryfikację obrazkową? jeśli sama ją ustawiłaś to ok ale jeśli o niej nie wiesz, to taka informacja może Ci się przydać:)

Ania pisze...

Ale bym zjadla !!!!mmmm

Aleks andra pisze...

muszą być wyśmienite, niestety sama takich cudów nie zrobię :D

Dorka DOO pisze...

Kurczę nie przepadam za szpinakiem chyba nie umiem go przyprawić ale te pierożki tak wyglądają , że chyba wypróbuję :)

Małgorzata K pisze...

częstuj się :)

Małgorzata K pisze...

to niech z niej wyjdzie ;)))

Małgorzata K pisze...

smacznego Iwonko :)


weryfikacji obrazkowej nie lubię, ale jest chwilowo włączona, bo zalewa mnie idiotyczny spam
w ten sposób ograniczam go ;)
lada moment wyłączę, wybaczcie to utrudnienie :)

Małgorzata K pisze...

oj tam, to naprawdę proste :) spróbuj :)

Małgorzata K pisze...

do szpinaku obowiązkowo (według mnie) świeży pieprz, gałka muszkatołowa, czosnek - jak jest gorzkawy to można go ratować odrobiną cukru :)

Barbarossa pisze...

Mogę się zaczepić Małgosiu na te pierożki? Wyglądają przepysznie, a szpinak bardzo lubię. Pozdrawiam Cię ciepło!

Magda M pisze...

Już od dawna myślałam o jakiejś potrawie ze szpinakiem, a tu proszę takie smakowitości! Na pewno wypróbuję!
Pozdrawiam cieplutko:-)

http://mamablogujepl.blogspot.com/

Renula pisze...

Wspaniałe danie, nic dodać, nic ująć! :)

Kaś pisze...

bardzo ciekawy pomysł na ciasto!

Małgorzata K pisze...

Basiu, czekam na Ciebie :)

Małgorzata K pisze...

u nas szpinak pod każdą postacią znika w mig ;)

Elisabeth Brzeski pisze...

Bardzo lubie szpinak i takie pierozki, a z piwnego ciasta chetnie zrobie, bo do tej pory robilam z ciastem francuskim. Dziekuje pieknie za przeis i milo pozdrawiam ::)

Małgorzata K pisze...

Elu, daj znać czy robiłaś i jak smakowało :)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl