×

Pączki na Tłusty Czwartek, czyli i ja uległam temu szaleństwu

Corocznie nasze społeczeństwo ogarnia szaleństwo pączkowe. Smażą, pieką, kupują. Zjadają olbrzymie ilości na wyścigi. Kto więcej, kto szybciej, kto z czym... Nawet ci, co za pączkami średnio przepadają pochłaniają ich przynajmniej kilka, bo przecież tradycja. Do każdej tradycji trzeba pochodzić jednak ze zdrowym rozsądkiem. Ja miałam w ogóle nie robić pączków, ale złamałam się wczoraj. A ze akurat pan małżonek wrócił niespodziewanie do domu po dłuższej nieobecności, to była okazja powygłupiać się, jak za dziecięcych lat. Ruszyliśmy więc do kuchni i powstała cała góra pączków. Część usmażona na mój sposób, czyli mocno przypieczona, niemal przypalona ;) wiem wiem, niezdrowe ;) Reszta delikatna, puszysta i minimalnie przyrumieniona. Dekorowanie ich było wspaniałą zabawą. To nic, że wszędzie dookoła był kolorowy lukier, okruchy orzechów, posypki czy ślady czekolady. Pączki kapały od polew i posypek :) Część zdjęć robiłam na bieżąco, wczoraj, stąd ich nie najlepsza jakość. Wybaczycie? :)
No to zapraszam na pączusia. A może dwa? ;)



Składniki ciasta:
około 1 kg mąki pszennej,
8 dkg świeżych drożdży,
1 szklanka mleka,
25 dkg masła,
2 całe jajka,
6 żółtek,
3/4 szklanki cukru.

Drożdże rozetrzeć z 2 łyżkami cukru. Wlać połowę ciepłego mleka, wsypać 3-4 łyżki mąki i wymieszać. Tak przygotowany rozczyn przykryć i odstawić do podrośnięcia na 10-15 minut.
Jajka i żółtka utrzeć z pozostałym cukrem. Masło stopić i przestudzić. Wszystko wlać do rozczynu. Dodać przesianą mąkę i zagnieść elastyczne, gładkie ciasto. 
Nasze pączki robiliśmy na dwa sposoby. Sposób pierwszy:
W dłoniach formować kulki, lekko je spłaszczać i układać na stolnicy lekko podsypanej mąką. Przykryć czystą ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na około 15 minut. Po tym czasie każdą wyrośniętą kulkę nakłuć na wylot patyczkiem, po czym ponownie przykryć na kolejne 15 minut.
Sposób drugi:
Ciasto rozwałkować na posypanej mąką stolnicy, na grubość około 3-4 cm. Wykrawać okrągłe "placki" i odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na około 20 minut. 

Kilka sztuk usmażyłam a'la donuty, czyli pączki z dziurką w środku :)

Pączki smażymy w głębokim tłuszczu z obu stron do pożądanego stopnia zrumienienia. Ważne jest, aby nie rumieniły się zbyt szybko, bo wtedy istnieje ryzyko, że środek pozostanie surowy. 


Do dekoracji lekko przestudzonych pączków użyłam:
opakowanie mieszanki skórek Gold Pack,
posiekane drobno i uprażone na suchej patelni orzechy,
kolorowa posypka do dekoracji,
polewa czekoladowa,
kolorowy lukier, 
cukier puder.

biały lukier + kolorowa posypka

czekoladowa polewa + uprażone orzeszki


cukier puder + czerwona polewa + cukrowe gwiazdki


biały lukier + mieszanka skórek i owoców Gold Pack


czerwony lukier + kolorowa posypka + listki melisy

Ciasto, jakie Wam proponuję jest szybkie w wykonaniu, nie wymaga wielogodzinnego wyrastania. Nie piją tłuszczu, w którym się smażą. Korzystam z tego przepisu od lat i paczki zawsze mi wychodzą :)




Życzę wszystkim smacznego, ale pamiętajcie, aby zachować umiar i zdrowy rozsądek :)


macie poczucie humoru? ;)

Tłusty czwartek 2014
  • Disqus
  • Facebook

27

Marta Uz pisze...

u mnie dzisiaj wyjątkowo bez pączka :) dieta musi być!

Ilona Popławska pisze...

ale piękne obrączki ci wyszły! dziś mi nie chciały wyjść, za ciemny mam już tłuszcz do ich smażenia

Kuchnia i Podróże pisze...

śliczne i pyszne pączusie!!!!

Dorka DOO pisze...

Ale cacka! by się zjadło , nawet tego "krwistego"! mniam :))

Barbarossa pisze...

Twoje Krysiu pączusie - mistrzostwo świata. Ja zachowuję umiar - 1 sztuka wystarczy. Nie zabiję pączusia, tylko spałaszuję. Pozdrawiam Cię ciepło!

Barbarossa pisze...

Przepraszam - Małgosiu. Akurat rozmawiałam z moją koleżanką Krysią przez telefon...

Melania W pisze...

O_O. Szacunek :)
Boskie :)

Agnieszka K. pisze...

podziwiam! fantastyczne pączusie!

rękodzieło-art Wioleta Śnietka pisze...

kocham ten dzień:)

Justyna Żak pisze...

rewelacja, ile rodzajów:)

Kobiety w sieci pisze...

I tyle kolorków aż nie wiem za którego najpierw bym chwyciła :)

Aggie S pisze...

Też dzisiaj piekłam pączki po raz pierwszy w życiu i o dziwo wyszły pyszne :) Nie są co prawda tak ładne jak twoje ale gdzie mi tam do ciebie :) Twoje pączusie wyglądają niesamowicie.

Christopher Konkel pisze...

Śliczne,kolorowe,bardzo smakowite.

Ava Valk pisze...

Ja poprosze dwa a może i trzy i niech mnie nikt w tym dniu nie straszy kalorami. Małgosiu, wyszły ci bosko!!!

Paulina Urbańczyk pisze...

Kochana wszystkie te propozycje bardzo mnie kuszą ! Patrzę i się ślinię :D

Magda C. pisze...

O rany, ile ich jest! Wszystkie cudowne i jak dużo rodzai! Rewelacja :)

Małgorzata K pisze...

czasami pączki są kapryśne ;)

Małgorzata K pisze...

masz krwiożercze zapędy ;))))

Małgorzata K pisze...

Basiu, czasem tak się zdarza :***

Małgorzata K pisze...

ja od jakiegoś czasu w ogóle ograniczam słodkie do minimum :)

Małgorzata K pisze...

dziękuję :)

Małgorzata K pisze...

mieliśmy frajdę dekorując je :)

Małgorzata K pisze...

nie doceniasz sie :) kto jak kto, ale Ty powinnaś wiedzieć, że czasem większość dobrego wrażenia to zdjęcie :) porównaj moje i sama zobaczysz, że te, które robiłam wieczorem bez lepszego oświetlenia są katastroficzne ;)

Małgorzata K pisze...

co tam kalorie w takim dniu ;)))))

Małgorzata K pisze...

kochani, częstujcie się :)

Felicja J. pisze...

Aaaaaaa, nie robiłam nigdy pączków. Ale chętnie je zrobię (pewnie dziś i jutro). Przepis wydaje się prosty, tylko jak najlepiej smażyć? Wiem, może głupie pytanie, ale naprawdę nie wiem. Bo ogólnie wyrastanie i wszystko inne umiem i rozumiem, to tego smażenia nie ogarniam.

Małgorzata K pisze...

smażysz wkładając na rozgrzany tłuszcz (głęboki)
nie może być ani zbyt mocno gorący (bo zewnątrz się szybko przypieką, a w środku będą niedopieczone), ani za zimny (bo będą sie długo smażyć i raczej zakalcowate wyjdą)
najlepiej usmażyć na początek jednego, żeby wyczuć odpowiednią temperaturę

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl