×

Wafle kajmakowe z prażonym słonecznikiem i ryżem

...no i dziś będzie super słodko! Na osłodę jesiennej pogody, która w niektórych miejscach zaczyna przypominać zimę :) Kajmak bardzo mi się kojarzy właśnie z chłodnymi wieczorami, kubeczkiem kawy i chwilą relaksu. Kiedyś wafle przekładałam przepyszną masą robioną na bazie najzwyklejszego mleka w proszku, ale od dawna nie widzę go w sklepach. Niestety. Masa kajmakowa jest jednak równie pyszna, choć to zupełnie inny smak :) Macie jakieś swoje ulubione wafle? a może jest ktoś kto w ogóle ich nie lubi?



Składniki:

paczka dużych wafli,
1/2 kg ziaren słonecznika (bez łupinek),
2 puszki kajmaku (masy krówkowej lub gotowanego skondensowanego mleka),
spora garść prażonego ryżu.


Słonecznik uprażyć partiami na suchej patelni. Kajmak podgrzać, żeby stał się mniej gęsty. (Odłożyć 3-4 łyżki do wysmarowania górnej warstwy.) Wsypać do niego uprażony słonecznik i wymieszać. Jeszcze ciepłą masą przekładać wafle. Górną warstwę posmarować resztą kajmaku, a na niego wysypać prażony ryż. 
Tak przełożone wafle owinąć folią spożywczą lub aluminiową, obciążyć dość mocno (na przykład ułożyć na nich większą deskę a na niej garnek z wodą) i odstawić przynajmniej na kilka godzin. Najlepiej do dnia następnego...chociaż wiem, że to trudne ;)


Wafle kroimy w dowolne kształty i...ubolewamy, że tak szybko znikają ;)


Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

19

Anonimowy pisze...

o ty babo wstrętna:)tylko kusić umiesz.Monika Szlązak

Anonimowy pisze...

ALE MAM SMAKA. BĘDZIESZ MNIE MIAŁA NA SUMIENIU. JA MAM TENDENCJE DO TYCIA, A JEŚĆ I GOTOWAĆ UWIELBIAM.CIEKAWE CZY NAPRAWDĘ NIGDZIE SIĘ TEGO MLEKA NIE KUPI?

BOŻENA PERUŻYŃSKA

BlogBy Izis pisze...

A jak ten kajmak podgrzać?

Małgorzata K pisze...

można wstawić puszkę do gorącej wody lub przełożyć zawartość do garnuszka i podgrzać :)

Małgorzata K pisze...

Moniko, pomyśl co będzie się działo jak się spotkamy ;)

Małgorzata K pisze...

Bożena, a gdzie masz tę tendencję do tycia? :D bo jakoś nie zauważyłam :P

Justyna Żak pisze...

szybkie i proste ciacho:)

IVONA pisze...

Ja takie wafle robiłam kiedyś z nutellą...było przepysznie:)
a ta Twoja wersja taka na bogato jest! smakuje pewnie tak samo jak wyglada:)
pozdrawiam Małgosiu:)

miraga pisze...

Strasznie to pomysłowe. W życiu takich nie widziałam ;)

balsamowo pisze...

Uwielbiam wafle, ale tylko z masą z mleka w proszku, innych nie tykam ;) A mleko w proszku kupuję zwykle w Tesco albo w Almie :)

Dorka DOO pisze...

Ja uwielbiam każde wafle z każdą masą a takowych długo nie robiłam no nie dam rady nie oprę się chyba trzeba będzie zrobić:))

Małgorzata K pisze...

ja widziałam tylko takie granulowane, a ono nie nadaje się :(

Kasia Jurek pisze...

pycha, lubię takie wafle :) słodkie, do tego prazony słonecznik, rewelacja

Renula pisze...

Ależ pięknie wyglądają te wafle! Ukojenie podniebienia!

Dieta moja pasja. pisze...

Chrupiące wafelki, słonecznik i ryż...mmmm Małgoś Ty wstręciucho. Ja serwuję postne komunistyczne babki a u Ciebie taki wypas:( pozdrawiam:)

Wiktoria pisze...

Rewelacja! Aż mam ochote sięgnąć po pierwszy, drugi... kolejny kawałek :))

Aggie S pisze...

przez to że zwykle zaglądam tu wieczorem to potem smaki mnie męczą :)

Justyna Kłosińska pisze...

Ale cudo Małgosiu, aż ślinka cieknie :) pokusa nie do odparcia :) nie masz serca Kobieto :) tak mnie męczyć przed snem :)

Paulina Kwiatkowska pisze...

Ale pyszna przekąska ;)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl