×

Włoska kapusta faszerowana gołąbkowym nadzieniem

Włoską kapustę uwielbiam pod wieloma postaciami. Najczęściej robię z niej gołąbki, ale smakuje wspaniale również w zupie jarzynowej, czy jako jedno z warzyw dodawanych do rosołu. Próbowaliście kiedyś faszerować włoską kapustę? Nie? No to dzisiaj zapraszam Was do spróbowania takiego własnie sposobu na włoską kapustę.


Składniki:
niezbyt duża włoska kapusta,
masa mięsna na gołąbki w ilości odpowiedniej do wielkości kapusty (jeśli nie macie swojego ulubionego przepisu na farsz do gołąbków, to zapraszam do >tego przepisu<), 
odrobina oleju,
sól, cukier.


Kapustę obrać z zewnętrznych liści, wykroić lekko głąb. Zagotować wodę z solą i odrobiną cukru, obgotować w niej kapustę (kilkanaście minut na wolnym ogniu).
Kapustę wyjąć z wody, przestudzić. Porozsuwać liście w taki sposób, aby można było między nie nałożyć farsz.


Kiedy już kapusta będzie wypełniona farszem, uformować dłońmi zgrabną główkę, lekko ściskając do środka. 


Kapustę ułożyć w wysmarowanej olejem formie do zapiekania. Upiec pod przykryciem w temperaturze 150-160 stopni do miękkości. (Ja do przykrycia użyłam folii aluminiowej.)


Podawać z pikantnym sosem pomidorowym lub grzybowym. Ja podałam ją z sosem ze świeżych pomidorów bez żadnych innych dodatków.


Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

10

ila pop pisze...

nie masz litości, wygląda super!

Małgorzata K pisze...

nie mam litości :D było mega pyszne :D

Lenka Niki pisze...

Wygląda bardzo pysznie! Fajny pomysł:)

Justyna Bąk pisze...

świetnie się prezentuje:) mniam)

pani domu pisze...

A ja jutro śmigam do babci na gołąbki i na samą myśl mam ślinotok..

pollyzeczki pisze...

świetny przepis musze koniecznie wypróbowac !! brawo!

Kobiety w sieci pisze...

gołąbki już robiłam ale w drugą stronę jakoś nie przyszło mi do głowy :) Nafaszerować kapustę mięchem. Przy najbliższej okazji spróbuje , mężuś lubi dużo kapusty a tak wygląda, że właśnie jest :)

Seanaith pisze...

Alez to smacznie wyglada i zdaje sie byc nawet proste.
Przyznam sie bez bicia, ze nigdy samodzielnie nie robilam golabkow, ale patrzac na te fotki mam ochote na taka ich wersje :)

kierunek zdrowie pisze...

Wow, jaki wspanialy pomysl!:-)

Salvador Dali pisze...

ale bajer! Danie istne rozpustne i ciekawi oczy :D

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl