×

Racuchy drożdżowe z limonkami w syropie

Jakiś czas temu otrzymałam paczuszkę od Anielskich Przysmaków. I teraz sukcesywnie próbuję tych smakowitości. Limonki w syropie, które dziś chcę Wam polecić, można wykorzystać na wiele sposobów: można je zwyczajnie przygryzać (pycha!), dodawać do zimnych i gorących napojów, do deserów i placków. Syrop limonkowy ma niepowtarzalny smak i zapach. Jest lekko kwaskowy, ale daleko mu do kwaśności cytryny. Delikatny i jednocześnie intensywny aromat jest niepowtarzalny. Warto pokusić się, aby spróbować - polecam :)
Ja dzisiaj przygotowałam drożdżowe racuszki, które polałam syropem limonkowym. Było pysznie i aromatycznie :)



Składniki:
5 dkg drożdży,
3/4 szklanki wody,
1 szklanka mleka,
ok. 2 szklanki mąki pszennej,
3 jajka,
2 łyżki cukru,
szczypta soli,
odrobina oleju do smażenia,
słoiczek limonek w syropie z Anielskich Przysmaków.

Drożdże rozkruszyć do miski, dodać cukier i  rozetrzeć. Mleko i wodę lekko podgrzać i wlać do drożdży. Połowę mąki przesiać i połączyć z drożdżami, wodą i mlekiem. Odstawić na kilka minut do podrośnięcia.
Kiedy ciasto podrośnie, dodać roztrzepane jajka, sól i resztę mąki. Wszystko dokładnie wymieszać. (Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.) Odstawić pod przykryciem na kilka minut do wyrośnięcia.
Smażyć na średnio rozgrzanej patelni lekko natłuszczonej lub na suchej. Usmażone na suchej patelni będą jak puszyste pancakes'y.


Podawać na ciepło lub na zimno, polane syropem limonkowym lub dowolnym :)


Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

11

Kobiety w sieci pisze...

Co Ty tutaj znowu za dobroci pokazujesz Małgorzato :)))
Ach, żeby mnie sie tak chciało :)) Te placuszki wyglądają tak, że tylko zeby w nie zatopić :)

Karolina G. pisze...

smakowicie wygląda :)

Małgorzata K pisze...

ja je lubię nawet na zimno :) chociaż rzadko zostają :D

Małgorzata K pisze...

częstuj się :)

Dieta moja pasja. pisze...

Przyszłam na te smakowitości:)
Już dziś pisałam, że kocham racuchy...ale najbardziej te na wodzie gazowanej i z jabłkami. Pachnące wanilią lub cynamonem i koniecznie ciepłe. Co nie znaczy, że Twoich bym nie skosztowała. :)

Mirosław Mazur pisze...

to jest moje wspomnienie z dzieciństwa a jak byłem u babci to piekłem podobne bezpośrednio na blacie kuchni węglowej posypane grubym cukrem :)

Małgorzata K pisze...

Elu, jesteś prawdziwą smakoszką :)

Małgorzata K pisze...

dzisiaj już nie ma takich wspaniałych potraw, jak te, robione przez nasze babcie
dzisiaj już nic nie smakuje tak, jak w dzieciństwie
szkoda, prawda? :)

Grażyna J pisze...

Bardzo ładny blog Małgosiu :-)
Narobiłaś mi apetytu tymi swoimi zdjęciami :-)

Salvador Dali pisze...

propozycja-cudowna! :) Zjadłabym takie racuszki, mmm :)

Ava Valk pisze...

Wow, Małgosiu - z limonkami to dopiero nowość, to musi być pycha!

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl