×

Budyń waniliowy z konfiturą agrestową

Nadeszły chłodniejsze dni, powietrzu czuć jesień. Popołudniowa kawa z ciasteczkiem już nie wystarcza. Chciałoby się coś na ciepło, coś co rozpieści podniebienie i pozwoli na chwilę zapomnieć, ze już za chwilę, już za momencik nadejdą mroźne dni.
Budynie na ciepło, z konfiturami i czekoladą to desery, które dość często u mnie goszczą. Zmieniają się tylko smaki dodatków. Czasem zjadamy je zanim ostygną, a czasami kiedy postoją chwilę w lodówce. Ale wtedy dobrze jest je dodatkowo polać odrobiną owocowej nalewki ;)



Składniki na 4 porcje:
pół litra mleka,
2 łyżki mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
3 czubate łyżki cukru waniliowego,
1 łyżka masła,
12 kostek gorzkiej czekolady,
4 łyżki konfitury - polecam "Agrest z Imbirem",
4 herbatniki.


Odlać pół szklanki mleka, wsypać do niej obie mąki i wymieszać. Pozostałe mleko wraz z cukrem waniliowym zagotować. Wlać resztę mleka wraz z mąką i mieszając gotować przez chwilę na wolnym ogniu. Na koniec dodać masło i dokładnie połączyć z budyniem.



Herbatniki pokruszyć i wsypać na dno pucharków. Na herbatniki wylać po 2 łyżki gorącego budyniu - położyć na nim po 2 kostki czekolady. Na czekoladę wylać resztę budyniu. Udekorować kostką czekolady i konfitura agrestową. Podawać na ciepło lub na zimno.


Smacznego!

Konfitura agrestowa jaką otrzymałam z Anielskich Przysmaków jest dość cierpka w smaku i wspaniale komponuje się ze słodyczą budyniu i goryczką czekolady. I choć ja jestem wyjątkowym łasuchem i kocham wszystko co słodkie, ta konfitura bardzo mi zasmakowała. Polecam każdemu, kto lubi łączyć skrajne smaki :)



Sklepowi Anielskie Przysmaki (a w szczególności przesympatycznej pani Monice) bardzo dziękuję za wszystkie miody, konfitury i soki, jakie otrzymałam. Są tak smaczne, że z trudem powstrzymuję się  aby nie wyjadać ich łyżeczka ;)
  • Disqus
  • Facebook

19

nuneczka1991 pisze...

Ja budyń waniliowy albo śmietankowy lubię polewać domowej roboty sokiem (takim do rozrabiania z wodą) :)

Kasia Cukier pisze...

Gosiu, te Twoje deserki wyglądają naprawdę anielsko :) z chęcią zjem jeden, a może dwa, albo najlepiej wszystkie ;)

Karola Smyk pisze...

Oj przypomniało mi się dzieciństwo, takie rzeczy robiła mi mama na podwieczorek ;-)) pycha!!

Kobiety w sieci pisze...

Dawno budyniu nie jadłam :) Wiesz jak narobić apetytu :)

Renula pisze...

Prosty budyń, a jakiego smaka zrobi! Obłędnie wyglądają te zatopione kostki czekolady!;)

pollyzeczki pisze...

no i super deserek a robiony budyń jest o niebo lepszy od kupnego:)

Paulina Urbańczyk pisze...

Ojej wygląda niesamowicie i do tego kostka czekolady mniam ! :)

Testerka pisze...

Na pewno smakuje przepysznie. I ten agrest z imbirem!

Małgorzata K pisze...

mniamm...ja też lubię z sokiem :)

Małgorzata K pisze...

no i Kasia wyjadła wszystko.... ;)

Małgorzata K pisze...

wiem wiem ;))))

Małgorzata K pisze...

Reniu, najlepsze jest to co najprostsze :)

Małgorzata K pisze...

o tak, co swoje to swoje :) zawsze wiadomo co w środku ;)

Małgorzata K pisze...

taka roztopiona czekolada w gorącym budyniu...mmm...pycha :)

Małgorzata K pisze...

ten agrest smakuje rewelacyjnie :) trzeba spróbować :) polecam

Anna W pisze...

Jak ten deser pysznie ywgląda! I już chyba wiem co zaserwuje Szanownemu Małżonkowi na deser w niedzielę :)

Aggie S pisze...

Ja jeszcze nigdy niczym budyniu nie polałam bo nawet mi to do głowy nie przyszło :) Dziękuję więc za inspirację bo wygląda to przepysznie.

Kasia Cukier pisze...

były pyszne :) jak zrobisz jeszcze to daj znać :P

Ania pisze...

Mmmmm pysznie to wygląda!!!oj zjadlabym teraz takie pysznosci

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl