×

Woda źródlana w domu? to jest możliwe!

Formaster S.A.. to dystrybutor marki Dafi. Znacie tę markę na pewno, przynajmniej z reklam telewizyjnych :) Dzbanki "Dafi" z wkładem filtrującym wodę widuję w sklepach oraz...na zaprzyjaźnionych blogach, na których czytam opinie o nich. 
Jak wiecie, niedawno odbyło się spotkanie blogerek, na którym miałam okazję być. Na tym spotkaniu każda z uczestniczek otrzymała w prezencie właśnie taki dzbanek, a co za tym idzie okazję do sprawdzenia, czy woda przefiltrowana za jego pomocą jest faktycznie tak dobra, jak piszą inne dziewczyny. Muszę się przyznać, że otworzyłam swój dzbanek jeszcze przed spotkaniem ;) nie mogłam się po prostu powstrzymać ;) 

Z natury jestem dość nieufna, więc reklamy i recenzję nie przekonały mnie do końca o skuteczności tej metody filtrowania wody. Tym bardziej, że kiedyś miałam okazję używać podobnego dzbanka z innej firmy. Było to rozczarowujące mimo naprawdę pozytywnego nastawienia.

Oprócz dzbanka (wraz z wkładem filtrującym) otrzymałam ulotkę informacyjną dotyczącą mojego dzbanka, ulotkę reklamującą nowy rodzaj filtra (z magnezem), breloczek do kluczy (bardzo estetyczny i ładny) oraz pięknie piszący długopis :) 

Z niecierpliwością, po przestudiowaniu ulotek, rozpakowałam dzbanek i zainstalowałam filtr. I od tej pory rozpoczęła się moja przygoda z dzbankiem Atri Classic mi. Jesteście ciekawi moich wniosków?


Na początek garść informacji ze strony producenta:

Dzbanki filtrujące ATRI o pojemności całkowitej 2,5 l. (pojemności wody przefiltrowanej ok.1,3 l.) z manualnym wskaźnikiem wymiany wkładu są doskonałym sposobem otrzymywania czystej wody, pozbawionej chloru, metali ciężkich (np. ołów , miedź) i in. szkodliwych substancji. Wystarczy napełnić dzbanek filtrujący wodą z kranu i odczekać kilka minut, aż woda się przefiltruje.
Dzbanek filtrujący ATRI wyposażony jest w filtr wymienny DAFI Classic o średniej wydajności około 100-150l* przefiltrowanej wody, przez co poleca się go osobom zużywającym mniejsze ilości wody w kuchni (starsi, single, małe rodziny).
Posiadając dzbanek filtrujący DAFI masz gwarancję, że woda dostarczana do Twojego gospodarstwa domowego stanie się idealna do przgotowywania gorących i zimnych napojów, ale również do przygotowania posiłków dla całej rodziny (szczególnie zup, mlek i kasz dla małych dzieci) czy na przykład kostek lodu, itp.
STOSUJĄC DZBANKI DO FILTROWANIA WODY ZAPOBIEGASZ TWORZENIU SIĘ KAMIENIA KOTŁOWEGO W URZĄDZENIACH AGD TAKICH JAK CZAJNIK CZY ŻELAZKO.
Integralnym elementem każdego dzbanka jest wkład filtrujący. To właśnie zawarta w nim odpowiednio dobrana i systematycznie kontrolowana mieszanka filtrująca znacznie redukuje twardość wody, zawartość niektórych metali ciężkich, związków chloru oraz innych substancji niekorzystnie wpływających na nasze zdrowie. Filtry DAFI poprawiają smak, zapach i barwę wody. Zawarty wewnątrz wkładu węgiel jest impregnowany srebrem, które ma właściwości antybakteryjne i zapobiega rozwojowi drobnoustrojów przez okres 30 dni.
NALEŻY PAMIĘTAĆ O WYMIANIE WKŁADU FILTRUJĄCEGO CO JEDEN MIESIĄC LUB PO PRZEFILTROWANIU 150- 200L*.
Manualny wskaźnik wymiany wkładu umożliwia proste oznaczenie następnej daty wymiany wkładu filtrującego. Należy jedynie ustawić wskaźniki indykatora na odpowiedni dzień i miesiąc.
Systemy filtrujące marki DAFI posiadają:
ATEST PZH
POZYTYWNĄ OPINIĘ INSTYTUTU MATKI I DZIECKA
NIEMIECKI CERTYFIKAT LGA
Wkłady filtrujące DAFI pasują również do dzbanków filtrujących Brita.
* W zależności od jakości wody w danym rejonie.

Tyle producent, teraz pora na mnie :) 


Mój dzbanek jest przeźroczysty i ma pastelowo żółtą pokrywę. Jest wykonany z lekkiego, ale solidnego tworzywa. Spód dzbanka posiada elastyczny (silikonowy?) brzeg, który zapobiega tzw. szuraniu przy przesuwaniu oraz rysowaniu delikatniejszych powierzchni, co zdarza się przy tego typu naczyniach.
Kształt dzbanka jest przemyślany. Jest owalny, lekko spłaszczony, w taki sposób, że swobodnie mieści się na drzwiach lodówki. Można zatem schłodzić wodę bez konieczności przelewania do innego naczynia.


Wodę wlewamy przez otwór powstały po przesunięciu klapki-paska z widocznym wskaźnikiem. Wskaźnik po każdym otwarciu pokazuje nam liczbę napełnień. Po około 30 dniach zacznie mrugać informując o konieczności wymiany filtra. I tutaj uwaga: nie przekraczajcie tego terminu, gdyż filtry tego typu mają po prostu taką trwałość. Nie ma znaczenia, że przefiltrujecie mniejszą ilość wody - po miesiącu filtr stanie się nieskuteczny. 

Jak już wspomniałam, jestem nieufna i wolę sama coś sprawdzić, żeby mieć pewność ;) Wykonałam zatem dwa proste testy na skuteczność filtra.

Test pierwszy polegał na zagotowaniu wody i pozostawieniu jej do całkowitego wystudzenia. Do jednego garnka wieczorem wlałam zawartość dzbanka Dafi, do drugiego identyczną ilość wody prosto z kranu. Wodę zagotowałam, przykryłam i pozostawiłam do rana.  Rano pierwsze kroki skierowałam ku garnkom :D Zgadnijcie jaki był wynik testu?
Garnek z wodą z kranu zawierał sporą ilość osadu na dnie. Po delikatnym odlaniu wody, na dnie garnka mogłam pisać palcem. Bleee...obrzydliwość...
Garnek z wodą przefiltrowaną wyglądał tak, jakbym tę wodę wlała przed chwilą. Dno było nieskazitelne.

Test drugi polegał na zaparzeniu herbaty: w dwóch identycznych filiżankach, z dwóch takich samych saszetek, w jednakowym czasie. Różnica polegała na tym, że w pierwszej filiżance znajdowała się herbata zaparzona wodą przefiltrowaną, a w drugiej wodą z kranu.
Wiecie czego się spodziewałam  Dwóch filiżanek z osadem na powierzchni i koniecznością szorowania ścianek. 

Wynik eksperymentu? Sprawdźcie same:


Z lewej strony herbata zaparzona wodą przefiltrowaną, z prawej wodą z kranu. Jak widzicie nawet kolor naparu jest różny.


A jak wygląda kwestia smaku i zapachu?

Woda z kranu jest...hmmm...mało smaczna...delikatnie rzecz ujmując. Jeśli jest bardzo zimna, wtedy da się jej napić. Jeśli ma temperaturę pokojową picie jej jest mało fajne. Zapach też raczej nie zachęca.
Woda przefiltrowana smakuje...No i tu mam kłopot z określeniem smaku. Chyba najwłaściwszym słowem będzie neutralnie. Zapachu też nie wyczuwam.


Moja opinia:

Dzbanek mnie zaskoczył pozytywnie. Przefiltrowana woda ma właściwości takie, jakich oczekuję od wody. Jest czysta niezaprzeczalnie.
Podkreśla smak herbat i kawy. To jest dla mnie bardzo istotne, gdyż piję sporo różnych herbat i do tej pory starałam się robić to szybko, zanim wystygnie, gdyż obrzydzeniem napawał mnie osad pojawiający się na powierzchni. Teraz piję chłodną herbatę, która jest krystaliczna i pachnąca.
Zaparzając kawę również widać i czuć różnicę, gdyż nic nie zaburza smaku i aromatu.
Przefiltrowanej wody używam również do gotowania i najbardziej wyraźną różnicę zauważyłam gotując...rosół. Krystaliczny bez większych wysiłków i pachnący :)

Po około 4 tygodniach użytkowania stwierdziłam, że jakość wody jest tylko minimalnie gorsza od jakości wody z pierwszych dni filtrowania. 

Na pewno będę nadal korzystać z mojego dzbanka. Nie wyobrażam sobie już powrotu do niefiltrowanej wody. Dopiero po przeprowadzeniu tych prostych domowych testów uświadomiłam sobie ile zanieczyszczeń i kamienia jest w wodzie płynącej z kranu.

Zachęcam Was do samodzielnego sprawdzenia prawdziwości moich słów ;)

Polecane przeze mnie dzbanki możecie zakupić bezpośrednio od producenta wchodząc na stronę sklepu online >K L I K <


P.S. Otrzymałam informację, że wskaźnik widoczny na moim dzbanku jest już wycofywany z produkcji i zastępowany nowocześniejszym. Jednak dla jakości wody nie ma to żadnego znaczenia :) wskaźnik jest tylko dodatkiem umożliwiającym nam kontrolowanie ilości przefiltrowanej wody i czasu używania wkładu :) Zainteresowanych zachęcam do zapoznania się z aktualną ofertą dostępną na stronie internetowej producenta > KLIK <
Zgodnie z życzeniem producenta usunęłam zdjęcia posiadanego przeze mnie dzbanka, żeby nie wprowadzać potencjalnych klientów w błąd ;)


Recenzja ukazała się również na portalu Przepis na Kobietę >KLIK<
  • Disqus
  • Facebook

20

Świat Czarodziejki pisze...

Ha ja tak samo testowałam dzbanek :)

Joanna J pisze...

A ja przymierzam się do zakupu dzbanka, wpadł mi w oko właśnie Dafi

Małgorzata K pisze...

ciekawa jestem Twojej opinii :)

Małgorzata K pisze...

z czystym sumieniem mogę polecić :)

ila pop pisze...

nie nawidze herbaty z takim osadem ble! a wodę mamy niesamowicie twardą i z osadem. prosto ze studni więc nic dziwnego. taki dzbanek super sprawa

Aleks andra pisze...

My kupiliśmy, ale innej firmy, zobaczymy jak się spisze :)

Natalia K pisze...

Z chęcią przeczytałam Twoją recenzję i muszę przyznać, że mamy takie samo zdanie na temat tego dzbanka! Uwielbiam go! Dzięki niemu oduczyłam pić się słodzonych, gazowanych napojów a zastąpiłam je przefiltrowaną wodą z dzbanka Dafi :)

Paczaj ka pisze...

Już długo zbieram się do jego kupna ....

Rossnett pisze...

godny polecenia:)

Michalina Golonka pisze...

Też mam Dafi i jestem bardzo zadowolona :)

Kobiety w sieci pisze...

U mnie też sie sprawdza :)

Aggie S pisze...

bardzo fajnie napisana recenzja, sama bym się chętnie na taki dzbanek skusiła

Paprykens pisze...

hahaha czyli każda z nas wpadła na taki sam sposób testowania? :D

Małgorzata K pisze...

warto :)

Małgorzata K pisze...

herbata zupełnie inaczej smakuje jak jest przefiltrowana :)

Małgorzata K pisze...

daj znać czy również jesteś zadowolona :)

Małgorzata K pisze...

ja też złapałam się, ze przestałam kupować napoje :D

Małgorzata K pisze...

coś o tym wiesz :) dłużej go używasz jak ja :)

Małgorzata K pisze...

to skuś się, będziesz też zadowolona :)

Jag Nie pisze...

Ja też jestem zadowolona i to mega !!! Dzięki Tobie :*

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl