×

Pancakes twarożkowe z kisielem owocowym na winie

Dzisiaj mieliśmy ochotę na lekki obiad i przede wszystkim szybki. Nikomu nie chciało się szykować wymyślnych dań. Rzut okiem do lodówki i pomysł na pancakes z twarogiem. A że obok twarogu stały owoce, na które chwilowo nie było pomysłu, to obiad praktycznie już był gotowy.



Składniki pancakes:
około 250 gram twarogu,
1 szklanka mleka,
3 łyżki stopionego masła,
2/3 szklanki mąki,
3 jajka,
szczypta soli,
2 łyżki cukru,
2 łyżeczki proszku do pieczenia.

Twaróg rozdrobnić widelcem. Dodać resztę składników i wymieszać. Proporcje są orientacyjne. Ciasto powinno być dość gęste, żeby nie rozpływało się zbytnio na patelni. Jeśli będzie zbyt gęste, wtedy można dodać odrobinę mleka. Jeśli zbyt rzadkie - odrobinę mąki.
Smażymy (a raczej pieczemy) na średnio rozgrzanej patelni. Nie dodajemy tłuszczu. Nakładamy niezbyt cienką warstwę ciasta i pieczemy do czasu wystąpienia widocznych pęcherzyków powietrza. Dopiero wtedy odwracamy na drugą stronę i dopiekamy na złoty kolor.

Ciepłe placuszki podałam dziś z kisielem przygotowanym z owoców z dodatkiem czerwonego wina.



Kupiłam kiedyś 2 paczki mieszanki mrożonych owoców. Okazały się jednak tak strasznie kwaśne, że po wykorzystaniu pierwszej paczki, druga czekała smętnie w zamrażarce. No i doczekała się.
Owoce przełożyłam do słoika i zasypałam połową szklanki cukru. Przemieszałam i odstawiłam do lodówki na 24 godziny. Pod wpływem cukru, owoce puściły bardzo dużo soku. Dolałam pół szklanki czerwonego wina, wymieszałam dokładnie i zakręciłam słoik. Odstawiłam tę mieszankę z powrotem do lodówki na kolejną dobę. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co z tego wyjdzie ;)


Owoce cudownie przegryzły się z winem i cukrem. Nabrały wspaniałego aromatu i smaku. Przelałam całość do garnka, zagotowałam i zagęściłam lekko odrobiną mąki ziemniaczanej. Tak powstały kisiel podałam jako dodatek do twarożkowych pancakes'ów. Uwierzcie mi, że smakuje niebiańsko :)


Kisiel można przygotować z sezonowych owoców, ja po prostu wykorzystałam to, co mi zalegało w zamrażarce, a nie dało się zjeść w cieście :)

Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

16

Natalia K pisze...

Ale mi apetytu narobiłaś :)

Kasia Cukier pisze...

u mnie dziś podobne śniadanko było, z czereśniami :) wyglądają pysznie takie placuszki ;)

Małgorzata K pisze...

chyba obie lubimy to samo, Kasiu :)

Whatka pisze...

aż się głodna zrobiłam :D

KosmetyczkaAni Aniaa pisze...

Jutro zrobię sobie takie na śniadanko :)

Anessca Nesca pisze...

Trzeba pomyśleć o wykonaniu tych pyszności u siebie :)

ila pop pisze...

musze zrobić te placki! ale ty kusisz ;))

Kobiety w sieci pisze...

, wspaniale wygląda, aż chęci nabrałam. Lubię takie słodkie dania :)

Testerka pisze...

I znów zrobiłam się głodna :)

Aska gotuje pisze...

hhihi to kochana zrobiłaś Rote Grütze Niemiecki kisiel z owocami i winem:)pycha:)

Aska gotuje pisze...

a jak przyjadę to przywiozę oryginalny Niemiecki:)będziesz mieć porównanie:)

Ava Valk pisze...

Czy mogę troszkę Twoich pyszności?

Żaneta Zielińska-Łuczyk pisze...

Pysznie wyglądają, ja już po kolacji więc głodna nie jestem ... :)

Żaneta Zielińska-Łuczyk pisze...

Mogę takie cudowności kulinarne oglądać :D Gorzej gdy jestem głodna i wejdę na Twojego bloga. Ty zawsze czymś skusisz. Ale grunt, że Twoje przepisy są świetne i nic nigdy nie sknociłam :D

Małgorzata K pisze...

Żanetko, to największe komplementy, jakie możecie mi napisać :****

Magda pisze...

Już wiem co jutro będę miała na obiad :)
Pozdrawiam ciepło

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl