×

Paprykówka czyli nalewka z chili ze skórką cytrynową

Tym razem dla odmiany coś tylko dla dorosłych :) Paprykówka czyli nalewka z ostrej papryczki chili i cytryny. Nie pamiętam skąd mam przepis, dostałam go od kogoś wiele lat temu. Jesienią zrobiłam buteleczkę i dopiero teraz przypomniałam sobie o niej :)



Składniki:
pół litra czystej wódki;
2 papryczki chili;
około 1/3 - 1/2 cytryny.

Papryczki przekroić i usunąć ze środka pestki. Pokroić w kawałki.
Cytrynę sparzyć i obkroić skórkę. Jeśli lubimy mocno cytrynowe aromaty, wtedy obkrawamy około połowy. Jeśli mniej - około 1/3. Skrawać tylko żółtą jej część, biała jest gorzka. Przekładamy do słoika, zalewamy wódką. Odstawiamy zakręcony słoik w chłodne miejsce na około 2-3 tygodnie. Po tym czasie przecedzamy, przelewamy do butelki i odstawiamy do dalszego leżakowania na przynajmniej 2-3 miesiące.



Nie polecam picia z kieliszka. Chyba, ze ktoś jest wyjątkowym twardzielem ;) Ja wykorzystuję taką wódkę do przyrządzania Krwawej Mery czyli drinka z soku pomidorowego. Wystarczy do soku dodać samą nalewkę, bez konieczności zaostrzania smaku sosem tabasco ;))



Smacznego! ;)

Przepis opublikowałam na portalu Przepis na Kobietę > KLIK <
  • Disqus
  • Facebook

21

witchqueen pisze...

ale super:)

Monika Miczek pisze...

wow-ciekawie:)

narja pisze...

Ciekawe, nigdy nie próbowała zrobić żadnej nalewki, może kiedyś się skuszę, ale to raczej na coś słodszego :)

frambuesa pisze...

Wpadam dziś do Ciebie na buteleczke ;) :P

Kobiety w sieci pisze...

A cóż tutaj za smakowitości? W sam raz na taką chłodną i wietrzną pogodę :)

Małgorzata K pisze...

ja też wolę słodkie, ale Krwawa Mery też jest pyszna ;)))

Małgorzata K pisze...

no to czekam :D

Małgorzata K pisze...

bardzo rozgrzewająca naleweczka :)

Zielona strona Flinstona pisze...

czuję, że mój chłopak chciałby takie coś wypić....:)

Kasia Cukier pisze...

wow :) pierwsze słyszę o takiej nalewce :) wpadam do Ciebie na kieliszek :) jestem bardzo ciekawa jej smaku :)

Anula pisze...

Tak sobie pomyślałam,że sama to raczej jest ostra, ale do Krwawej Mery to idealne połącznie:)

Aleksandra A. pisze...

o, kiedyś zrobię dla TŻta :)

SylwiaS kierunekzdrowie pisze...

Wow, to musi byc extra:-) no i rogrzewac:-)))

Luka Li pisze...

Bardzo zachęcająca ta nalewka! Wykonam:)

Agnieszka eS. pisze...

uwielbiam wszelkiego typu nalewki, o tej nie słyszałam, bardzo ciekawa, na pewno zrobię :D

Dobre Czasy pisze...

Nalewka-brzmi dobrze-tylko czy ja wytrzymałabym tą moc...pozdrawiam,Jola

Małgorzata K pisze...

Jolu, musisz sprawdzić ;)

Aleks Seb pisze...

pierwszy raz takowe cudo widzę, ciekawe jak smakuje

Anonimowy pisze...

Bardzo dobra nalewka ,łagodzi dolegliwości poalkoholowe.Robię z papryki naga jolokia.5 sztuk suszonych papryczek{zakup na stronie "ostra kuchnia"} w roztworze z 1,5l spirytusu(około 3,5 litra nalewu)Można już z niej korzystać po upływie 3 tygodni wspaniały
bukiet smakowy.Robiłem kiedyś z całego opakowania 15g ok.5l nalewu(z2l spir)mało kto mógł to wypić podobne doczegoś takiego:http://gadzetomania.pl/2012/02/29/najbardziej-pikantna-wodka-na-swiecie-wideo .

Anonimowy pisze...

Może być pyszne, muszę zrobić.

Małgorzata K pisze...

życzę smacznego ;)

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl