×

Wieprzowina ras el hanout

Przyprawa ras el hanout to jeden z prezentów, jakie otrzymałam od Magdy. Nie używałam do tej pory takich przypraw i na początku nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić. Poczytałam trochę o tej mieszance przypraw i postanowiłam sama coś wymyślić. W ten sposób powstała poniższa potrawa :)



Składniki:
mieszanka przypraw ras el hanout - około 2 łyżeczek,
około pół kilograma wieprzowiny - ja użyłam karkówki,
4 średnie marchewki,
3 średnie pietruszki,
pół małego selera,
kawałek pora (około 10 cm.),
1 średnia cebula
3 ząbki czosnku,
4-5 łyżek oliwy.


Mięso umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Usunąć ewentualne błony i ścięgna, pokroić w paseczki. Wielkość dowolna ;)
Mięso natrzeć przyprawą i odstawić do lodówki na kilka godzin. Najlepiej dzień wcześniej, wtedy mięso dobrze przejdzie przyprawą.

Rozgrzewamy mocno patelnię, wlewamy oliwę i wkładamy mięso, pokrojoną w piórka cebulę i posiekany czosnek. Szybko obsmażamy (maksymalnie kilka minut) i przekładamy do żaroodpornego naczynia. Na tej samej patelni, na pozostałym tłuszczu w identyczny sposób obsmażamy pokrojone w kawałeczki marchew, pietruszkę i seler. Przełożyć na mięso. Na wierzchu wyłożyć pokrojony w plasterki por. Naczynie przykryć i wstawić na około 40 minut (aż wszystko zmięknie) do piecyka nagrzanego do temperatury 180 stopni.


Ja tę potrawę podałam z kaszą jaglaną, mieszanką sałaty lodowej i pomidora oraz z sosem czosnkowym i pomidorowo-cevapcici - przepisy na te sosy wstawię lada dzień :) 





Życzę wszystkim smacznego :)
  • Disqus
  • Facebook

30

mordqahstyle pisze...

przyprawy nie znam , ale na widok zdjęć ślinka cieknie :)

Paulina P pisze...

Bardzo apetycznie wygląda ta potrawa a widzę,że i przepis prosty :)

A co do cellulitu to pozbyłam się tylko raz...i to na krótko gdy zaczęłam pracować w drogerii...praca fizyczna :) Po ok 2-3 miesiącach cellulitu nie miałam wcale no ale zaraz potem zmieniłam pracę.Teraz siedzenie na tyłku zrobiło swoje :D

Testerka pisze...

Nie znam tej przyprawy, nie słyszałam o niej wcześniej. Do czego można porównać jej smak? :)

Aska gotuje pisze...

pycha,smacznie wygląda:)

Małgorzata pisze...

To arabska mieszanka przypraw. Składa się głównie z: kolendry, kurkumy, kminku, kuminu, cynamonu, czosnku w proszku, czarnego pieprzu, kardamonu, gałki muszkatołowej, imbiru, chili. Nie wiem do czego można porównać smak i zapach ale są cudne :)

Małgorzata pisze...

Ja lubię upraszczać sobie życie ;)

Masz rację: cellulit nie lubi wysiłku :)

dream7 pisze...

wygląda obłędnie:)

Lenka Niki pisze...

Ja też nie znam tej przyprawy, ale danie wygląda znakomicie:D

Monika Miczek pisze...

smacznie wyglada i na pewno jest :)

Alicja R. pisze...

Pierwszy raz słyszę o takiej przyprawie :) A potrawa wygląda smacznie :)

Myszka pisze...

Bardzo apetyczne, musiało być pyszne!

Anonimowy pisze...

A obsmażony czosnek nie zrobił się gorzki?

Testerka pisze...

Ooo brzmi pysznie :) Myślę, że do jakiegoś indyjskiego kociołka byłaby idealna :)

Małgorzata pisze...

Czosnek gorzknieje jak się przypali. Tutaj tylko lekko się obsmaża :)

Kayah pisze...

Wygląda bardzo smakowicie:)))

Sylwia pisze...

Zgłodniałam :) Uwielbiam takie potrawy :)

Małgorzata pisze...

na pewno :)
ta mieszanka bardzo mi smakuje, więc nie poprzestanę na tej jednej potrawie :)

Magda pisze...

Ogromnie się cieszę, że przyprawa przypadła do gustu :)
Pozdrawiam ciepło

KRESKA pisze...

wygląda pysznie a właśnie jest promocja w pipku (piotrze i pawle) na polędwicę wieprzową chyba się wybiorę i zrobię Twoje smakowitości ;)

Paulina pisze...

lubię takie dania, gdzie wszystkiego pod dostatkiem:D

Kobiety w sieci pisze...

też nie znam tej przyprawy ale danie wygląda smakowicie :)

Ava Valk pisze...

Same delicje u Ciebie a idzie wiosna :)

Kasia Cukier pisze...

Nie znam tej przyprawy, a szkoda, bo danie wygląda bardzo apetycznie! :)

Małgorzata Margaretka pisze...

Pysznie wygląda, ale takiej przyprawy nie znam...:)

Ewa Jakubowska pisze...

Karkóweczka wygląda smakowicie , lubię mięso z warzywami lecz tej przyprawy nie znam :)

Kurczakowa pisze...

Już czuje wiosnę...:)

Agnieszka eS. pisze...

no to wymyśliłam- oglądać takie pyszności po 22.00 :P i kiszki marsza grają na sam widok :D

ziuzia21 pisze...

Narobiłaś mi smaka :)

Anonimowy pisze...

Ja dostalem w prezencie przyprawy arabskie, wsrod ktorych jest ras hanout i musze wyprobowac:)

Sebioslaw pisze...

Wygląda smakowicie. Lubię orientalne dania i muszę wypróbować Twój przepis.

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl