×

Zupa fasolowa babci Wiesi

Kolejny przepis z notatnika babci Wiesi czyli zupa fasolowa.
Zupa sycąca i rozgrzewająca. Idealna na zimową porę.



Składniki:
fasola "Piękny Jaś"
dowolne mięso na zupę
włoszczyzna
liść laurowy, ziele angielskie,
sól, pieprz,
masło do obsmażenia fasoli,
ewentualnie wędzonka - ja użyłam wędzonego boczku.

Ilości nie podaję, gdyż każdy ma swoje upodobania, a w tej wersji zupy nie chodzi o ilości, lecz o sposób przyrządzenia.

Fasolę namoczyć dzień wcześniej, a następnie ugotować. 
Marchew, pietruszkę i seler zetrzeć na grubej tarce. Por pokroić w cienkie talarki. Mięso ugotować w wodzie z dodatkiem listków laurowych i ziela angielskiego. Pod koniec gotowania można włożyć na chwilę kawałek boczku (nie pokrojonego), żeby się sparzył i oddał trochę swojego smaku. Po kilku minutach można go wyjąć. Po wystudzeniu można go wykorzystać na kanapki lub do jajecznicy ;)



Ugotowaną fasolę lekko obsmażyć na maśle. Niech tylko się zazłoci, to wystarczy. Do wywaru dodać rozdrobnione warzywa oraz podsmażoną fasolę. Posolić do smaku i delikatnie gotować do miękkości warzyw. Kiedy wszystko będzie miękkie, wtedy doprawić pieprzem i ugotować w zupie kluski kładzione.

Na kluski kładzione potrzebujemy jajka, mąkę i szczyptę soli. 

Jajka roztrzepujemy i łączymy z mąką w takich proporcjach, aby wyszło nam gęste ciasto. Łyżeczką maczamy we wrzącej zupie i wkładamy do niej niewielkiej ilości kluseczki. Gotujemy na średnim ogniu do miękkości. Tak gotowane kluski nabierają smaku zupy.

  • Disqus
  • Facebook

24

Blondineczka pisze...

Ja niestety nie lubie Fasoli i żadna siła mnie do niej nie przekona ;)

Testerka pisze...

A ja baaaardzo lubię zupę fasolową. Ależ dawno jej nie jadłam! :)

Dreszka pisze...

Ja jadłam niedawno, z bulewkami, bez klusek i zabielam jeszcze śmietaną. Mój mąz lubi, już na talerzu, dodać odrobinę octu i cukru. Na słodko kwaśno. :)
U mnie w rodzinnym domu też jedzą na słodko kwaśno

Mamade pisze...

Uwielbiam wszelkie fasolowe potrawy:) Muszę zrobić tą zupę:)

dakota pisze...

Moja Babcia robi przepyszną zupę z czerwonej fasoli z boczkiem - palce lizać :)
A twoja również bardzo apetycznie wygląda :)

Małgorzata pisze...

ja też lubię dodać do fasolowej troszkę octu ;) ale trzeba urozmaicać przecież ;)

Małgorzata pisze...

z fasolą czerwoną robię taką zupę, która jest skrzyżowaniem meksykańskiej z gulaszową ;)

Małgorzata pisze...

ja lubię, tylko nie lubię tego, co po fasoli ;))))

Małgorzata pisze...

to ja zapraszam ;)

Małgorzata pisze...

zaproś mnie jak zrobisz ;)

Aska gotuje pisze...

pychotka:) uwielbiam fasolkę a najlepiej białego Jaska:)apetyczna zupka

Anula pisze...

Bardzoooo dawno nie jadłam:)

OddajMiSzczescie pisze...

Świetny blog , zapraszam na mojego . ;)
Obserwujemy ?
loveforeverskarbie.blogspot.com/

Wioletta Sowińska pisze...

Mniam , smaki z dzieciństwa:)

Melania W pisze...

Babcine przepisy najlepsze :)

Andrzej W pisze...

Dobre połączenie wędzonego boczku i fasoli. :)

Zwyczajna mama pisze...

hehe ja też ;)

Żaneta Zielińska-Łuczyk pisze...

uwielbiam zupe fasolową ... chętnie wypróbuję Twój przepis :) pozdrawiam

92ana pisze...

Lubię zupę fasolową.. Aż się głodna zrobiłam.:P

Małgorzata pisze...

to częstuj się ;))

Magda pisze...

Ciekawy pomysł ze smażeniem na maśle fasoli :)

Małgorzata pisze...

daje to troszkę inny smak :)

Piotr Paszkiewicz pisze...

Dodać do zupy cząber i nie będzie wzdęciachoow...

Kulinarnyblog.pl pisze...

Wygląda smakowicie, choć ja osobiście wolę troszkę bardziej gęste zupki np. http://www.kulinarnyblog.pl/zupa-fasolowa-madzi/

Nie slyszalem o obsmażaniu fasoli - to dla mnie nowosc.

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl