Obserwuj bloga przez email

Kartoflanka na wędzonce czyli smaki z dzieciństwa

W moim rodzinnym domu codziennie gotowało się zupy. Mama nie pracowała, więc miała czas (i chęci) gotować dwa dania. Bardzo lubiliśmy zupy i często dojadaliśmy je na kolację :)
Jedną z moich ulubionych była kartoflanka czyli zupa z ziemniaków. Do dziś ją lubię i dość często gotuję. Zwłaszcza w zimne dni, gdyż bardzo rozgrzewa.



Składniki:
około pół kilograma kości wędzonych,
4-5 marchewek,
3 pietruszki,
pół średniego selera,
średni por,
2 małe cebulki,
1-2 ząbki czosnku,
9-10 średnich ziemniaków,
2-3 listki laurowe,
5-6 ziaren ziela angielskiego,
świeżo mielona gałka muszkatołowa,
pieprz i sól do smaku,
2-3 łyżki oleju.


Kości zalać zimną wodą, ugotować z zielem angielskim i listkami laurowymi. Kości wyjąć do przestudzenia, przyprawy wyłowić.  Powstały wywar posolić,  ugotować ziemniaki pokrojone w kostkę.
Marchewkę, pietruszkę i selera zetrzeć na grubej tarce. Pora pokroić w krążki, cebulę w średnią kostkę. Podsmażyć na oleju w kolejności: cebula, por, reszta warzyw. 2/3 tych warzyw wrzucić do wywaru z ziemniakami i całość zmiksować blenderem lub przetrzeć przez sitko. Dodać pozostałą 1/3 warzyw z patelni przeciśnięty przez praskę czosnek,  całość zagotować i doprawić pieprzem, gałką muszkatołową i ewentualnie solą.


Można podawać z drobnymi grzankami z pszennego pieczywa. Bez nich też jednak smakuje :)

Smacznego!

29 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą zupę. Dobra też na jest na wędzonym kurczaku. Zerknij na moją kartoflankę -> http://ziemniaczek.blogspot.com/2012/02/kartoflanka.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już nie pamiętam, kiedy ją jedliśmy, musimy przyrządzić, ale smaku narobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. to teraz pora na Ciebie :) będę wypatrywać Twojej kartoflanki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie jak to możliwe ze nie jadłam tej zupy:)Na pewno ugotuje przy najbliższej okazji uwielbiam wędzonkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wierzę, że nie jadłaś nigdy tej zupy :)

      Usuń
  5. wyobrażam sobie ten aromat ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszna, pożywka zupka! Idealna na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sam raz na obiad po zimowym spacerze :)

      Usuń
  7. Ja bardzo lubię do tej pory, z tym że moja mama zawsze gotowała wersje "odchudzone" nie na mięsie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kartoflanka to jedna z zup dających wielkie pole do popisu :) można ją gotować na wiele sposobów :)

      Usuń
  8. bardzo lubię :)
    Tylko ja jeszcze pod koniec gotowania wkładam kiełbasę, to znaczy tyle ile będzie osób jadło. Najlepsza jest polska ale może być każda inna.
    I zabielam smietaną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja zabielam śmietaną ;) i robię na kurczaku :))))

      pozdrowionka

      Usuń
    2. na kurczaku gotowałam już, ale nie zabielałam, więc pora posmakować :)

      Usuń
  9. http://glammadame1990.blogspot.com/2013/02/rozdanie.html jeżeli masz ochotę serdecznie zapraszam na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. I u mnie często ta zupa na stole gości, jest sycąca i treściwa a przy tym pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za komplement i zaproszenie :)
      już tam jestem :)

      Usuń
  12. Najlepsza na świecie oprócz ogórkowej! Szkoda tylko ze nie umie jej zrobić. Może z Twoim przepisem w koncu mi wyjdzie, bo kartoflanka u mnie leży:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kartoflanka jest zupą dla tych co lubią ziemniaki :) spróbuj ją ugotować choćby na rosołku lub kawałku mięsa i dodać na przykład kiełbasę pokrojoną w kostkę - też będzie pysznie :)

      Usuń
  13. To także moja ulubiona zupa :D
    Zawsze miałam słabość to kartofli :D
    Nie ma to jak włożyć jeszcze kiełbasę zwyczajną po prostu palce lizać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. robię podobnie :) tyle że dodaję kiełbaskę w kawałeczkach

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...