×

Ślimaczki naleśnikowe zapiekane pod beszamelem

Naleśniki są jedną z moich kulinarnych miłości. Uwielbiam je na słodko, na słono, na pikantnie. Na gorąco i na zimno. W postaci krokietów i suchych podjadanych ze sterty świeżo usmażonych. 
Dzisiaj postanowiłam zrobić ślimaczki z serem i zapiec je pod beszamelem.




Ciasto naleśnikowe robię "na oko":
2 szklanki mleka
1 szklanka wody
2-3 jajka
mąka
sól, duża szczypta cukru
Wszystko w misce roztrzepuję trzepaczką rózgową. Kiedyś wyciągałam mikser i hałasowałam, ale trzepaczka sprawdza się rewelacyjnie :)
Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
Ciasto odstawiam na kilka minut, a potem smażę naleśniki na niewielkiej ilości oleju...

...na jasnozłoty kolor. 


Każdy naleśnik posypuję utartym żółtym serem i zwijam w ciasny rulonik.
Pozwijane naleśniki kroję w kilkucentymetrowe kawałki. Jeśli będziemy zwijać ciepły jeszcze naleśnik, wtedy sklei się on lekko i przy krojeniu nie będzie rozwijać się.


Foremkę żaroodporną natłuściłam lekko. Na dno nalałam trochę sosu beszamelowego, a następnie ułożyłam pokrojone ślimaczki naleśnikowe. 



Całość zalałam resztą sosu i posypałam drobno utartym serem.



Na sos beszamelowy potrzebujemy:
3 łyżki masła,
1 czubata łyżka mąki
około 1,5 - 2 szklanki mleka,
sól, świeżo zmielony pieprz (najlepiej biały)
gałka muszkatołowa (też najlepiej starta na świeżo),
łyżka startego żółtego sera.


Masło topimy w garnuszku, dodajemy mąkę i zaparzamy ją. Pamiętajmy, aby jej nie przesmażyć, gdyż sos ma być biały i delikatny.

Odstawiamy garnek z kuchenki i wlewamy zimne mleko i mieszamy. Ja używam wspomnianej wyżej trzepaczki rózgowej - grudki przy niej nie mają szans ;)
Garnek stawiamy na średnim ogniu i mieszamy cały czas aż do zagotowania. 
Doprawiamy przyprawami - według własnych upodobań. Na koniec ser żółty, rozmieszać i gotowe.


Zalane sosem i posypane serem ślimaczki wstawiamy do piekarnika (nie przykrywamy naczynia). 

Pieczemy w temperaturze 180-200 stopni aż ser na wierzchu zrumieni się tak, jak lubimy.
Brokuły ugotowane al dente idealnie pasują do tego dania :)


Moja rada:
Pamiętajcie, aby nie kupować startego już sera, gdyż rzadko kiedy jest to ser pełnowartościowy. Najczęściej są to zleżałe resztki, których sklepy chcą się pozbyć.

Smacznego!
  • Disqus
  • Facebook

24

Andrzej W pisze...

Zamówię takie danie u żony. :)

Cinnamonne's Beauty Corner pisze...

Się obśliniłam :)

kruszyna pisze...

O rany, ale pięknie wygląda! Aż dostałam ślinotoku na sam widok:D Muszę kiedyś wypróbować :))

Małgorzata pisze...

polecam :) to prosta i smaczna potrawa :)

Małgorzata pisze...

ja też :))) jak robiłam i fotografowałam :)))

Melania W pisze...

Super, już na FB je widziałam :)

Małgorzata pisze...

widziałam, że widziałaś ;)))

smacznego życzę wszystkim, którzy skuszą się wypróbować ten przepis :)

Kayah pisze...

Pyszności, nie mam apetytu dzisiaj, a takie chętnie bym zjadła:)

Zwyczajna mama pisze...

jakie cudowne slimaczki, chętnie bym zjadła ;)

Małgorzata pisze...

może podrzucę małą porcję? :)

Małgorzata pisze...

muszę zrobić naleśnikową imprezę ;)

Blondineczka pisze...

Muszę wypróbować :) z niecierpliwością czekam na przepisy w malinowym nowym projekcie ;)

Małgorzata pisze...

ja dziś ponownie robiłam ślimaczki, gdyż domownicy zażyczyli sobie powtórkę :))

pierwszy malinowy przepis powinien pojawić się lada dzień :)

nuneczka1991 pisze...

OOO, to już wiem co przygotuje mojemu lubemu jak znowu zażyczy sobie obiad :D

Małgorzata pisze...

jak się sprężysz to w pół godziny masz fajny obiad ;)

Lenka Niki pisze...

Ooooo, fajny pomysł na naleśniczki:D

Małgorzata pisze...

uwielbiam naleśniki pod każdą postacią :)
pewnie niedługo wrzucę ich kolejną wersję :)

Tanika i Wojtas pisze...

Mniam! Pyszności!
Dziękuję Małgorzatko za odwiedziny :)
U Ciebie również bardzo smakowicie ;)

madamegreen pisze...

Wyglądają pysznie :)

Pozdrawiam Koleżankę z Malinowego Klubu i dołączam się do grona obserwatorów - postaram się zaglądać tutaj częściej!

Małgorzata pisze...

smakowitości nigdy za wiele, prawda? ;)

Małgorzata pisze...

zapraszam zapraszam :)

mam nadzieję kusić Was coraz smakowiciej ;)

Seanaith pisze...

zbrodnia! Takie pysznosci to zbrodnia! Po co ja to ogladam,tylko mi w brzuchu burczy :( :P :)

czarnulka25kosmetyki pisze...

zarąbiste :D postaram się w niedługiej przyszłości zrobic

Kasia Cukier pisze...

Podobają mi się te ślimaczki ;P

Prześlij komentarz






Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu objęte są prawami autorskimi. Zgodnie z Ustawą o prawach autorskich kopiowanie, przedruk, rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez zgody autora jest zabronione. Baner i personalizacja szablonu autorstwa firmy Karografia.pl